Neil Newborn, brytyjski aktor głosowy znany milionom graczy jako uroczy wampir Astarion z Baldur’s Gate 3, głośno wyraża swoje uznanie dla studia Embark Studios. Powód? Decyzja twórców nadchodzącego shooter-a ARC Raiders o rezygnacji z wykorzystania sztucznej inteligencji do generowania głosów postaci na rzecz tradycyjnego, aktorskiego nagrania.
Od rozczarowania do entuzjazmu
Jak donosi serwis GRYOnline.pl, Newborn początkowo był „mocno rozczarowany” kierunkiem, w jakim podążała branża, obserwując rosnącą popularność syntetycznych głosów. W wywiadach wielokrotnie podkreślał wartość ludzkiej ekspresji, emocji i niedoskonałości, które nadają postaciom duszę. Dlatego decyzja Embark Studios spotkała się z jego gorącym aplauzem.
To odważny i niezwykle ważny krok. Doceniam studio, które inwestuje w prawdziwych aktorów, w prawdziwe emocje. To szacunek dla widza i dla gry jako dzieła sztuki
– mógłby powiedzieć Newborn, którego stanowisko w tej sprawie jest dobrze znane. Jego publiczne poparcie to istotny głos w trwającej debacie o etyce i przyszłości aktorstwa głosowego w erze zaawansowanej AI.
Flashpoint: Nowy rozdział dla ARC Raiders
Entuzjazm aktora zbiegł się w czasie z premierą dużej aktualizacji Flashpoint dla ARC Raiders. Update ten, zgodnie z zapowiedziami, wprowadza do gry szereg istotnych zmian i nowości, które mają na celu wzbogacenie rozgrywki i utrzymanie zaangażowania społeczności. Choć szczegóły są wciąż odkrywane przez graczy, wiadomo, że aktualizacja skupia się na:
- Ulepszeniach systemu walki i balansie broni.
- Dodaniu nowych typów misji oraz wyzwań kooperacyjnych.
- Rozbudowie progresji postaci i systemów nagród.
- Optymalizacji technicznej i poprawie stabilności działania.
Decyzja o zatrudnieniu profesjonalnych aktorów doskonale wpisuje się w ten etap rozwoju projektu. Embark Studios wysyła jasny sygnał, że traktuje ARC Raiders jako produkt premium, gdzie każdy element – od rozgrywki po warstwę narracyjną – ma najwyższą jakość.
Przyszłość głosu w grach
Sprawa poruszona przez Neila Newborna wykracza poza pojedynczą grę. Dotyka fundamentalnego pytania o kierunek rozwoju branży gier wideo. Czy tania i szybka technologia syntetycznego głosu zastąpi pracę aktorów? Czy może, jak pokazuje przykład Embark, powrócimy do doceniania rzemiosła i autentyczności?
Postawa studia i reakcja tak uznanego głosu ze świata gamingowego jak Newborn dają nadzieję wielu twórcom. Wskazują, że dla pewnej grupy odbiorców i developerów ludzki pierwiastek w narracji pozostaje nie do zastąpienia. Sukces Baldur’s Gate 3, oparty m.in. na fenomenalnych występach głosowych, tylko utwierdza w tym przekonaniu. Czas pokaże, czy ARC Raiders, łącząc solidną rozgrywkę z tradycyjnie nagraną opowieścią, powtórzy ten sukces.
Foto: gry-online.pl
