Skocz do zawartości

gracz_

Użytkownicy
  • Zawartość

    76
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

23 Żadna

O gracz_

  • Tytuł
    Xbot

Informacje o profilu

  • Wiek
    99
  • Skąd
    zbyteczne

Kontakt

  • Gamertag
    nachalne
  • Gadu-Gadu
    nieistotne
  • PSN
    niewazne
  • Steam
    chamskie
  • Origin
    grubiańskie
  1. XBOX ONE X

    To wątek o Xbox X, a nie o zjebanym pc-ie, wystarczy, że się naczytam komentarzy pc-towców naczytam w necie i wiem, że nigdy nie wrócę do tej maszyny jako narzędzia do grania, choć od pc-ta zaczynałem, złota era 96-07, potem wszedł steam i wszystko spieprzył. PC to obecnie banda opóźnionych gówniarzy i zakompleksionych dorosłych z mentalnością przedszkolaków. Dostanę pewnie bana, bo to co napisałem jest chamskie nie na miejscu, ale już mnie wkurwiają te pc-towe karaczany, wszędzie muszą wsadzić mordy i wygłosić swoje peany o wyższości pc-towej spierdoliny. Pozdrawiam środkowym palcem
  2. Resident Evil 7

    Dla mnie spoko, obok REmake mój ulubiony resident, choć wielkim fanem serii nie jestem. Podoba mi się kierunek w jakim poszli w 7-ce, fabularnie trzymało się kupy, gameplayowo naprawdę przyjemnie. Co do poprawienia w ewentualnym RE 8: większa różnorodność przeciwników (klasyczne zombie poproszę i crimson heady, w fpp gacie pełne miałbym na ich widok), nieco dłuższa kampania (tak z 2 godziny ekstra i byłoby idealnie), i wywaliłbym jeszcze ten przedmiot co zaznacza przedmioty przez ściany na określony czas, trochę zabiło to dla mnie eksplorację jak odkryłem, że mogę olać przeglądanie zakamarków bo magiczny przedmiot zrobi wszystko za mnie. No i konkretniej co do VII-ki to przydałaby się opcja w NG+ ominięcia intro, które przy ponownym przechodzeniu męczy (pół godziny zabiera). Tak czy siak, 8/10 się należy. Na pewno zaopatrzę się w gold edition bo dodatki mnie ominęły.
  3. The Last of Us: Part II

    @MagEllan Nadrabiam Dicka i Lema właśnie, w książkach takie egzystencjonalne tematy to nic nowego, ale w grach nieczęsto się z tym spotykam, podobały mi się poruszone tematy i sposób ich przedstawienia. @Oranje Trochę wyolbrzymiłem swoją opinię i nie wspomniałem o jednej ważnej rzeczy, gry jako medium interaktywne potrafią wciągnąć w wykreowany świat bardziej niż inne środki przekazu kulturowego, dlatego przeciętna historia z książki/filmu może okazać się strzałem w dziesiątkę, gdyby przekuć to na grę. Np. Droga mi się średnio podobała zarówno książka jak i film, ale TloU czerpiące z niej garściami stawiam wyżej, bardziej się po prostu przejąłem losami postaci. A co do Heavy Rain i gier Cage'a, tutaj mam odmienne zdanie i uważam, że koleś pisze po prostu kiepskie scenariusze, w kinematografii by się nie przebił i mało kto o nim by słyszał, ale że operuje w medium growym to tak jak pisałem wcześniej, ma tą korzyść w postaci zwiększonego ładunku immersji, której doświadczają gracze.
  4. The Last of Us: Part II

    Fabuła w grach nie ma większego znaczenia, bo w 99% przypadków jest kiepska lub co najwyżej średnia. Zdarzają się wyjątki jak SOMA czy Silent Hill 2, ale takich gier się pojawia 3-4 na całą generację. TloU 1 choć odtwórcze, jest lekko powyżej przeciętnej, co w tym medium wystarczy by się wybić wśród oceanu kiepskich scenariuszy. Już wyżej w piramidzie Masłowa mam grafikę niż fabułę. Grać w gry dla historii to tak czytać książki dla doznań wizualnych
  5. Call of Duty WWII

    Activision i EA - gardzę z całego serca. Co chwilę wyskakują z nowymi metodami na dojenie naiwnych. Nie kupuję ich gier od początku generacji (no, na destiny 1 dałem się naciąć, nauczka), nie czuję, żeby mnie coś ciekawego w gamingu omijało. Boli trochę, że Bethesda jako wydawca miażdży te pierdy pozostałych wielkich korpo, a i tak ich gry sprzedają się kiepsko, a g*wno zawinięte w inny papierek zarabia setki milionów na samych mikrotransakcjach. Brzydzę się czasem tą branżą i jej praktykami.
  6. Ghost of Tsushima

    Mega fajny, mało eksplorowany w ostatnich latach setting w grach, ale na twitterze sucker punch dało info, że to kolejna gra open-world, także zainteresowanie u mnie niemal zerowe
  7. The Last of Us: Part II

    Nienormalny ten trailer. Dziwne, że taką brutalną, wyrwaną z kontekstu scenkę zdecydowali się pokazać szerszej publice ot tak, fotorealistyczna grafika też nie pomaga w wyzbyciu się uczucia doliny niesamowitości.
  8. Xbox Game Pass

    Po prostu nie jesteśmy targetem game passa. To bardziej taka opcja dla świeżaków konsolowych, dzieciak dostał konsolę pod choinkę i roczny zapas game passa - grubo ponad 100 gierek razem z konsolą brzmi atrakcyjnie, świeżak nie wie i nie obchodzi go, że coś było w plusie czy gwg. Wiadomo, że kto jest na bieżąco z grami to niewiele wartości z game passa wyciągnie, bo co ciekawsze pozycje jak w tym miesiącu MGS czy RE HD albo ma ograne albo nie wstrzelają się w spektrum zainteresowań.
  9. Games With Gold

    GWG rzeczywiście wydaje się zepchnięte na dalszy plan, wersja realistyczna - za online i tak trzeba płacić, gwg można więc okroić z ciekawych gier i skupić się na sprzedaniu drugiej subskrypcji w postaci game pass wersja szalona i raczej niemożliwa :/ - game pass zastąpi gwg, na e3 ogłoszą koniec golda (aktywne suby przetransferują jako game pass) i darmowy online. Jako najpotężniejsze korpo mogliby sobie finansowo pozwolić na taki ruch, a ilość pozytywnego PR-u przytłoczyłaby wszelkie megatony ze strony Sony. edit: ale smutne czasy, tak sobie zdałem właśnie sprawę, skoro uznałem darmowe granie po sieci na konsolach jako coś nieosiągalnego. 2 stówy rocznie to niby niewiele, ale jak kupiłem ostatnio 1 miesiąc by pograć w rocket league to czułem się brudny i wykorzystany seksualnie przez wujka Phila. Sorry za off-top.
  10. Dyskusja Ogólna - XO

    No to nie napawa optymizmem, poczekam na analizy digital foundry (będą mieli sporo roboty w najbliższych tygodniach). 4k nie zrobiło na mnie wrażenia na żywo, ale za wyraźnie lepszą płynność i szybsze czasy ładowania byłbym skłonny rozbić skarbonkę (w dishonored 2 grając na ghost powtarzanie sekwencji i towarzyszące temu loadingi naprawdę irytują)
  11. Dyskusja Ogólna - XO

    Jak to jest z tym CPU w XOX w praktyce, może ktoś przypomnieć? Spora przewaga na Prosiakiem czy symboliczna? Ciekawy jestem, jak na xox będzie śmigać Dishonored 2, które jest podobno grą obciążającą mocno procek. W porównaniach na podstawowym XO gra spada momentami do 20 kl/s, a grafa jest rozpaćkana nieco, z kolei na ps4 pro obraz jest ostry, ale gra nadal nie potrafi utrzymać stałych 30fps-ów. Jak cpu xox-owe jest niewiele lepsze od prosiakowego to chyba nie ma co liczyć na większy przeskok jeśli chodzi o płynność rozgrywki w tego typu grach?
  12. The Evil Within 2

    No mnie eksploracja otwartych przestrzeni po pewnym czasie wynudziła, skupiłem się na zaglądaniu w zakamarki w zamkniętych lokacjach. Zabrakło boskiego dotyku Mikamiego, miałem wrażenie, że gram w podróbę TLoU. Powodzenia na classicu, sam bym się nie podjął, zwiecha konsoli albo jakiś bug i może być kilka godzin grania w plecy. No i od 10 rozdziału w górę gra daje w kość, miałem momenty, że nie było z czego strzelać do zombiaków, a i proch cały zużyłem i trzeba było improwizować.
  13. The Evil Within 2

    Dyskutujmy. Kupił ktoś w ogóle? Mi zajęło 15 godzin na koszmarze, gra moim zdaniem tylko poprawna, gdzie jedynkę uważam za grę na 9tkę z plusem i jeden z najlepszych szpili ostatnich lat. Mógłbym napisać listę co wypaliło a co nie zagrało, jeśli ktoś jest grą zainteresowany
  14. Dyskusja Ogólna - XO

    Gry będą działać też z płyt, nie jesteśmy skazani na cyfrówki. Bardzo liczę, że pojawią się jakieś fatal frame'y, silent hille i inne klasyki złotej ery horrorów
×