Długo wyczekiwana premiera 1.0 i konsole
Moon Studios, twórcy cenionej serii Ori, ogłosili, że ich najnowsze dzieło — mroczne RPG akcji No Rest for the Wicked — zmierza ku pełnej wersji 1.0. Informacja ta pojawiła się podczas ostatniego pokazu State of Play, co potwierdza, że gracze na PlayStation i Xbox będą mogli wkrótce zanurzyć się w tym wymagającym świecie.
Studio ujawniło, że finalna wersja gry ukaże się pod koniec 2026 roku, a wraz z nią nastąpi debiut na konsolach obecnej generacji. Dotychczas tytuł dostępny był wyłącznie w ramach wczesnego dostępu na Steamie, gdzie zbierał bardzo pozytywne recenzje — obecnie oceniany jest na 82% pozytywnych opinii.
Nowa jakość w gatunku soulslike
No Rest for the Wicked to produkcja, która od początku budziła ogromne nadzieje wśród fanów RPG. Łączy w sobie charakterystyczną dla Moon Studios malarską oprawę wizualną z brutalną, wymagającą walką znaną z gier typu soulslike. Gracze wcielają się w jednego z członków elitarnej grupy Cerim – wojowników walczących z plagą, która niszczy królestwo.
Wersja 1.0 ma przynieść nie tylko optymalizacje i poprawki, ale także nowe regiony, przeciwników i przede wszystkim rozbudowaną warstwę fabularną. Deweloperzy zapowiedzieli również, że tryb kooperacji, który był testowany w early access, doczeka się pełnego wsparcia i rozszerzenia.
Kontekst rynkowy i oczekiwania
W ciągu ostatnich kilku lat obserwujemy wyraźny wzrost popularności gier łączących elementy soulslike z rozbudowanym systemem RPG i otwartym światem. Tytuły takie jak Elden Ring czy Lies of P pokazały, że gracze chętnie sięgają po wymagające produkcje, jeśli tylko oferują one satysfakcjonującą mechanikę i wciągającą historię.
Analitycy rynku gier podkreślają, że sukces No Rest for the Wicked będzie zależał od tego, jak studio poradzi sobie z przeniesieniem precyzyjnej, klawiaturzo-myszowej rozgrywki na kontrolery konsolowe. Moon Studios ma jednak doświadczenie w optymalizacji — przypomnijmy, że obie części Ori działały znakomicie na wszystkich platformach.
W obliczu rosnącej konkurencji, Moon Studios stawia na unikalny styl graficzny i głębię fabularną. Jak mówi jeden z czołowych projektantów studia, cytowany w materiałach prasowych: „Chcemy, aby gracze poczuli ciężar każdej decyzji i każdego ciosu. To nie jest kolejna gra akcji — to opowieść o poświęceniu i nadziei w świecie, który już dawno stracił światło.”
Pełna wersja No Rest for the Wicked ma być dostępna jeszcze w tym roku, a premiera na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S odbędzie się równocześnie z debiutem na PC.Foto: gry-online.pl

