Po latach oczekiwań fani kultowego cyklu w końcu mogli sprawdzić, jak prezentuje się zapowiadany remake pierwszej części przygód Bezimiennego. Portal gry-online.pl opublikował wrażenia z rozgrywki, która na razie obejmuje jedynie początkowe etapy produkcji. Choć atmosfera znana z oryginału została w dużej mierze odtworzona, recenzenci zwracają uwagę na szereg niedoróbek technicznych i balansowych, które mogą wpłynąć na ostateczny odbiór tytułu.

Gothic Remake, rozwijany przez studio Alkimia Interactive przy wsparciu wydawcy THQ Nordic, ma być wierną, ale unowocześnioną wersją klasyka z 2001 roku. Już w pierwszych minutach gry widać, że twórcom udało się uchwycić unikalny klimat kolonii karnej – surowy, brutalny świat, w którym każda postać ma własne motywacje, a dialogi pełne są charakterystycznego, ciętego humoru. Niestety, jak wskazują pierwsze testy, to właśnie ta wierność oryginałowi bywa mieczem obosiecznym.

Z jednej strony mamy bowiem świetnie zaprojektowane lokacje, które oddają ducha pierwowzoru, oraz odświeżoną ścieżkę dźwiękową, która podkreśla ponury nastrój. Z drugiej – pojawiają się problemy z płynnością animacji, nierówny poziom trudności oraz momentami irytujące interfejs, który nie zawsze reaguje intuicyjnie. Według recenzentów, gracze mogą odnieść wrażenie, że tytuł trafił do rąk testerów zbyt wcześnie, a wiele elementów wymaga jeszcze dopracowania.

W branży gier wideo podobne sytuacje zdarzały się już wielokrotnie. Przykładem może być chociażby Cyberpunk 2077, który po premierze wymagał serii obszernych poprawek, by osiągnąć zamierzony poziom jakości. Eksperci podkreślają, że kluczowe dla sukcesu Gothic Remake będzie to, jak studio poradzi sobie z feedbackiem przed oficjalną premierą. „Jeśli Alkimia zdoła wyeliminować najpoważniejsze błędy i dopracować balans, mamy szansę na prawdziwy hit. Jeśli nie – ryzykujemy kolejne rozczarowanie” – komentuje jeden z analityków rynku gier.

Na ten moment fani muszą uzbroić się w cierpliwość. Premiera Gothic Remake planowana jest jeszcze w tym roku, ale ostateczna data może ulec zmianie, jeśli twórcy zdecydują się na dodatkowy czas na szlify. Jedno jest pewne – duch kultowego RPG powrócił, ale pytanie, czy w pełni gotowy na powrót do łask graczy.

Foto: images.pexels.com