Premiera Subnautica 2 we wczesnym dostępie na Steamie okazała się spektakularnym sukcesem, który nie tylko zachwycił graczy, ale także wywołał poważne konsekwencje finansowe dla wydawcy. Zdaniem analityków rynkowych, firma Krafton – właściciel praw do marki – będzie musiała wypłacić twórcom gigantyczną premię, wynikającą z wcześniej uzgodnionych warunków umowy.

Gra, która zadebiutowała 28 maja 2026 roku, szybko wspięła się na szczyty list bestsellerów platformy Steam, zdobywając jednocześnie bardzo wysokie oceny od społeczności. W ciągu pierwszych 48 godzin sprzedaż przekroczyła milion egzemplarzy, co – jak podkreślają eksperci – jest wynikiem rzadko spotykanym w segmencie gier survivalowych z otwartym światem. Sukces ten jest tym bardziej imponujący, że Subnautica 2 wciąż pozostaje w fazie wczesnego dostępu, a pełna wersja planowana jest dopiero na przyszły rok.

Według analityków z firmy GameIndustry.biz, kluczowym czynnikiem sukcesu jest udane połączenie mechanik eksploracji podwodnego świata z elementami craftingu i zarządzania zasobami. „Subnautica 2 kontynuuje tradycję pierwszej części, ale wprowadza tak wiele usprawnień, że trudno mówić o zwykłym sequelu. To ewolucja gatunku, która pokazuje, że nawet w dobie nasyconego rynku survivali można stworzyć coś świeżego” – komentuje jeden z recenzentów.

Krafton, który przejął studio Unknown Worlds Entertainment w 2021 roku, zobowiązał się w umowie do wypłacenia deweloperom premii w wysokości 50% zysków netto ze sprzedaży gry, jeśli ta przekroczy określony próg. Eksperci szacują, że przy obecnym tempie sprzedaży premia może wynieść nawet 200 milionów dolarów. „To jedna z największych premii w historii branży gier wideo” – mówi analityk finansowy Sarah Johnson z firmy NewZoo. „Krafton nie ma wyjścia – musi zapłacić, bo warunki umowy są jasne, a próba uniknięcia płatności mogłaby zakończyć się procesem sądowym i utratą reputacji”.

Przypadek Subnautica 2 nie jest odosobniony. W przeszłości podobne sytuacje miały miejsce przy okazji premier takich tytułów jak Valheim czy Palworld, gdzie nagłe sukcesy sprzedażowe prowadziły do renegocjacji warunków finansowych między wydawcami a deweloperami. Jednak w przypadku Kraftona umowa została zawarta jeszcze przed premierą i – jak podkreślają prawnicy – jest prawnie wiążąca.

„To świetna wiadomość dla twórców gier, którzy często są niedoceniani finansowo” – dodaje Johnson. „Mam nadzieję, że ten przypadek stanie się precedensem i skłoni innych wydawców do bardziej sprawiedliwego dzielenia się zyskami z deweloperami”. Tymczasem gracze mogą cieszyć się już teraz dostępną wersją Subnautica 2, która – mimo wczesnego etapu – oferuje już kilkadziesiąt godzin wciągającej rozgrywki.

Foto: gry-online.pl