Znany polski pisarz science fiction, Jacek Dukaj, w wywiadzie dla portalu GRYOnline.pl ujawnił, że jest zapalonym, wręcz maniakalnym graczem. Autor takich dzieł jak „Lód” czy „Katedra” spędza przed ekranem ogromne ilości czasu, a jego wybory gier dalekie są od casualowych produkcji.
Dlaczego Path of Exile, a nie PoE2?
Dukaj przyznał, że jego głównym tytułem jest obecnie Path of Exile – sieciowa gra akcji RPG, znana z niezwykle rozbudowanego systemu pasywów i przedmiotów. Ta produkcja studia Grinding Gear Games wymaga od graczy ogromnego zaangażowania i analitycznego myślenia, co najwyraźniej odpowiada pisarzowi. Co ciekawe, Dukaj podziela sceptycyzm części społeczności wobec zapowiedzianej kontynuacji – Path of Exile 2. Choć szczegóły jego zastrzeżeń nie zostały w pełni ujawnione, można przypuszczać, że dotyczą one zmian w mechanice czy balansie, które mogłyby odebrać grze jej unikalny, hardcorowy charakter.
W świecie gier RPG często pojawia się dylemat: czy kontynuacja powinna ulepszać oryginał, czy też zachować jego duszę? W przypadku Path of Exile, które od lat cieszy się wierną fanowską bazą, każda zmiana jest szczególnie bacznie obserwowana. Dukaj, jako doświadczony gracz, najprawdopodobniej ceni sobie sprawdzoną formułę i obawia się, że PoE2 może zbytnio uprościć lub skomercjalizować rozgrywkę.
Pisarza nie bez powodu określa się mianem maniakalnego gracza – w wywiadzie podkreślił, że gry to dla niego nie tylko rozrywka, ale także forma intelektualnego wyzwania. Jego wybór padł na Path of Exile, które słynie z morderczego poziomu trudności i wymagającej społeczności. To pokazuje, że nawet uznani twórcy kultury potrafią odnaleźć pasję w świecie wirtualnym, traktując go jako pole do eksperymentów i analizy.
Przypomnijmy, że Jacek Dukaj jest także autorem głośnego eseju o przyszłości literatury i technologii. Jego zainteresowanie grami wideo, w tym tak skomplikowanymi tytułami jak Path of Exile, może być postrzegane jako naturalne przedłużenie jego fascynacji złożonymi systemami i narracjami. Czy PoE2 ostatecznie przekona sceptycznego pisarza? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Dukaj pozostaje wierny swojemu maniakalnemu podejściu do grania.
Foto: gry-online.pl

