Strauss Zelnick, dyrektor generalny Take-Two Interactive, udzielił wywiadu, w którym odniósł się do nadchodzącej premiery Grand Theft Auto VI. Szef koncernu jasno stwierdził, że kierowane przez niego studio woli opóźnić wydanie gry niż dopuścić do sytuacji, w której programiści musieliby pracować w trybie ciągłych nadgodzin, znanym w branży jako crunch.
Zelnick podkreślił, że długoterminowe zdrowie zespołu i stabilność firmy są dla niego ważniejsze niż dotrzymanie sztywno ustalonej daty premiery. „Crunch niszczy kreatywność i wypala ludzi. Nie chcemy, aby nasze gry powstawały kosztem życia prywatnego twórców” – powiedział prezes w rozmowie z branżowym portalem. Jego słowa wpisują się w szerszy trend w przemyśle gier, gdzie coraz więcej studiów odchodzi od wyścigu na rzecz bardziej zrównoważonego tempa pracy.
Warto przypomnieć, że Rockstar Games, które jest deweloperem serii GTA, ma za sobą kontrowersyjną historię związaną z nadmiernym obciążaniem pracowników. Przy okazji premiery Red Dead Redemption 2 w 2018 roku pojawiły się liczne doniesienia o tygodniach pracy sięgających 100 godzin. Tym razem wydawca i producent chcą uniknąć podobnych zarzutów.
Do premiery GTA VI pozostało jeszcze 195 dni, a zdaniem Zelnicka to wystarczająco dużo czasu, by dopracować grę bez presji. W międzyczasie Rockstar Games planuje też wydać kolejną, być może ostatnią dużą aktualizację do GTA Online, która ma wprowadzić „nową ekscytującą zawartość” dla wiernych fanów serii. Dokładna data premiery szóstej odsłony cyklu nadal nie została oficjalnie potwierdzona, ale spekuluje się, że tytuł trafi na rynek jesienią 2026 roku.
Decyzja o priorytetowym traktowaniu dobrostanu pracowników może być również podyktowana rosnącą presją ze strony związków zawodowych i opinii publicznej. W ostatnich latach wiele głośnych premier, jak Cyberpunk 2077, pokazało, że pośpiech i nadmierny crunch prowadzą do katastrofalnych skutków zarówno dla jakości produktu, jak i wizerunku firmy. Take-Two stara się więc pójść inną ścieżką, stawiając na transparentność i odpowiedzialność społeczną.
Foto: gry-online.pl

