Jump to content
Sign in to follow this  
MagEllan

Brothers: A Tale of Two Sons

Recommended Posts

Brothers: A Tale of Two Sons

Podobnie jak poprzednio zaznaczam jest to bardziej opinia aniżeli recenzja, mogą być w niej błędy językowe i mały chaos. Będzie to trochę tekstu do którego jak to się zwykło robić nie dodam obrazków. I dla porządku zaznaczę to jest moja subiektywna opinia o grze pisana na gorąco (to dość istotne) – jako odbiorca tego tekstu masz prawo się z nim nie zgadzać.

 

Rys Historyczny
Grę Brothers: A tale of Two Sons – stworzyło studio StarBreeze Studios. Swoja aktualna nazwę przyjęli w roku 2002 a siedziba główna znajduje się w Sztokholmie w Szwecji. Miałem wcześniej przyjemność zagrać w jedna z gier tego studia a mianowicie The Darkness (zaznaczam część pierwszą). Oprócz tego studio to wydało gry takie jak: Knights of the Temple: Infernal Crusade [2003 ], The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena [2009], Syndicate [2012] czy tez znany i szybko na siebie zarabiajacy tytuł Payday 2 [2013].

 

Tutaj wspomnę jeszcze ze reżyserem gry był Szwedzki reżyser pochodzenia libańsko-armenskiego Josef Fares. Nie miałem okazji oglądać jego filmów wiec nie mogę wypowiedzieć na temat jego dorobku.  

 

Podkład
Jeśli możecie prosiłbym Was czytelnicy tego tekstu o odwiedzenie tej strony:

 

https://overkillsoundtracks.bandcamp.com/album/brothers-a-tale-of-two-sons-official-soundtrack

 

Klikniecie play i posłuchanie muzyki z gry do której opisu zaraz przejdę.

 

Opinia
W grze wcielamy się w dwóch braci (mniejszy i większy) którzy wyruszają w podróż aby uratować chorego ojca. Myślę ze to jedno zdanie wystarczy chce aby ta opinia była maksymalnie wolna od spoilerów.

 

Gra prezentuje nowatorskie podejście do kwestii sterowania – i promowana była jako single player co-op. Cóż wymyślanie nowych nazw często chwytliwych to zgrabny zabieg marketingowy ale istotne jest o co tutaj chodzi. Sterowanie jest minimalistyczne. Pad podzielony jest na dwie części po jedna na każdego z braci. I tak lewy analog i L2 odpowiadają za sterowanie poczynaniami starszego z braci, prawy analog i R2 przypisane są do młodszego. Analogi to poruszanie się a triggery to przyciski akcji. Dodatkowo przy pomocy L1 i R1 możemy obracać kamerę.

 

Jak to działa w praktyce? Cóż, sam początek jest dość trudny – nasz mózg mimo podzielności uwagi może mieć pewne kłopoty. Mimo iż z czasem opanowałem to sterowanie to nawet w dalszych etapach zdarzyło mi się gdzieś rozminąć i pójść nie tam gdzie chciałem. Czy jest to minus tej produkcji? Zdecydowanie nie – nadaje jej unikatowego charakteru i pasuje do całej podroży braci.
Czas przejść do czegoś gdzie moim zdaniem obecnie panuje niezły bałagan czyli klasyfikacji gatunkowej – ja osobiście umieściłbym tą  grę blisko jako prosta gra logiczno-platformowa a może platformowo-logiczna. W grze mamy elementy zręcznościowe które czasami wymagają synchronizacji między braćmi, a także rozwiązujemy proste (żeby nie powiedzieć bardzo proste) zagadki logiczne aby moc podróżować dalej. Chciałbym zaznaczyć tutaj iż klasyfikacja  to nie jest cos  co powinno Was zachęcić czy zniechęcić bowiem ta jest tutaj tak mało istotna ze równie dobrze mógłbym o niej nie pisać.

 

Gra graficznie prezentuje się dobrze – mamy zróżnicowane lokacje które czasami wyglądają naprawdę świetnie szczególnie jeśli zdecydujemy się przysiąść na chwile aby na nie spojrzeć.  Nie jest to z pewnością gra w której mamy mega-hiper-super-rewelacyjna grafikę ale nie ma tutaj niczego co by nas od tej produkcji odrzucało. Owszem gra nie ustrzegła się paru błędów graficznych -  mnie osobiście zdarzyło się wejść w teksturę parę razy ale te zupełnie nie umniejszają tej produkcji.

 

Więcej zastrzeżeń mogę mieć co do pracy kamery – przyciski L1, R1 nie dzialaja w każdej lokacji i bywało ze tam gdzie właśnie nie działały chciałem obejrzeć coś pod innym kątem. Także czasami w tych lokacjach udawało mi się postacią wejść gdzieś gdzie przestawałem ja widzieć i trochę musiałem pomachać analogiem żeby się wydostać.

 

Doświadczyłem jeszcze jednego błędu – mianowicie zaklinowała mi się postać. Widziałem gdzie jest wiedziałem jak mam wychylić analog jednak postać nie kwapiła się do przemieszczenia. Na szczęście skończyło się na szarpaniu analoga i postać się odblokowala.

 

Sterowanie było, grafika była o błędach wspomniałem to teraz czas na kolejny element a wiec udźwiękowienie. Jeśli słuchacie w tle muzyki z gry to co nie co wiecie. Dodam ze muzyka komponuje się przepięknie z tym co widzimy i potęguje emocje związane z rozgrywka. Jest to rewelacyjna muzyka która w moim osobistym rankingu stoi bardzo wysoko.

 

Kolejna rzeczą o której warto wspomnieć to fakt ze w grze mimo iż mamy sporadyczne kwestie wygłaszane przez postaci są one w formie zupełnie niezrozumiałej mowy. Podobny zabieg był w grze ICO z  nawolywaniem, choć w Braciach jest tego ciut więcej. Moim zdaniem taki zabieg to  kolejna cegiełka świadcząca o sile tej produkcji. Porównanie o które aż się prosi to Ksiazka i Film. Czytając książkę tworzymy w wyobraźni obrazy postaci, akcji, opisów. Oglądając film mamy to podane na talerzu i to w formie w jakiej wymyśliła sobie to ekipa odpowiedzialna za dana produkcje. Do czego zmierzam – zabieg z brakiem dialogów jest doskonały bo pozwala graczowi samemu dopowiedzieć sobie to co nie jest powiedziane wprost, pozwala nam grając układać kwestie dialogowe które wydaje się ze postaci powinny powiedzieć – innymi słowy jeszcze bardziej zwiększa nasze zaangażowanie.

 

Najlepsze zostawiłem na koniec -  fabuła. Pan Josef Fares razem z ludzmi ze StarBreeze odwalili kawal bardzo dobrej roboty. Nie taka ocena jest krzywdząca, prace wykonana należy nazwać rewelacyjną!

 

Każdy z osobnych elementów opisanych wyżej w połączeniu z historia nabiera pełni sensu – rewelacyjna muzyka, baśniowa grafika, brak dialogów i oryginalne podejście do sterowania. Calość po prostu się komponuje tak samo jak muzyka grana przez orkierstę symfoniczna – czysta polifonia (def: połączenie dwóch lub więcej niezależnych linii melodycznych).

 

Jest to od początku do końca przemyślana historia - niezbyt długa – która tak naprawdę przekazuje bardzo wiele. Jednocześnie w dość naturalny sposób wywołując u gracza emocje a także pozostawiając częściowe pole do własnej interpretacji.
 

Porównania
 

Wiem, że to dość kontrowersyjny akapit – bo ani to seria gier ani to gatunek w którym można przebierać. Niemniej znów subiektywnie postaram rzucić się trochę światła na to jak oceniam tą grę w porównaniu do innych.

 

Czytając to co napisałem powyżej z pewnością zauważyliście iż pisząc o historii Braci używałem terminu „podróż” – głownie dlatego ze tak postrzegam to co zostało mi zaprezentowane i w czym jeszcze nie aż tak dawno uczestniczyłem. Niemniej drugim powodem jest to iż gra Podróż miała pojawić się w tym porównaniu. O ile Podróży nie byłem wstanie ocenić ze względu na dość skrajne emocje i o ile doceniam jej kunszt wykonanie i historie o tyle Bracia moim zdaniem są nawet lepsza produkcja. Jedyne co mogę tutaj napisać to, że takie są po prostu moje odczucia.

 

Pisałem też dużo o emocjach – a wiemy kto lubi używać tego słowa nikt inny jak David Cage z Quantic Dream. Jako iż niedawno miałem okazje zagrać w Beyond: Two Souls też wydane w 2013 roku powiem jedno w skondensowanej historii Braci doświadczyłem więcej emocji niżli w stosunkowo długim BTSie.

 

Dla wielu to co napisałem powyżej może zabrzmieć niczym prowokacja. Zapewniam Was tak nie jest. To tylko moje odczucia.  

 

Podsumowanie

Rewelacja (9/10) [gdzie 10/10 to ideał – za 1 oczko odjęte za drobne potknięcia]

 

Historia, emocje, przezywanie – jeśli tylko jako gracz zaangażujesz się nie tylko kciukami ale także i emocjonalnie - pozwalają mi wystawić tej grze tak wysoka ocenę.
 

 

(jesli walnalem jakies bledy, itp to wina tego iz chcialem napisac ten tekst w srodku nocy na goraco zaraz po przejsciu gry)

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super link do soundtracku. Ale na niedzielny poranek to nie do słuchania jest raczej... Zajebiste jest Giants i wogóle  konkretna muza. Grając jakoś tak specjalnie nie zwróciłem na nią uwagi (nie przeszkadzała - czyli się komponowała w tło) ale do odsłuchania niezależnego, powala... Kupiłem. Pięć dolców tylko.

Trza wspierać ambitne produkcje.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super link do soundtracku. Ale na niedzielny poranek to nie do słuchania jest raczej...

 

No raczej nie na niedzielny poranek. Link dodalem aby mozna bylo lepiej poczuc klimat a ponadto piszac powyzsza opinie sluchalem ten muzyki aby byc jak najbardziej zanurzonym w gre ktora wlasnie ukonczylem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam daję grze 10/10 i tytuł GOTY from PSN :biggrin: Jak zacząłem tak nie mogłem się oderwać aż do zakończenia. Nie jest to synonim słowa "rozrywka" ale "gra z duszą" jak najbardziej. I zdecydowanie nie dla dzieci: tatuśkowie, pamiętajcie o tym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×