Jump to content
redo

Xenoblade Chronicles 2

Recommended Posts

Wygląda na to, że nie będzie to tytuł, który skłoni mnie do nabycia NS. Wczytałem się w recenzje i chyba jest średnio. Całe szczęście XC2 bliżej do Chronicles niź X, ale fabuła podobno nie zachwyca, po raz kolejny dostaliśmy też słaby voice-acting (japoński dubbing jest niedostępny). Generalnie, jest  kolorowo i słodko,  a mogłoby być mrocznie i dojrzale. Dla osób, które cenią złożony, trudny system walki, to może być jednak ciekawa propozycja. Pierwsze Chronicles było fantastyczne. X to  wielka piaskownica, z nędzną historią i niemym protagonistą, nastawiona wyłącznie na eskplorację i walkę, bardziej przypominało to MMO niż porządne jRPG.  Na podstawie recenzji, można domniemywać, że XC2 to mieszanka pierwszej części i spin-off'a. Co kto lubi. W moim przypadku problemem może być to, że mnie jRPG od jakiegoś czasu nie ruszają, po prostu, nie jara mnie już ten klimat...nic na to nie poradzę.

Edited by Grabeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie moje klimaty - latający kot, gadające tygrysy etc i ta japońska stylistyka do mnie nie przemawia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja sobie własnie kupiłem kolekcjonerkę mimo braku switcha jeszcze, ale na wii pierwsza część zeżarła wszystko co było w tamtym czasie, więc i z tym tytułem będzie tak samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A zdzierżysz ten brytyjski akcent? Dla mnie w pierwszej części możliwość grania po japońsku to było +1 do oceny całej gry. W ogóle jedynka, to moim zdaniem prawdopodobnie jRPG wszechczasów. Wszystko się tam zgadzało. Nie cierpię "random encounters". Nie było "random encounters". Turowy system z serii FF był dla mnie za mało dynamiczny. Walka w XC w ogóle się nie nudziła. Projekt świata, postacie, fabuła. Rewelacja. Trochę nie rozumiem dlaczego w sequelu zdecydowali się na taki infantylny design postaci. No nic. Czekam na Twoje wrażenia @Strife. Mam już takie ciśnienie na Switcha, że w końcu go kupię. Gdybym się nie wkręcił w Nioh na PC, pewnie konsola już by leżała na półce. Co do XC2, nie wiem...jakoś nie mogę wrócić do grania w jRPG. Nawet od Berserii się odbiłem, pomimo tego, że ma wszystko, czego kiedyś oczekiwałem od gier z tego gatunku.

Edited by Grabeq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na switcha to sobie jeszcze poczekam pewnie do nowego roku, bo chcąc nie chcąc muszę dwa kupić , inaczej mały by mi zabrał mojego :tongue:.

Pierwsza część jest w moim top 5 jRPG'ów wszech czasów ,  dla jedynki specjalnie rok temu sobie wii kupiłem. Cholernie liczę że Xenoblade X wydadzą na switcha bo ta  gra mnie grzeje niemiłosiernie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w 1 nie grałem i już pewnie nie zagram. 

 

Dubbing dziwny jak cholera i średnio pasuje moim zdaniem angielski, ale podobno japoński jest też do pobrania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś przeczytałem, że ta gra to najlepsze finał fantasy od czasu X albo XII (nie pamiętam :p). X był świetny, więc jak tylko dorwę w końcu switcha (co musiałem odwlec na jakiś czas, bo samochód musiał iść do lekarza :/) to na bank xeno wezmę. Razem z wojownikiem zeldą da pewnie jakiś milion godzin grania (bo lubię lizać ściany) :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@xavris

 

Podobał Ci się X? Serio? Ja się odbiłem jak od ściany. Pomimo imponującego świata gry, ten tytuł wydawał się trochę bezpłciowy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, nie jestem ani znawcą ani fanatykiem marki. Grałem tylko w 7, 8, 10 i którąś że starszych części (chyba 5). Ale tylko 8 i 10 ograłem na tyle, żeby je bardziej kojarzyć. 8 podobała mi się z tych wszystkich najbardziej, ale 10 też nie była zła, chociaż denerwował mnie główny bohater :24_stuck_out_tongue:

Głównie za co ceniłem te gry to turowy system walki (i świetna karcianka w 8), na resztę rzeczy przymykałem oko :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaaaaa FFX.  Przepraszam, źle Cię zrozumiałem. Byłem przekonany, że piszesz o Xenoblade X (Wii U)! FF X to kawał jRPG. Ma swoje wady, ale ogólnie to świetny tytuł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grabeq, a co z Xeno X  jest nie tak? Jestem strasznie napalony na ten tytuł bardziej niż na Xeno 2 , ale ceny wiiu zabiają na starcie, więc czekam aż na pstryczka wypuszczą.

Edited by Strife

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze niemy bohater, co w ogóle mi nie pasuje w jRPG. Po drugie, przeciętna fabuła. Po trzecie, mało intuicyjny system walki. Po czwarte, fatalny, ale serio, po prostu fatalny soundtrack. Ogromny nacisk położono na eksplorację, sama historia, postacie,  schodzą na drugi plan. Przyjęto koncepcję takiego quasi-MMO. Nie przejmuj się moją opinią, bo większość osób zagrywająca się jRPG, była tą grą zachwycona. Moim zdaniem zasługuje na  7/10. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No mnie grzeją mechy w X, a raczej skelle. 

 

W Xenogearsa ( a X mi się wydaje takim dopasionym mechopodobnym tworem) się zagrywam po dziś dzień i znam ta grę na pamięć, jak dla mnie numero uno ze wszystkich jRPG'ów w jakie grałem.

 

W X mi się design podoba,  tam się robi własną postac czy masz niemego bohatera narzuconego?

Edited by Strife

Share this post


Link to post
Share on other sites
No mnie grzeją mechy w X, a raczej skelle. 
 
W Xenogearsa ( a X mi się wydaje takim dopasionym mechopodobnym tworem) się zagrywam po dziś dzień i znam ta grę na pamięć, jak dla mnie numero uno ze wszystkich jRPG'ów w jakie grałem.
 
W X mi się design podoba,  tam się robi własną postac czy masz niemego bohatera narzuconego?
Jest kreator postaci ale biedny. X do oryginalnego Xenogears daleko ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie dorwałem się do tej gry, opad szczeny jak to świetnie wygląda, przypuszczam że gra pobije swój pierwowzór. 

 

Jak na razie sam początek, ale jest wczuwa jak za starych dobrych czasów z grami na psx'ie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam 78h i gra kosi wszystko co wyszło do tej pory, gdy to odpalam czuję się jak mały dzieciak gdy po raz pierwszy uruchomił ruskie jajeczka i miał opad szczeny.

 

Z tego "kakałko" smakuje lepiej :24_stuck_out_tongue: 

 

Edited by Strife

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Zelde nową nie grałem,  ale stricte jRpgiem bym Zeldy nie nazwał raczej action adventure,  a Xenuś jest jRpgiem pełną gębą z fabułą która ryje kopułę aż miło. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta gra fabularnie i gameplayowo zawija jąderka na plecy.

 

Nie sądziłem że coś zdetronizuje moje kochane top 3, Xenogearsa, Suikodena 2 i Tales of Graces f, ale Xenobladzik 2 wskakuje na sam szczyt listy dosłownie za wszystko. Ponad 100h mi pykło i dopiero 8chapter, a rzeczy do roboty zatrzęsienie.

 

Ta gra jest tym czym było dla mnie FF VII  w 97r, czyli czymś co niszczy system i pokazuje jak powinno się robić epickie jRPG'i.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×