Skocz do zawartości

Mareeku

Użytkownicy
  • Zawartość

    196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

61 Słaba

O Mareeku

  • Tytuł
    Mały członek

Informacje o profilu

  • Wiek
    33
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • PSN
    mareeku
  • Steam
    Mareeku
  1. Dark Souls 3

    W DS 2 pamiętam jak utknąłem już na Prześladowcy... tak długo się z nim trzaskałem... tyle podejść że już totalnie zrezygnowany ściągnąłem w pizdziec całą zbroje i poleciałem z połową życia jako pusty w gaciach. Padł. Po tym jak wróciłem odwodniony z palpitacjami serca ze szpitala po walce. Ruszyłem dalej Tak więc nie poddawaj się i trzaskaj go tak długo aż już odruchowo będizesz uniki robić wiedząc jaki jest jego następny atak. A jak nie będize Ci wychodzić to rozbierz się Też mi ten gnojec krwi upuścił.
  2. Monster Hunter: World

    Musze jeszcze raz dzisiaj odpalić ale multi. Bo chyba raz biegałem z pełnym party i troszke każdy leciał w inną stronę. Tu widać że przyda się fajna ekipa na słuchawkach bo z randomami to będzie poprostu sieka na ślepo. No jeśli to będzie limit czasu 50 min to ok. Aczkolwiek ciekawe ile zajmie trzaskanie naprawdę wielkich potworów.
  3. Dragon's Dogma

    Podstawka w sumie zrobiona ale główny wątek fabularny jeszcze nie zamknięty bo chce mieć dostęp do Everfall. Lubie to miejsce i fajnie bo można wakestony porafmić. Przydają się bardzo na wyspie gdzie normalnie umiera się jak w Soulsach. Mam 52 lvl a niestety dostaje tam wpierdziel, wczoraj pierwszy raz zrobiłem rage quit Zasrany smok.... Tak czy siak świetnie się biega po tych podziemiach BBl, klimat nie wiem czemu przupomina mi Władce Pierścieni. Już wiem że zrobię drugie przejście gry NG+ Hard mode. I chyba spróbuje zabawy magiem... to może być wyzwanie. A dodatkowo stwierdzam że wole postgame i BBl, otwarte tereny są mniej urokliwe w DD. No ale mimo że gra z 2012 roku to po 32 godzinach dalej jestem przykuty do tytułu
  4. Bloodborne

    Po tej krótkiej zajawce dzień w dzień wyczekiwałem dodatkowej informacji i dalej wyczekuje Nie chce Tenchu... chce Bloodborne 2. Ewentualnie coś nowego ale w klimatach Souls/BB. Mroczny surowy klimat i zagadkowość świata. Czy jeszcze w tym roku jest jakaś impreza na której FS może to ogłosić?
  5. Monster Hunter: World

    Niestety u mnie podobnie, wyczekiwałem strasznie a gdy zagrałem to... uspokoiłem się Ten limit czasu na upolowanie potwora to coś co zawsze będzie? Ktoś orientuje się czy to tylko w demku było czy też jest od zawsze i będzie? Nienawidzę robić czegoś na czas bo wtedy troche na pałę się trzaska zwierza i z tropienia mniej zabawy. I też doznałem takiego wrażenia że ta gra nie przyniesie mi niczego poza dobiegnięciem do potwora, trzaskaniem go dwoma przyciskami i tyle. Jednak zakupu na premiere nie będzie, poogląda się i poczyta wrażenia innych po wyjściu pełnej wersji.
  6. Dragon's Dogma

    Ewentualnie nie szanują Cie Musisz pokazać im kto tu rządzi! Moje pionki , odpukać, póki co dają rade i w sumie dają mi czas bym mógł ucieć, podleczą itp. Na dzień dobry jak mnie nie zaskoczy żaden stwór to wysyłam ich pierwszych. Raz miałem fajny moment, wracałem z misji i niestety zapadła noc. Nie miałem zamiaru spędzić jej w lesie czekajać na pojawienie się promieni słońca. Ruszyłem więc do przodu i niestety trafiłem na zombie - ciemno jak w przysłowiowej .... ale pionki ostro walczą. Nagle zrobiło się jasno za sprawą maga który miał leczyć a przyp..... ścianą ognia paląc wszystkie zombie w cholere Fajne są takie motywy w tej grze. Na wyspę podobno można od 40 lvlu iść i ma to sens dopiero. Ale znowu inni mówili że przed 50 nie ma co się tam zjawiać. Ale exp tam można konkretnie nabić jeśli się przetrwa I itemy.
  7. Dragon's Dogma

    Pionki się uczą zachowań podczas walki o ile pamiętam. Czyli jesli często ich wysyłasz komendą "GO" to oni wiedzą że powinni sami atakować pierwsi nie czekając na CIebie. Gdy często używasz komendy help to częściej trzymają się koło CIebie gotowi na ratunek. Dobrze jest właśnie przysiąśc z nimi do stołu i wytłumaczyć co mają robić dranie! 99 @helganin Jeśli dobrze rozumiem to mówisz o końcówce fabuły a nie o URDragonie? Ta gra po fabule dopiero nabiera rozpędu Co do dalekich odległości przy wykonywaniu questów - to jest własnie jeden z plusów gry i ciekawych zamysłów. W tej grze chodzi o wyruszanie w podróż na przygodę. Idziesz tylko nawet sprawdzić czy gość jest w domu ale musisz się przygotować do podróży zakupując zioła leczące, zbrojąc kompanów, wyruszając o poranku by nie zastała CIe noc w szczerym polu. Jeśli natomiast nie masz ochoty na takie długie podróże to możesz użyć kryształów i zostawić sobie teleport w danym końcu mapy (opcja dla tych którzy nie mają ochoty tyle latać). Grafa? No jest to gra z 2012? Więc trzeba się liczyć z tym że odstaje od dzisiejszych standardów Fakt, szkoda że nie ma w grze uników jak w DS itp. Tego tu bardzo brakuje bo momentami by nie dostać strzała mieczem bandyty odskakuje mu nad głową. Jak każdy, dostałem wpierdziel od bandytów idąć w tereny Witchwood. Zrobiłem kilka podejść i nie dałem rady... odpuściłem pokazując im fakolca i krzycząc że wrócę po nich w odpowiednim czasie. Podbiłem lvl, zrobiłem troszkę innych zadań i dozbroiłem się. Wróciłem by prawie dostać ponownie wpierdal ale udało się @helganin dla mnie gra jest świetna ze względu na smaczki jakie są w niej zawarte: Noc która wygląda jak NOC i robi się ciężej niż za dnia. Już nie myśli się by zbaczać ze ścieżki Dużo wiecej może udzwignąć postać jak jest postawna i umieśniona, jesli zrobiłeś jakiegoś liliputa to udzwig ma mniejszy - ale znowu niskie postaci mogą wejść w miejsca gdzie nie wejdzie wielkolud. Pionki które uczą się miejsc, potworów (czym je potraktować najepiej), pomagają w walce przytrzymując przeciwników Fajne dungeony, klimatyczne, oświetlnone naszym lampionem. Dodatek Dark Arisen który klimatem przypomina Dark Souls - lokacje oraz poziom trudności. Podstawka jest trudna na początku ale później już raczej nie stanowi wyzwania. Każdy zakamarek mapy może kryć skarb, za wodospadem może być przejście bądź skrzynia, za drzewem, na skarpie gdzie wydaje CI się żę nie ma sensu iść, a tu niespodzianka. Everfall - nie moge się doczekać. Więc jeśli tereny otwarte i bieganie Cie męczy to zostanie CI to wynagrodzone później. Tu też najlepiej się lvluje. Samo kokszenie postaci i zbieranie lootu. Przygotowywanie się do walki z Ur Dragon który sypie czasami setem zbroi. Opcjonalny boss którego trzaska się online i offline. No i w sumie to że istnieje POST GAME - nie NG+, NG + też jest. Nigdy nie wiesz koiedy jak grom z jasnego nieba coś na CIebie spadnie i trafisz na większą bestie. Ktoś kiedyś pisał że większe stwory respawnują się w jednym miejscu ale później wędrują. Ja aktualnie robie misje poboczne i fabułe ale głównie moim celem jest przejść w końcu wyspę BBL z dodatku. Więc tym razem mam zamiar się dobrze dokoksić i uzbroić przed. Walki z bosami to jest to co lubie Mam jednak wrażenie że noc jest troszkę jaśniejsza niż miało to miejsce za czasów PS3. Albo to tak sobie ubzdurałem że kiedyś nie widziałem prawie nic poza światło mej latarni? Gra jest specyficzna i albo się w nią wsiąka albo odbija, trzeba do niej podejść na spokojnie nie mając nic na kupce wstydu co bardziej nas ciągnie
  8. Dragon`s Dogma

    Matko... przeczytałem całość jako że właśnie zakupiłem tytuł na PS4 Musiałem sobie odświeżyć informacje o DD. Ale się znowu nakręciłem dzięki wszystkim wiadomością! I takie uczucie miałem jakbym cofnął się wczasie czytając zachwyty nad grą i ciekawość co przyniesie czas Że bankowo wyjdzie DD2 i że powinni zrobić wersje do coopa. A teraz mamy prawie 2018 rok i DD2 nie ma a coop - multi nie został wypuszczona na europę... ciągle mam nadzieje że się jednak pojawi i u nas. No nic przeskakuje na temat w PS4.
×