Skocz do zawartości
DaraS

Assassin's Creed Unity

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do tej produkcji . Fakt , że zostalismy ,,delikatnie " wydymani przy WD , ale pamietajmy ze Unity wychodzi tylko na PS4 , więc nie poiwnno być żadnego odpuszczania względem innej generacji ( trzeba marzyć:) . Przyznam bez bólu - nastawiam się na preordera i chcę być z niego zadowolony w 100 % i koniec:D

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Fakt , że zostalismy ,,delikatnie " wydymani przy WD ,

No lekko to Nestinioo określiłeś ale teraz nie wykręcą się że mieli ograniczenia. Ja czekam bo podoba mi się seria choć przeglądałem wersję na ps3 i jakoś bardziej mi się wydaje fajniejsza pod względem fabuły

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No lekko to Nestinioo określiłeś ale teraz nie wykręcą się że mieli ograniczenia. Ja czekam bo podoba mi się seria choć przeglądałem wersję na ps3 i jakoś bardziej mi się wydaje fajniejsza pod względem fabuły

Angelus,miejmy choc troszkę nadzieji:)co nam więcej zostało:)?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

  • Unity jest w produkcji od 2010 roku i pracuje nad nim zespół odpowiedzialny za Brotherhood.
  • W grze zaimplementowana została opcja rozwoju umiejętności. Nasze punkty doświadczenia rozdysponujemy pomiędzy walkę, skradanie się i nawigację.
  • Teraz możesz dostosowywać wygląd garderoby postaci oddzielnie dla poszczególnych części ciała: nóg, przedramion, klatki piersiowej, głowy. Co więcej, ubrania będą miały współczynniki określające łatwość wtopienia się w tłum. Oprócz tego rozwijać można też będzie pas, dzięki czemu z czasem Arno nosić będzie ze sobą więcej przedmiotów.
  • Misje w trybie kooperacji mogą być robione w pojedynkę i mają różne poziomy trudności. Nie ma też przeciwwskazań, aby cały wirtualny Paryż zwiedzić w trybie współpracy.
  • W Unity nie znajdziemy misji, które skończą się desynchronizacją, jeśli nie będziemy podążać wytyczoną przez twórców ścieżką. Oznacza to brak skryptów. W momencie, kiedy zostaniemy wykryci, misja nigdy się nie skończy. To, w jaki sposób zaliczymy dane zadanie, może wpłynąć na przebieg historii.
  • Wozy z sianem wciąż będą jednym z elementów służących do ukrywania się, ale zdaniem twórców będziemy z nich korzystać rzadziej niż kiedyś.
  • Otwarte wnętrza budynków mają znacząco wpłynąć na ilość możliwości w trakcie rozgrywki.
  • Z łatwością zauważysz, że budynki do gry zostały przeniesione w skali 1:1 i jest ich o wiele więcej niż w poprzednich grach z serii.
  • Tryb skradania sprawia, że poruszasz się ciszej, a twoje kroki są ledwo słyszalne. Mimo to przemierzasz w ten sposób lokacje dość sprawnie i szybko.
  • Nowy system osłon ułatwia ukrywanie się, można też wychylać się zza winkla.
  • Teraz wszyscy strażnicy nie będą automatycznie znali twojego położenia, gdy tylko podniesiony zostanie alarm. Będą udawali się do lokacji, gdzie widziano cię po raz ostatni, ale uciekniesz im, znikając z ich pola widzenia.
  • Walka jest trudniejsza. Możesz pokonać dwóch-trzech żołnierzy na raz, ale pięciu to już zdecydowanie zbyt wielu oponentów. Musisz też zwracać uwagę na to, jakich broni używają przeciwnicy. Po raz pierwszy pojawią się bossowie – ich ataki parować będzie można tylko w określonym momencie. Podczas starć tych liczyć będzie się refleks i cierpliwość, ciągłe naciskanie przycisku ataku przyniesie nam jedynie śmierć.
  • Grupy różnych NPC reagują na siebie. Np. jeśli zacznie nas bić grupa oprychów, a w pobliżu znajdzie się policyjny patrol, z pewnością dojdzie do interwencji służb porządkowych.
  • Gra rozpoczyna nowy cykl w wątku fabularnym toczącym się we współczesności. W ciągu 20 minut od rozpoczęcia rozgrywki zrozumiesz, do czego zmierza historia. Będziemy ponoć zaskoczeni (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) tym, co zaproponuje nam scenariusz.
  • W tłumie może znajdować się jednocześnie 30 tysięcy ludzi.

http://www.pssite.com/news-35258-game_informer_zdradza_mnostwo_informacji_nt__assassin_s_creed_unity_.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coraz ciekawiej się to prezentuje :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 tysięcy postaci w jednym momencie...taaaaa, troszkę ich poniosło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Unity wychodzi tylko na next-geny, więc może nie będzie kolejnego Patch_Psy ;)

A Black Flag jest całkiem ładny - ale kwestia gustu oczywiście...

Powiedzcie mi wy mądrzy ludzie skąd wam się wzięło to całe patch psów? Przecież watch dogs znaczy zupełnie co innego. Ktoś walnął gafe jak byka a dzieci powtarzają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież watch dogs znaczy zupełnie co innego.

Really  :shok: Może po prostu potraktuj to jako zwyczajną ironię...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

artykuł tłumaczony z game informera ... http://zakon-ac.info/artykuly-a-1371-Zapowiedz-Assassins-Creed-Unity


 


chyba tym razem Ezio będzie mieć godnego rywala, bo Connor, jak i ten pirat, to bezbarwne postacie upychacze w sadze o Assasynach, ... co do samej gry to mocny kandydat do GOTY będzie. Od dwójki co roku pisałem że Paryż! rewolucja, barok że to powinni zrobić, i nareszcie ... 

Edytowane przez Malakay

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie powinni odstawić tę serię. O ile zmienia się otoczenie to mechanika i prawie wszystko inne pozostaje takie samo. Ileż można zabijać na zlecenie, ukrywać się między ludźmi i biegać po dachach itp.

Od kilku lat ciągle to samo, tylko w innych miejscach i czasie. Jedynie Black Flag tknął troszeczkę świeżości w tę nudę. Oczywiście zaznaczam że to moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać.

Edytowane przez anarom 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coop raczej nie będzie kanapowy? Mam rację?

Nie bedzie. Masz racje;p

Edytowane przez kosciarz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie powinni odstawić tę serię. 

 

Gdybyś pracował w Ubisoft i wystrzelił z taką propozycją to najpierw by Cie zwolnili, a potem kazali się leczyć. 

 

Przeczytałem zapowiedź gry z GameInformera i nastawiam się na naprawdę dojrzałą fabułę. O ile w Black Flag grało mi się wyśmienicie i były momenty przez wielkie M, to jednak historia jako całość była dosyć banalna. Nie była to spektakularna podróż przez życie jak w przypadku Ezio, czy nawet Connora i jego ojca. Tu wyczuwam podwaliny pod świetną opowieść. Problem w tym, że podobne nadzieje miałem w przypadku Watch_Dogs, bo przecież handel ludźmi, inwigilacja bla bla bla, a wyszło jak wyszło. No, ale Arno wydaje się sympatyczniejszy od Aidena już po samych zwiastunach. Także podsumowując: jaram się

Edytowane przez DamianGrecky
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie powinni odstawić tę serię. O ile zmienia się otoczenie to mechanika i prawie wszystko inne pozostaje takie samo. Ileż można zabijać na zlecenie, ukrywać się między ludźmi i biegać po dachach itp.

Od kilku lat ciągle to samo, tylko w innych miejscach i czasie. Jedynie Black Flag tknął troszeczkę świeżości w tę nudę. Oczywiście zaznaczam że to moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać.

 

Ja sie nie znam na mechanice gier i tej calej otoczce , ale idac twoim tokiem rozumowania to gry wcale nie powinny powstawac bo np w takim tenisie ziemnym mechanika nie zmienila sie od czasu gdy pilke w ksztalcie kwadratu odbijalo sie za pomoca prostokata.

 

Gra zapowiada sie zacnnie , jedynym minusem dla mnie jest brak multi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie. Tylko tryb kooperacyjny. Dla mnie jest to niewątpliwie plus. Multi w AC zazwyczaj nudziło mnie po pierwszych 30 minutach. Totalnie nie moja bajka. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja sie nie znam na mechanice gier i tej calej otoczce , ale idac twoim tokiem rozumowania to gry wcale nie powinny powstawac bo np w takim tenisie ziemnym mechanika nie zmienila sie od czasu gdy pilke w ksztalcie kwadratu odbijalo sie za pomoca prostokata.

Gry sportowe to zupełnie coś innego. Tam chodzi głównie o rywalizację. Bonusem jest coraz doskonalsza grafika i większe rozbudowanie. Myślę że gdyby w danej kontynuacji te dwie rzeczy nie uległy zmianie, gra nie znalazła by większej ilości nabywców.

Poza tym weźmy przykład takiego między innymi Dead Space. Już po dwójce ludzie powoli mieli jej dosyć. Imo, gdybyśmy w serii Resident Evil ciągle strzelali w te same stwory i biegali z drzwi do drzwi w poszukiwaniu kluczy do jeszcze innych, zanudzilibyśmy się na śmierć. Takie coś to jedynie dla sentymentalnych maniaków jak ja, ale innych trzeba zrozumieć i coś zmieniać.

W Assassinie zmieni się w zasadzie tylko otoczenie z podciągniętą grafiką. Niestety cała reszta pozostanie niemal identyczna i myślę że powoli zacznie wkradać się nuda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam mam gdzieś te wszystkie mechaniki, cieniowanie i inne załamania światła na szkle :) 

Najważniejsze by był klimat, dobry gameplay, dobra zabawa i trochę czasu by to ograć :) 

Reszta dla mnie mniej ważne :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie powinni odstawić tę serię. O ile zmienia się otoczenie to mechanika i prawie wszystko inne pozostaje takie samo. Ileż można zabijać na zlecenie, ukrywać się między ludźmi i biegać po dachach itp.

Od kilku lat ciągle to samo, tylko w innych miejscach i czasie. Jedynie Black Flag tknął troszeczkę świeżości w tę nudę. Oczywiście zaznaczam że to moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać.

 

widzisz kolego, w całej branży AC jest obecnie chyba jedyną grą płaszcza i szpady w której niema strzelania fireball'ami, potworów, smoków, czarodziejów, elfów, troli i innych pokraków  ... studiowałem historię sztuki, dla mnie móc zwiedzić renesansową Wenecję, Florencję, Rzym czy Konstantynopol to coś pięknego, drugi aspekt jakże ważny to tło historyczne i dobrze wkomponowane postacie, wybitni przedstawiciele danej epoki. W trylogii z Ezio zabijamy papieża i jego całą familię, robimy to w ramach zemsty ale także działamy jako obrońca tłamszonego przez monarchię ludu, ... czyli mamy konkretną epokę, mamy kontakt ze sztuką bo zbieramy obrazy - rzeźby, możemy zwiedzić architekturę, i walczymy z kościołem katolickim. Dla mnie trylogia z Ezio jest najlepsza, i bardzo się cieszę że w Unity będzie podobna, AC3 jak i AC4 zmieniły kurs, dodały nowe elementy mechanizmu, ale lokalizacje totalnie nie pasowały do pierwotnego założenia, zawsze do tej pory zwiedzalismy miejsca które były kolebką naszej cywilizacji, a stany zjednoczone nie mają swojej kulutry, McDonalds powstał 400 lat później ;) ... nie rozumiem jak AC4 mógł dostać numerek? jest to dla mnie wielką tajemnicą, powinien to być cykl rodu Kenweyów, taki jak miał Ezio. Bardzo czekam na Unity, moja ulubiona epoka, plus nowa mechanika, nowe animacje, i brak statków!! :D 

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie ciągle wkurza fakt, że skrytobójstwo na dobrą sprawę miało miejsce tylko w części pierwszej - moim zdaniem bardzo niedocenianej. Mam wrażenie, że z pierwotnych założeń serii nie zostało nic. Nie mówię, że przez to dostajemy słabe gry. Kiedy jednak po raz pierwszy usłyszałem o tej serii miałem złudną nadzieję na Hitmana w wersji historycznej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widzisz kolego, w całej branży AC jest obecnie chyba jedyną grą płaszcza i szpady w której niema strzelania fireball'ami, potworów, smoków, czarodziejów, elfów, troli i innych pokraków  ... studiowałem historię sztuki, dla mnie móc zwiedzić renesansową Wenecję, Florencję, Rzym czy Konstantynopol to coś pięknego, drugi aspekt jakże ważny to tło historyczne i dobrze wkomponowane postacie, wybitni przedstawiciele danej epoki. W trylogii z Ezio zabijamy papieża i jego całą familię, robimy to w ramach zemsty ale także działamy jako obrońca tłamszonego przez monarchię ludu, ... czyli mamy konkretną epokę, mamy kontakt ze sztuką bo zbieramy obrazy - rzeźby, możemy zwiedzić architekturę, i walczymy z kościołem katolickim. Dla mnie trylogia z Ezio jest najlepsza, i bardzo się cieszę że w Unity będzie podobna, AC3 jak i AC4 zmieniły kurs, dodały nowe elementy mechanizmu, ale lokalizacje totalnie nie pasowały do pierwotnego założenia, zawsze do tej pory zwiedzalismy miejsca które były kolebką naszej cywilizacji, a stany zjednoczone nie mają swojej kulutry, McDonalds powstał 400 lat później ;) ... nie rozumiem jak AC4 mógł dostać numerek? jest to dla mnie wielką tajemnicą, powinien to być cykl rodu Kenweyów, taki jak miał Ezio. Bardzo czekam na Unity, moja ulubiona epoka, plus nowa mechanika, nowe animacje, i brak statków!! :biggrin:

Ładnie to napisałeś. Dzięki tobie zrozumiałem że w swej wypowiedzi nie byłem obiektywny i za to wszystkich fanów tej gry przepraszam. Po prostu, ta pozycja od pierwszej części nie trafiła w mój gust i nie powinienem jej w ten sposób krytykować. Mój ulubiony gatunek to jak napisałeś, fantasy z wyżynaniem smoków, trolli i innego cholerstwa. Także już się nie wychylam ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie ciągle wkurza fakt, że skrytobójstwo na dobrą sprawę miało miejsce tylko w części pierwszej - moim zdaniem bardzo niedocenianej. Mam wrażenie, że z pierwotnych założeń serii nie zostało nic. Nie mówię, że przez to dostajemy słabe gry. Kiedy jednak po raz pierwszy usłyszałem o tej serii miałem złudną nadzieję na Hitmana w wersji historycznej...

w pierwszej części akcja wyglądała tak - podkradłeś się do celu, wykonujesz po cichu egzekucję jest spowiedzi na łożu śmierci i niewiadomo skąd alarm! i wszyscy strażnicy wiedzą że ty zabiłeś, gdzie jesteś, pozostała tylko ucieczka ... miał to być średniowieczny hitman, mogli dać trucizne, upozorowanie wypadku, czy zrzucenie żyrandolu, albo jakiegoś elemntu ciężkiego na głowę, a obok tego dać wybór zabójstwa w walce itd itd ...  jedynka mi się podobała za średniowieczny klimat, za możliwość wspinaczki, parkour, i fajne animacje walki, jerozolima, acer, i damaszek, bardzo fajnie pokazali różnice miast w zależności od kultury, każde w innej tonacji kolorystycznej, z innaczej ubranymi cywilami, i nawet ten motyw z przemieszczaniem się konno między nimi był nie głupi, było wrażenie wyprawy, ale tej grze ogólnie brakowało dużo. W drugiej części Ezio to już bardziej rycerz niż skrytozabójca, jeszcze jak ulepszyło się zbroję, i założyło maskę metalową, to heavy rycerz :D .. ale ta część miała świetną otoczkę, historia zemsty, renesans, miasta, charyzmatyczny bohater, i bardzo dużo wszystkiego do robienia. Chciałbym żeby kiedyś wydali zremasterowaną trylogię z da Firenze ... a bym zapomniał, w kampanię gry był włączony serial, bardzo fajnie zrobiony. Potem porzucono ten projekt. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak gwoli ścisłości nie "acer" tylko "Acre" czyli Akka. Trylogia da Firenze ? bo to dosłownie znaczy " z Florencji", chyba chodziło o "trylogię Auditore, Ezio Auditore da Firenze" ;P

 

Mnie osobiście część 4 się podobała, część  3 była moim zdaniem słaba głównie przez to ,że prawie co chwilę ten pieprzony animus się pojawiał razem ze swoimi pierdołami z rokiem 2012, wiec kiedy w części 4 animus został prawie całkiem zepchnięty na dalszy plan i dali mi możliwość podróżowania po dużym i pięknym świecie gdzie można było zrobić masę rzeczy innych niż tylko "zbierz 50 piórek" zacząłem się zagrywać jakbym miał 12 lat. Ależ ta gra jest ogromna, zlecenia, skarby, bitwy, groty, nurkowanie, ulepszanie, szanty, łowy.... Często sobie pływam bez celu i tylko podziwiam jakies losowe zdarzenia, schodzę na lad na jakiejś randomowej wyspie i robię to co jest na niej do zrobienia i nie czuję znużenia, wracam na statek i wio dalej .

 

 

Edward Kenway przypadł mi do gustu równie mocno co Ezio, a to dlatego że obaj panowie mieli swoje własne cele,gdyby Edwardem znowu kierowała chęć zemsty i wspierania assassynów to bym się chyba porzygał. A tak dostałem pirata, którym kieruje tylko rządza pieniądza i właśnie to mi się w nim podobało, prosty przyziemny cel. No a statek, ulepszanie, walki morskie, pływanie, za skarbami i mapami.... ech chyba tylko handlu i przemytu mi brakowało. Chyba też z powodu braku tego morza i motywu statków wyczuwam w ac5 grę która mi się nie spodoba, ale rozumiem że twórcy muszą szukać czegoś nowego. Jednak kiedy tylko zapowiedzą Black flag 2 preorder zamówię jeszcze praed obejrzeniem zwiastuna.

Edytowane przez ak47

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×