W świecie gier komputerowych pojawiła się informacja, która elektryzuje fanów sagi Gwiezdnych wojen. Mowa o tytule Star Wars: Galactic Racer, którego data premiery mogła zostać ujawniona przedwcześnie przez samego wydawcę. Co więcej, w sieci gorąco dyskutuje się o decyzji dotyczącej systemu zabezpieczeń Denuvo, która wywołała niemałe kontrowersje wśród społeczności graczy.
Według doniesień portalu GRYOnline.pl, wydawca nowej wyścigowej produkcji osadzonej w uniwersum Gwiezdnych wojen mógł przypadkowo zdradzić planowaną datę wydania. Choć oficjalnie nie potwierdzono jeszcze tych informacji, to przeciek wywołał lawinę spekulacji. Gracze zastanawiają się, czy tytuł ukaże się zgodnie z wcześniejszymi przypuszczeniami, czy może data ulegnie zmianie.
Drugim, równie głośnym tematem jest kwestia zabezpieczeń Denuvo. Wydawca, wbrew wcześniejszym oczekiwaniom, postanowił zrezygnować z tego systemu w finalnej wersji gry. To posunięcie zostało odebrane jako ukłon w stronę społeczności graczy, która od lat krytykuje Denuvo za negatywny wpływ na wydajność tytułów oraz ograniczenia w zakresie modyfikacji. Eksperci branżowi zwracają uwagę, że decyzja ta może być próbą odbudowania zaufania konsumentów, które w ostatnich latach zostało nadszarpnięte przez liczne kontrowersje związane z polityką wydawców.
Star Wars: Galactic Racer zapowiada się jako dynamiczna gra wyścigowa, która ma przenieść graczy w kultowe lokacje z filmowej sagi. Wśród zapowiadanych trybów znajdą się zarówno pojedyncze wyścigi, jak i rozbudowany tryb kariery. Gracze będą mogli wcielić się w pilotów różnych frakcji, rywalizując na znanych planetach, takich jak Tatooine czy Coruscant.
Choć oficjalna data premiery nie została jeszcze potwierdzona, spekuluje się, że gra może trafić na rynek jeszcze w tym roku. Decyzja o rezygnacji z Denuvo z pewnością wpłynie na odbiór tytułu wśród graczy, którzy z niecierpliwością czekają na więcej szczegółów.
Foto: gry-online.pl

