Skocz do zawartości
cwir

Na żywo

Rekomendowane odpowiedzi

Możesz iść na dowolny koncert i kogoś zabic, najlepiej idź na Zenka martyniuka. Staniesz się legendą i przynajmniej przez 25 lat nie będziesz pieprzył głupot kiedy nie masz nic mądrego do powiedzenia.

 

Edytowane przez xavris

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, bany® napisał:

na Green Day bylem z 10 lat temu Berlinie. Dużo spoconych ludzi, głośno, gorąco, nie polecam :263g3sw:
 

 

Dzięki za tipa. Jak będę w 2008 w Berlinie to będę pamiętał, żeby nie iść na koncert Green Day :smart:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, xavris napisał:

Możesz iść na dowolny koncert i kogoś zabic, najlepiej idź na Zenka martyniuka. Staniesz się legendą i przynajmniej przez 25 lat nie będziesz pieprzył głupot kiedy nie masz nic mądrego do powiedzenia.

 

wypowiedziałem się jak najbardziej na temat, a poziom mojej wypowiedzi na pewno nie jest mniej "mądry" od średniej w tym temacie, a fakt, że ty czy nawet większość tutaj zgromadzanych ma odmienne zdanie bądź się ze mną nie zgadza nie tłumaczy twoich personalnych wycieczek

 

9 minut temu, sLk napisał:

 

Dzięki za tipa. Jak będę w 2008 w Berlinie to będę pamiętał, żeby nie iść na koncert Green Day :smart:

to jest akurat słuszna uwaga :) chodziło mi o to że nie polecam koncertów Green Day

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, bany® napisał:

na Green Day bylem z 10 lat temu Berlinie. Dużo spoconych ludzi, głośno, gorąco, nie polecam

Widac nie event dla Ciebie. 

Relacja mojego kumpla z 20 lecia Agnostic Front 

"Dziadki, publika tez taka se co to ma byc HC-punk i z moshpitu wychodze z 3 siniakami..." :P

A ten akurat koles wie co to dobry moshpit. 

:)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Greenday generalnie daje bardzo dobre koncerty, zwłaszcza w 2008 roku, kiedy grali pewnie sporo z american idiot i dookie a nie to półbadziewie które tworzą teraz. Tyle w kwestii polecania lub nie.

A agnostic front w sumie mało znam, ale szanuje gości. Muszę nadrobić.

Ja ostatnio jestem na etapie ogromnej fascynacji sabatonem i liczę że pojawia się niedługo u nas poza mystic festival, bo choć będzie tam bardzo konkretna petarda (w tym uwielbiany przeze mnie od czasu ascendancy trivium, który uważam że jedna z najlepszych młodych kapel metalowych) ale kurde 500 za wstęp to jest ostatnimi czasy ponad moja kieszeń, zwłaszcza że żona też by chciała jechać :p 

Edytowane przez xavris

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to przez ograniczony czas muszę selekcjonować. Z większych rzeczy to M. w sierpniu na Narodowym i Ghost :) mam nadzieje ze odprawia pełen rytuał.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój cel numer jeden na przyszły rok to Mark Knopfler :) cel numer dwa Slayer 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w przyszłym roku póki co planuje dwa. Tool w czerwcu i Metallica w sierpniu.  Na Slayera bym się wybrał, zwłaszcza że to ostatni koncert, ale wszystko się kumuluje w czerwcu :siara:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak tool, ale Metallica to wróci na pewno, więc Slayer wygrywa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, xavris napisał:

Nie wiem jak tool, ale Metallica to wróci na pewno, więc Slayer wygrywa ;)

 

Mam już bilety, także  ten... :30vm3cw:

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, sLk napisał:

 

Mam już bilety, także  ten... :30vm3cw:

Napisz do larsa, żeby Ci wymienił na Slayera :p

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slayer w czerwcu na pewno nie będzie ostatni, będą grali aż umrą na scenie. 27 listopada miał być pożegnalny koncert i co, 5 dni po koncercie już info o następnym występie w Gliwicach. Trochę nas w ch robią. Ale rozumiem, że kasa to kasa. W sumie niech grają 100 lat to dzieciakowi zdążę pokazać. 

Jak ktoś się wacha czy jechać to polecam; w Łodzi była hekatomba. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×