Zaledwie trzy miesiące po premierze, Quantic Dream poinformowało o zakończeniu prac nad sieciową grą Spellcasters Chronicles. Decyzja ta wiąże się z redukcją zatrudnienia w studiu, choć przedstawiciele firmy zapewniają, że najbardziej wyczekiwany projekt, czyli Star Wars: Eclipse, nie jest zagrożony.

Krótki żywot Spellcasters Chronicles

Spellcasters Chronicles zadebiutowało na platformie Steam w lutym 2026 roku jako darmowa produkcja nastawiona na rozgrywkę wieloosobową. Gra, osadzona w magicznym uniwersum, miała przyciągnąć fanów twórców takich hitów jak Heavy Rain czy Detroit: Become Human. Niestety, tytuł nie zdobył wystarczającego zainteresowania społeczności graczy, co według analityków rynku gier było główną przyczyną tak szybkiej decyzji o zaprzestaniu dalszego rozwoju.

„Spellcasters Chronicles miało być eksperymentem w nowym dla nas gatunku. Niestety, rynek gier sieciowych jest niezwykle konkurencyjny, a utrzymanie tytułu wymaga stałego zaangażowania i aktualizacji” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu studia.

Zwolnienia w Quantic Dream

Zakończenie wsparcia dla Spellcasters Chronicles oznacza niestety redukcję etatów w zespole odpowiedzialnym za ten projekt. Choć studio nie ujawniło dokładnej liczby zwalnianych osób, wiadomo, że część pracowników zostanie przeniesiona do innych działów. To kolejny przykład trudnej sytuacji w branży gier, gdzie nawet uznane studia muszą podejmować bolesne decyzje biznesowe. W ciągu ostatnich dwóch lat podobne działania ogłaszały między innymi Embracer Group czy Microsoft Gaming.

Star Wars: Eclipse pozostaje priorytetem

Quantic Dream stanowczo zaprzecza plotkom, jakoby problemy Spellcasters Chronicles miały wpłynąć na produkcję Star Wars: Eclipse. Gra, zapowiedziana podczas The Game Awards 2021, ma być osadzona w czasach ery wysokiej Republiki i oferować głęboką narrację charakterystyczną dla twórczości studia. Choć data premiery nie została jeszcze ogłoszona, prace nad tytułem mają przebiegać zgodnie z harmonogramem.

Przyszłość Quantic Dream wydaje się więc stabilna, choć porażka Spellcasters Chronicles jest wyraźnym sygnałem, że nawet doświadczeni twórcy nie mogą ignorować realiów rynku gier sieciowych. Fani studia z pewnością będą uważnie śledzić dalsze losy Star Wars: Eclipse, licząc na powrót do formy znanej z poprzednich produkcji.

Foto: gry-online.pl