Po czterech latach oczekiwania fani serii w końcu otrzymali najnowszą odsłonę kultowych wyścigów – Forzę Horizon 6. Gra, której akcja osadzona jest w malowniczej Japonii, bez wątpienia oferuje najlepszy otwarty świat w historii cyklu. Jednak czy to wystarczy, by zadowolić graczy spragnionych rewolucji? Według pierwszej recenzji opublikowanej przez portal gry-online.pl, tytuł broni miana najlepszej gry wyścigowej na rynku, ale nie przychodzi mu to już bez trudu.
Recenzent zwraca uwagę, że Playground Games, deweloper odpowiedzialny za serię, najwyraźniej postawił na sprawdzone rozwiązania. Zamiast przełomowych zmian, otrzymujemy dopracowaną, ale przewidywalną formułę. „Gra na setki godzin, ale nie taka rewolucja, jakiej chciałem po 4 latach czekania” – czytamy w podsumowaniu. Dziennikarz zaznacza, że konkurencja, taka jak nowe odsłony The Crew czy nadchodzący Test Drive Unlimited, nie śpi i zaczyna poważnie zagrażać dominacji Forzy.
Otwarty świat Japonii został jednak doceniony. To właśnie on jest najmocniejszym punktem produkcji. Graficznie gra prezentuje się olśniewająco, a różnorodność tras – od tętniącego życiem Tokio po spokojne górskie serpentyny – robi ogromne wrażenie. Mimo to, zdaniem recenzenta, zabrakło odważniejszych pomysłów, które mogłyby wynieść serię na zupełnie nowy poziom. Forza Horizon 6 to wciąż doskonała gra wyścigowa, ale jej twórcy ewidentnie spoczęli na laurach, ufając, że magia Japonii sama obroni tytuł przed krytyką.
Foto: images.pexels.com

