Skocz do zawartości
TRaCeGuitar

NieR: Automata

Rekomendowane odpowiedzi

Dorwałem zakończenia y, e no co tu dużo pisać, to jest square z lat 90 tych , qrwa jakie to jest genialne, władowali w to tyle emocji że szok. 

 

Może po dobrej sprzedaży Automaty wreszcie zaczną robić poważne gry, po których coś zostaje w łepetynie, jak na razie to numero uno tej generacji jak dla mnie.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kończę powoli route A, więc zakładam, że fabularne fajerwerki dopiero przede mną. Klimat gry jest nieprawdopodobny, naprawdę genialna atmosfera. Wierzę też, że fabularnie będzie conajmniej dobrze. Niemniej jednak, to cały czas gra, w konsekwencji bardzo istotnym elementem jest gameplay. Zauważyłem, że w przypadku gier takich jak Nier ludzie jarają się historią i klimatem. Ja jednak po grach, oczekuję  przede wszystkim wysokiego poziomu grywalności. Jak szukam dobrej fabuły to biorę książkę albo idę do kina. Poza tym najlepsze gry od najlepszych książek/filmów pod względem fabularnym cały czas dzieli przepaść. Automata ma istotne  wady. Niewidzialne ściany, przeciętny system walki i rozwoju postaci, kiepski balans poziomu trudności (Normal jest śmiesznie prosty, Hard szucznie trudny). Poza tym gram na PC i port nie zachwyca pod względem technicznym, trzeba się ratować nieoficjalnym modem. Ten tytuł cały czas mi się podoba, ale nie zapowiada się, żeby w moim prywatnym rankingu wylądował tak wysoko jak inne gry, które oprócz niepowtarzalnej atmosfery, oferowały też bardzo wysoki poziom grywalności (np: Bloodborne, Wiedźmin 3, KOTOR) . Jest tak samo jak w jedynce. Dziwna, wciągająca fabuła, fenomenalny, absolutnie doskonały soundtrack i przeciętny gameplay. Chociaż ten ostatni element wyraźnie poprawili, bo w pierwszej części było miejscami fatalnie.

Edytowane przez Grabeq

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

odpaliłem też w końcu i trochę się wkurwiłem że początek z dema bo już niby znam ale szybko znowu wkręcił ten kawałek a dalej to ogień :O pusto jak chuu ale klimat i muzyka niszczy system :O walka też zacna i cieszą uniki :) trochę sztuczne ściany psują tą gierke ale czuć japońszczyzne lat 90 i to cieszy :1_grinning:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po ograniu dema kupiłem pudło, grałem tylko z godzinkę, ale gra miód!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skończyłem. Nie jest to gra doskonała. Nie jest to gra bez wad. Natomiast jest to zdecydowanie jeden z najlepszych tytułów w jakie zdarzyło mi się zagrać i nie bardzo potrafię to na obecny moment uzasadnić. Nier dostał też prawdopodobnie najlepszy soundtrack, jaki kiedykolwiek stworzono. Nie będę się rozpisywał, bo trzeba w to zagrać, żeby zrozumieć. Jedna rada. Na początku można się łatwo zniechęcić, po zakończeniu A byłem mocno rozczarowany. Przez pierwsze kilka, a nawet kilkanaście godzin, gra wydaje się bardzo przeciętna. Ścieżka B jest ciut lepsza, w szczególności pod względem fabularnym, ale szału nie ma. Natomiast droga do zakończenia C, (w konsekwencji też do D i E) to absolutne mistrzostwo. Tak , zgadza się, Nier:Automata trzeba przejść trzy razy, żeby ten tytuł naprawdę docenić. 

Edytowane przez Grabeq

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×