Polskie studio Rebel Wolves, założone przez byłych pracowników CD Projekt RED, postanowiło pójść pod prąd współczesnym trendom w branży gier RPG. Ich nadchodzące dzieło, The Blood of Dawnwalker, nie będzie kolejnym tytułem oferującym setki godzin rozgrywki na ogromnych, pustych mapach. Zamiast tego twórcy stawiają na mniejszy, ale niezwykle gęsty świat, który ma przywodzić na myśl kultową serię Gothic.

Jakość ponad ilość w projektowaniu świata

W wywiadzie dla GRYOnline.pl deweloperzy z Rebel Wolves zdradzili, że ich filozofia projektowania koncentruje się na gęstości treści, a nie na surowej powierzchni mapy. „Nie chcemy, aby gracz biegł przez pustą przestrzeń przez dziesięć minut, by dotrzeć do kolejnego zadania” – powiedział przedstawiciel studia. „Wolimy, aby każdy zakątek świata był wypełniony historią, interakcjami i tajemnicami. To właśnie wyróżniało Gothica na tle innych gier i to chcemy odtworzyć”.

Takie podejście nie jest nowością w branży. Wiele uznanych tytułów, takich jak Vampire: The Masquerade – Bloodlines czy Deus Ex: Human Revolution, dowiodło, że kameralny, ale szczegółowo zaprojektowany świat może zapewnić bardziej satysfakcjonujące doświadczenie niż rozległe, ale puste otwarte światy. Rebel Wolves najwyraźniej czerpie z tych lekcji, stawiając na immersję i głębię.

Rebel Wolves – powrót do korzeni RPG

Studio Rebel Wolves zostało założone w 2022 roku przez Mateusza Tomaszkiewicza, byłego dyrektora kreatywnego Wiedźmina 3: Dziki Gon. Od samego początku zespół deklarował, że chce tworzyć gry RPG z duszą, które oddają hołd klasykom gatunku. The Blood of Dawnwalker jest ich debiutanckim projektem i ma być hołdem dla mrocznego fantasy, z naciskiem na wampiryczną tematykę i nieliniową narrację.

Decyzja o ograniczeniu skali świata może być również podyktowana budżetem – mniejsze zespoły, takie jak Rebel Wolves, często muszą wybierać między ambitną wizją a realistycznymi możliwościami produkcyjnymi. Skupienie się na gęstości zamiast rozmiarze pozwala na bardziej efektywne wykorzystanie zasobów i uniknięcie typowych pułapek współczesnych „bloatware’owych” produkcji AAA.

Co wiemy o The Blood of Dawnwalker?

Gra ma być osadzona w mrocznym, alternatywnym średniowieczu, gdzie wampiry są nie tylko potworami, ale i pełnoprawnymi frakcjami politycznymi. Główny bohater, który ma być pół-człowiekiem, pół-wampirem, będzie musiał lawirować między lojalnościami i podejmować decyzje wpływające na losy świata. Twórcy zapowiadają system moralności, który nie będzie czarno-biały, a każdy wybór będzie miał swoje konsekwencje.

Premiera The Blood of Dawnwalker planowana jest na 2026 rok na PC i konsole nowej generacji. Gra ma być wydana przez Rebel Wolves we współpracy z NetEase Games.

Foto: gry-online.pl