W sieci pojawiły się doniesienia dotyczące nowej wersji kontrolera od Valve, które mogą nieco ostudzić entuzjazm graczy oczekujących na długo wyczekiwany sprzęt. Przypadkowy przedpremierowy materiał wideo, który wyciekł do internetu, ujawnił nie tylko wygląd urządzenia, ale przede wszystkim jego sugerowaną cenę detaliczną – i niestety dla wielu może być ona rozczarowująca.

Co wiemy o nowym Steam Controller?

Według informacji opublikowanych przez serwis GRYOnline.pl 25 kwietnia 2026 roku, wyciek dotyczył następcy oryginalnego kontrolera Steam Controller, który zadebiutował w 2015 roku. Oryginalny model kosztował wówczas około 50 dolarów, co było uznawane za przystępną cenę w segmencie kontrolerów do gier. Nowy wyciek sugeruje, że cena nowego urządzenia może być znacząco wyższa – według nieoficjalnych źródeł wynosić ma około 80-90 dolarów. To stawiałoby go w bezpośredniej konkurencji z kontrolerami od Microsoftu (Xbox Series X|S) oraz Sony (DualSense).

Warto przypomnieć, że oryginalny Steam Controller wyróżniał się innowacyjnymi rozwiązaniami – dwoma touchpadami, które miały zastąpić tradycyjne analogi, oraz możliwością pełnej konfiguracji przez oprogramowanie Steam. Niestety, mimo entuzjazmu ze strony społeczności, sprzęt nie odniósł spektakularnego sukcesu komercyjnego, a w 2019 roku Valve oficjalnie zakończyło jego produkcję. Teraz, po latach ciszy, firma zdaje się przygotowywać do powrotu na rynek kontrolerów.

Dlaczego cena jest wyższa?

Eksperci spekulują, że wyższa cena może wynikać z zastosowania nowocześniejszych komponentów, takich jak zaawansowane czujniki ruchu, ulepszone haptyki czy wbudowany moduł Bluetooth 5.0. Valve mogło również postawić na lepszą jakość wykonania i ergonomię, co w naturalny sposób winduje koszty produkcji. Dla porównania, kontroler Xbox Series X|S kosztuje około 60-70 dolarów, a DualSense od Sony – około 70-80 dolarów. Jeśli wyciek się potwierdzi, nowy Steam Controller będzie droższy od obu tych urządzeń.

Nieoficjalnie mówi się również, że kontroler może być kompatybilny nie tylko z PC i Steam Deck, ale także z konsolami oraz urządzeniami mobilnymi. To mogłoby tłumaczyć wyższą cenę – uniwersalność i wsparcie dla wielu platform to dodatkowe koszty licencyjne i technologiczne.

Kiedy premiera?

Wyciek materiału wideo sugeruje, że premiera sprzętu jest już blisko – prawdopodobnie Valve planuje oficjalne ogłoszenie w ciągu najbliższych tygodni. Na ten moment firma nie skomentowała doniesień, ale biorąc pod uwagę historię przecieków dotyczących Steam Deck (który ostatecznie okazał się sukcesem), można przypuszczać, że nowy kontroler trafi do sprzedaży jeszcze w 2026 roku.

Dla wielu graczy wyższa cena może być barierą, ale jeśli Valve dostarczy produkt o odpowiedniej jakości i funkcjonalności, być może uda mu się przekonać do siebie nawet sceptyków. Czas pokaże, czy nowy Steam Controller powtórzy sukces Steam Deck, czy też podzieli los swojego poprzednika.

Foto: gry-online.pl