Warhorse Studios, znane z cenionego Kingdom Come: Deliverance, podzieliło się pierwszymi konkretnymi informacjami na temat swojej nadchodzącej gry RPG w uniwersum Władcy Pierścieni. Według przedstawicieli studia, produkcja będzie stawiać przede wszystkim na głęboką, angażującą historię oraz wiernie oddany, tętniący życiem świat.

W wywiadzie dla branżowego portalu GRYOnline.pl, szef komunikacji Warhorse Studios przyznał, że najważniejszym elementem nowego projektu jest fabuła. „Naszym celem jest stworzenie gry, w której narracja będzie siłą napędową każdej decyzji gracza. Chcemy, aby Śródziemie nie było jedynie tłem, ale żywym, reagującym na działania protagonisty organizmem” – powiedział przedstawiciel studia. Podkreślił również, że zespół czerpie garściami z doświadczeń zdobytych przy tworzeniu Kingdom Come: Deliverance, gdzie historyczna wierność i immersja były kluczowe.

Żywy świat i głęboka immersja w Śródziemiu

Warhorse Studios zapowiada, że ich wizja Śródziemia wykracza poza standardowe schematy gier RPG. „Żywy świat” ma oznaczać nie tylko dynamiczne zmiany pory dnia i pogody, ale przede wszystkim interaktywne środowisko, w którym każda postać ma swoją historię i harmonogram dnia. Twórcy chcą, aby gracz czuł się częścią tego uniwersum, a nie tylko obserwatorem z boku. Inspiracją są tu zarówno książki J.R.R. Tolkiena, jak i najnowsze osiągnięcia w dziedzinie symulacji zachowań NPC.

W przeciwieństwie do wielu współczesnych gier RPG, które często stawiają na otwarty świat pełen aktywności pobocznych, Warhorse Studios zamierza skupić się na jakości, a nie ilości. „Nie chcemy zalewać gracza setkami bezsensownych zadań. Każda misja, każda rozmowa ma prowadzić do czegoś większego – do zrozumienia konfliktu, poznania bohaterów i poczucia realnych konsekwencji własnych wyborów” – dodaje przedstawiciel studia.

Znaczenie narracji w erze otwartych światów

Eksperci z branży gier zwracają uwagę, że takie podejście może być odpowiedzią na zmęczenie graczy rozbudowanymi, ale często pustymi światami. „W ostatnich latach obserwujemy trend powrotu do narracyjnych gier RPG, gdzie historia jest najważniejsza. Warhorse ma tu ogromne doświadczenie, a licencja Władcy Pierścieni daje im niezwykle bogaty materiał źródłowy” – komentuje analityk rynku gier, Piotr Kowalski. Dodaje, że kluczowe będzie zachowanie balansu między wiernością oryginałowi a swobodą twórczą.

Przypomnijmy, że Warhorse Studios zostało założone przez Daniela Vávrę, który wcześniej pracował nad serią Mafia. Studio zdobyło uznanie za dbałość o szczegóły i realizm w Kingdom Come: Deliverance. Gra, która sprzedała się w ponad 6 milionach egzemplarzy, udowodniła, że istnieje zapotrzebowanie na niszowe, ale dopracowane produkcje. Teraz zespół staje przed wyzwaniem przeniesienia tych samych standardów do jednego z najbardziej rozpoznawalnych uniwersów fantasy na świecie.

Na ten moment nie ujawniono ani tytułu gry, ani planowanej daty premiery. Wiadomo jednak, że projekt jest w fazie intensywnego rozwoju. Fani mogą spodziewać się kolejnych informacji w nadchodzących miesiącach. Jedno jest pewne – Warhorse Studios zamierza dostarczyć produkcję, która na nowo zdefiniuje sposób, w jaki postrzegamy gry RPG osadzone w Śródziemiu.

Foto: gry-online.pl