Welcome to PS Site Forum - ... o PLAYSTATION wiemy wszystko!

Zarejestruj się, aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz w stanie dostosować swój profil, otrzymywać punkty reputacji jako nagrodę za złożenie zawartości, a także komunikować się z innymi użytkownikami za pośrednictwem prywatnej skrzynki, plus wiele więcej! Ten komunikat zostanie usunięty po zalogowaniu się.

cieglo

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    2154
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

914 Konkretna

O cieglo

  • Ranga
    Dwa ruchy i głuchy

Informacje o profilu

  • Płeć Mężczyzna
  • Skąd Lublin

Kontakt

  • PSN cienglasz

Ostatnie wizyty

3772 wyświetleń profilu
  1. Jak to zresetować grę?
  2. A to się zgadza, że każdy kij ma dwa końce. Moim zdaniem właśnie powinniśmy zbudować sobie taką paczkę, co do której wątpliwości mieć nie będziemy. Jestem zdania, że musimy sobie wzajemnie ufać i nie wymagać dowodów absolutnie w każdej sytuacji kiedy są wątpliwości. Pewnie to jeszcze nie ten etap. Co do hs to ja osobiście po starcie odkładam go na bok. Zwyczajnie mnie rozprasza. Poza tym nie wydaje mi się, że to najlepszy pomysł obarczać kogoś własnymi rozterkami kiedy inni są być może w ogniu walki i albo nie odpowiedzą albo ich zdekoncentrujemy i będzie bójka
  3. Właśnie w tym rzecz, że mi się to zeruje. Za każdym razem kiedy np. Sieniu musiał sesję stawiać na nowo (z jakiegoś powodu) - zawsze pożądana strategia była wyłączona i trzeba ją było na nowo aktywować. Nie podoba mi się to ale cóż począć O kciuku trzeba pisać, mówić kiedy tylko jest okazja ale przy okazji przerwać także rozgrzewkę np. w 3 min. To wystarczająco dużo czasu by ustawić. Jeśli wcześniej będzie komplet kciuków - dobra nasza i jedziemy nieco wcześniej.
  4. Chodzi mi o wydarzenia jak z Catem. Stop zaliczony, totalny brak wpływu gracza na efekt tego stopu. W sumie kary chyba jeszcze nie padły, może się pospieszyłem z wnioskami ale dmucham na zimne Co do presetu to u mnie niestety przy starcie każdej sesji mam to wyzerowane. Musze wejść i potraktować trójkątem ten właściwy. Jasne, że jak jest jeden to nie ma co zmieniać, wpada sam ale jeśli jest więcej to trzeba wachlować. Zresztą jest jeszcze jeden czynnik tj. ilość paliwa na starcie drugiego wyścigu. Jedyna opcja by to ustawić w wariancie bez rozgrzewki do R2 to setup do R1. Problem w tym, że liczba litrów na R2 nie musi być zgodna z tym co ustawiamy na R1. Ja przykładowo zalałem chyba nieco więcej by pojechać w razie potrzeby nieco dłuższy pierwszy stint. Jeśli jest inna metoda na ustawienie tych dwóch parametrów - podrzućcie info, może gapa jestem po prostu.
  5. Chodzi o to, żeby mieć komfortowy schemat co tydzień. Po to masz preset żeby nie kombinować i nie skupiać się na dodatkowej czynności kiedy wpadasz do pitu. I jeśli robiliśmy tak od zarania dziejów to nie widzę powodów by wprowadzać zamęt i odchodzić od tego modelu na spontanie. Dla marnych 5 minut. Wychodzi na to, że przez te wszystkie eventy straciliśmy na zbędnej sesji n razy 5 minut więc niektórzy dopiero muszą się czuć oszukani Dla mnie to ogólnie problem pierwszego świata bardziej ale fakt, że nie lubię jak mnie ktoś ze strefy komfortu wybija więc podnoszę Tym bardziej, że widzę jak aptekarsko podchodzicie do karania przewinień, które totalnie nie mają znaczenia.
  6. Ale kto tu kombinuje i zmienia utarty schemat? Od kiedy pamiętam mieliśmy rozgrzewkę przed wyścigiem zasadniczym. Trzeba ustawić wstępną ilość paliwa, trzeba ustawić domyślną strategię i jest to coś moim zdaniem nieodzownego. Jeśli nastawiamy się na to, że taki punkt programu istnieje to nie można zmieniać podejścia za pięć dwunasta. Część zamotki wyścigowej to jak widzę konsekwencja decyzji by startować bez rozgrzewki i dla mnie absurdem będzie by karać za jakieś wynikające z tego fuckupy w picie. Serio, bądźmy poważni, chociaż w aspektach organizacyjnych. Rozumiem gdyby choćby słówkiem ktoś w ogóle wspomniał, że taka możliwość (start bez rozgrzewki) istnieje - ludzie zmuszeni by byli żeby np. uporządkować zapisane strategie (ja mam osiem, dlatego, że mogę ) czy ogarnąć ich wybór podczas wjazdu do boksu i niespodzianek by nie było (ewentualnie zaniedbanie zainteresowanych ale to już na własne życzenie). 5 straconych minut nikt by teraz nie pamiętał a w zamian mamy jakieś nieścisłości związane z obsługą stopów, z którymi trzeba się teraz gimnastykować. Za dużo kombinacji to jest teraz, powiedział bym
  7. To też dla mnie jest nieporozumienie, że z uwagi na poślizg zmieniamy założenia - jak by nie było - procedury startowej. Ja osobiście improwizowałem w boksie, nigdy tego nie robiłem i rozumiem, że ktoś mógł czuć się zdenerwowany idąc w niewiadome (a potencjalnie w sumie ryzykując dsq czy inną karę). Myślę, że nikogo 5 dodatkowych minut by nie zbawiło, tak czy inaczej. Z jednej strony mamy regulaminy a przy takiej okazji jak wczoraj nastąpiło jakieś rozprężenie i improwizacja na wolno. Myślę, że powinniśmy zapewnić naszym eventom maksymalną powtarzalność by nie było dodatkowego stresu organizacyjnego i każdy mógł się skupić wyłącznie na jeździe. To, że gra ma bugi było wiadomo - czasami trafi jednostkę a czasami dotknie cały pokój. Mówi się trudno ale procedurę trzeba mieć i się jej trzymać.
  8. Nie sugerowałem złośliwego ataku. Na uwadze mam tylko swoje dobre imię
  9. Obejrzałem powtę. Chyba nie masz racji Wg mnie miałem prawo do wewnętrznej a Ty - jak pisałem wcześniej - za bardzo zacieśniłeś. Od momentu sklejenia nie mogłem już nic zrobić ale wygląda na to, że Ty klejem operowałeś Tutaj filmik: A tutaj chyba jeszcze lepsze ujęcie. Pany prośba o ocenę sytuacji.
  10. Nie sądzę Stawiam jednak na to, że to Ty miałeś jakiegoś glitcha
  11. Hehe, nic z tego nie rozumiem Byłem pewny, że dojechałem za Tobą Whateva man
  12. Dla mnie bardzo sympatyczne ściganie pomimo bardzo słabych czasów, dużo poniżej choćby tego co w tt. Na sam wyścig zmieniłem nieco setup, między innymi kąty (pod inspiracją Kaczego) i to był błąd. Trzeba jechać swoim setem, przywyknąć i nic nie zmieniać. R1 trochę bez szczęścia. Jechałem na dość dobrej pozycji i z widokami na pościg ale raz, że łapię niewymuszonego spina a dwa, że przy szaleńczym pościgu - z mojej winy - łapię kontakt (nie pamiętam z kim) i znowu spadam. Tempo było dobre, jak ścigałem to się zbliżałem ale nie tylko na tym wyścigi polegają Zająłem ostatecznie P10 i wydaje mi się, że na mecie przede mną był Dark (chociaż pewności nie mam). Dziwi mnie zatem ta P15, którą podnosi. Coś się jednak tam kompletnie popsuło. W R2 miałem sporo fajnego ścigania. Marta naprawdę tanio skóry nie sprzedaje, ciśnie zdrowo. Pod koniec wyścigu ścigałem właśnie ją, z trudem wyprzedziłem na prostej i zacząłem pędzić za Sebą. Tutaj zdarzyło się coś dziwnego - ponownie zaatakowałem na prostej, zrównaliśmy się i jechałem po wewnętrznej. Powtórki nie widziałem ale wydaje mi się, że Seba nieco za bardzo ściął i doszło do sklejki, w wyniku której obaj polecieliśmy poza tor (kawałek wyjazdu widać na jego filmiku powyżej). Jeśli tutaj to ja zawiniłem - daj znać Seba, chcę by była tu jasność (chociaż po mojemu jechałem prawidłowo). Ja osobiście nie miałem weny by przewijać powtórkę na sam koniec Niemniej, to co zyskałem z Martą - za chwilę straciłem i znowu jechałem na bodajże P7. Na szczęście ponowny pościg i znowu udało się złapać Martę - chyba opony jej już doskwierały. Przede mną pozostał Kaczy i szybko z 10 s jego przewagi zrobiło się 8 ale czasu już nie było - meta i koniec. Dobre P6 zważywszy przebieg wyścigu a zwłaszcza warunki - z jednej strony świetny klimat a z drugiej jednak ciężka jazda. Dzięki wszystkim za zawody, miód.
  13. Fajnie ale nieco uciąłeś kontekst Sieniu Zdjęcia sugerują, że linia jest na całej długości pobocza a tak nie jest. To chyba raczej fizycznie mało możliwe, żeby wyjechać właśnie tam i nie stracić czasu ale dla pewności doprecyzuj jeszcze co z bytnością w tamtym, nieograniczonym linią miejscu Poza tym Gustaw ma tu jeszcze pewnie z ponad 2 m zapasu. Nie mam jednak nic przeciwko temu by każdy jechał w ten sposób
  14. ps4

    Spróbuj dozbierać na T150. Jest przystępna cenowo a różnica w jeździe na kierownicy i padzie jest kolosalna. Wiem co piszę, niedawno sam przesiadłem się z pada. Przyjemność i faza x10.