Welcome to PS Site Forum - ... o PLAYSTATION wiemy wszystko!

Zarejestruj się, aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz w stanie dostosować swój profil, otrzymywać punkty reputacji jako nagrodę za złożenie zawartości, a także komunikować się z innymi użytkownikami za pośrednictwem prywatnej skrzynki, plus wiele więcej! Ten komunikat zostanie usunięty po zalogowaniu się.

Siriondel

Użytkownicy
  • Zawartość

    1219
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    8

Reputacja

829 Konkretna

O Siriondel

  • Ranga
    PAJĄK-TURYSTA
  • Urodziny 21.12.1988

Informacje o profilu

  • Wiek 29
  • Płeć Mężczyzna
  • Skąd z krainy Brzeskich Słoików.

Kontakt

  • Gamertag Siriondel
  • Gadu-Gadu 2609907
  • PSN Siriondel

Ostatnio na profilu byli

15727 wyświetleń profilu
  1. Destiny 2

    A u nas nawet do Środy, bo jako oficjalny czas zamknięcia podano "mniej więcej" 6PM czasu pacyficznego, czyli jakaś 2 - 3 w nocy u nas. Na strike olałem misję i poszedłem zwiedzać. Już dokładnie można sobie wyobrazić patrol na tej lokacji, nawet punkt startowy znalazłem. Można powalczyć z Fallen, którzy przetrwali w niezmienionej formie. Można pojeździć na Pikach. Nessus naprawdę świetnie wygląda, choć naturalnie nie ma tam nic godnego uwagi. Polatałem po farmie przez jakiś czas, ale nic tam nie było poza kilkoma światełkami, które można było wyłączyć. Wlazłem w każdy zakamarek. Niestety Eververse w mikropłatnościami przetrwał, bo jest namiot z logiem. Jest też nowe stoisko Cryptarcha. Boisko do upośledzonej gry w piłkę nawet śmieszne. Po strzeleniu trzech goli do jednej bramki odpalają się race. Bungie podało, że testują "social matchmaking" i chcą jedynie, aby jak największa ilość ludzi próbowała wejść w tym samym czasie.
  2. Destiny 2

    Patrząc przez pryzmat tego, czym w ogóle jest Destiny, to ta beta cierpi między innymi na tak bardzo normalne (dla Bungie) problemy z balansem, które rzekomo już zostały poprawione w drodze do pełnej wersji. Skille zdecydowanie za wolno się ładują i są ogólnie za słabe, Hunter to jest w ogóle jakiś śmiech w porównaniu do pozostałych klas itp. Osobiście nie jestem też fanem nowego systemu broni oraz ograniczenia obrażeń wszystkiego, między innymi skilli, na rzecz wydłużonego TTK. Od czasów The Taken King Bungie idzie konsekwentnie w nerf fest, którego nie mogę znieść - jeżeli coś jest zbyt często używane = za mocne i należy to znerfić - poroniona filozofia. Nie podoba mi się również zmiana w PvP na 4v4, jaki tok myślenia stał za tą decyzją - nie wiem, ale nie był za mądry. Wolniejsza rozgrywka, bardziej taktyczna? Czemu ma to służyć? Teraz co, inna liczba graczy na raid, inna na PvP, inna na Strike, to jak grupa znajomych się zbierze na wspólne granie, to przy przechodzeniu z jednego do drugiego będą musieli ciągle kogoś odrzucać albo dodawać? To ma być to wsparcie dla klanów? Tak Bungie zachęca do gry z ziomkami? Co tam się w ogóle dzieje - w jednej i taj samej grze takie przejawy geniuszu i takie idiotyzmy... to tylko oni tak potrafią. Pierwszy raz prolog przeszedłem Hunterem i gameplay tej klasy jest po prostu żałośnie tępy. Była to moja ulubiona klasa w D1. Teraz nie ma ona po prostu nic, żadnego wsparcia, żadnych ciekawych skilli i synergii z niczym poza własnym unik - melee, które i tak nie jest zbyt porywające. Ma to być mobilna klasa, która w tej chwilo ma najgorszą mobilność. Natomiast Warlock, a w szczególności Dawnblade... łooo panie, jak jedna gra może mieć dwa tak różne oblicza... dawno tak dobrej rozgrywki FPS nie próbowałem. Bardzo fajne skille, powietrzna walka w trakcie szybowania z użyciem SMG, uniki w powietrzu, do tego wyborny Super. Z pozytywów to również odgórnie nałożone buildy mogą być dobrym pomysłem, jeżeli faktycznie będą różnić się stylem rozgrywki. No i oprawa audiowizualna, która jest totalnym majstersztykiem IMO, ale to tak samo jak w D1. Podsumowując, to pre-order ani nawet kupno na premierę w grę absolutnie nie wchodzi, ekipa czy nie. W zasadzie to mój zapał został nawet ostudzony przez tę betę. W grze jest zbyt wiele niewiadomych i udziwnień. Co najmniej tydzień będzie trzeba poczekać na dogłębne analizy.
  3. Anthem

    Oto całe demo z konferencji MS. Na pewno szybko wyleci, bo EA już poluje na grzeszników. EDIT: nie wyleci, bo jest jednak oficjalny materiał, więc go wstawiam. Moje zdanie jest takie: X czy nie X, PROsiak czy krowa czy inne - DOWNGRADE graficzny będzie srogi i dziwne, że EA idzie tą drogą, tj. pokazywanie czegoś, co tak naprawdę nie będzie istniało. Elektronicy też chcą swój kawałek tortu, który w tym momencie jest podzielony pomiędzy Destiny i The Division w proporcji mniej więcej 95/5. Naprawdę nie wygląda mi to zbyt specjalnie, szczególnie w odniesieniu do Destiny 2 - Bioware rzuca się ze scyzorykiem na wroga wyposażonego w miniguny (Bungie). Symulatorem Iron mana bym tego nie nazwał. Bottom line jest taki, że jeżeli musiałbym wybrać tylko jedną z tych gier ze względu na inwestycje czasowe, jakich będą one wymagać (grind i farma), to zdecydowanie wybieram Destiny 2. Anthem z rok zajmie wyleczenie się z bolączek wieku dziecięcego, przez które przeszło zarówno Destiny, jak i The Division. Nie mam już cierpliwości na ponowne męczenie się z bugami, głupim designem i problemami z balansem, zanim twórcy to w pełni ogarną.
  4. Fallout 4

    Mam F4 na XO, numer wersji nie pojawia się u Ciebie gdzieś w dolnym rogu w głównym menu? Power Armor z ekwipunku naprawia się również na stojaku na pancerze. Wybierasz go na liście i wciskasz bodajże Y.
  5. Dishonored 2

    Oficjalny trailer z E3: Premiera 11 Listopada. Dwie grywalne postacie - Corvo Attano (protagonista pierwszej części) oraz Emily Kaldwin, cesarzowa Imperium, o której honor walczyliśmy w poprzedniczce. Wtedy była małą dziewczynką, teraz jest wyszkoloną zabójczynią. Każde ma mieć swoje unikalne moce i zabawki. Obie w pełni udźwiękowione. Gra osadzona jest w mieście Karnaca - daleko na południu Imperium. Powrót starego, fantastycznego gameplayu wzbogaconego o nowe możliwości rozprawiania się z wrogami i nowy, rozbudowany system rozwoju zdolności. Poziomy mają być większe, z większą ilością ścieżek do celu i bardziej wyróżniać się projektem oraz motywami. Rozgrywka nie będzie aż tak płaska - więcej opcji wspinania się w ukryte miejsca i ścieżki. Na prezentacji pokazano jedną misję w starym skradankowym stylu (ale z nowymi mocami) oraz jedną z nowym pomysłem - rezydencja, w której na drodze do celu przenosimy się z teraźniejszości w przeszłość i odwrotnie, aby w jednej linii czasowej pokonać przeszkody, których w drugiej nie da się pokonać. Fabuła będzie oparta na tym samym pomyśle, co jedynka - konspiracja przeciwko głównym postaciom, więc trzeba uciekać, położyć jej kres i odzyskać swoją własność. Będzie dobrze. Dishonored było rewelacyjne. Ukończyłem 4 razy na różne sposoby i bawiłem się genialnie. Fantastyczny pomysł na świat i sensowna skradankowa rozgrywka z ogromną ilością przejść, zakamarków, dróg i opcji na wyeliminowanie celu. Misja na belu maskowym była mistrzostwem świata. Dodatki równie konkretne. Kontynuacja jest moim priorytetowym zakupem jesiennym.