Świat gier RPG doczekał się kolejnego potencjalnego hitu osadzonego w kosmosie. Beta The Expanse: Osiris Reborn właśnie wystartowała, a wraz z nią w sieci pojawiły się pierwsze, obszerne nagrania z rozgrywki, które elektryzują fanów gatunku. Twórcy ze studia Owlcat Games, znani z cenionych tytułów jak Pathfinder: Wrath of the Righteous, postanowili zmierzyć się z uniwersum, które do tej pory kojarzone było głównie z serialem i książkami.
Kosmiczny realizm w akcji
Materiał, który trafił do sieci, trwa aż 35 minut i prezentuje nie tylko walkę, ale też eksplorację, dialogi i zarządzanie statkiem. Gracze mogą liczyć na podejście znacznie bliższe nauce niż w przypadku serii Mass Effect. W odróżnieniu od dzieł BioWare, w Osiris Reborn nie ma sztucznej grawitacji na pokładzie – każdy ruch w stanie nieważkości wymaga precyzyjnego planowania. To element, który zdaniem wielu recenzentów może być zarówno atutem, jak i wyzwaniem dla mniej cierpliwych odbiorców.
„Wrażenia z bety są w większości pozytywne. Gracze chwalą głębię fabularną i wierność oryginałowi” – czytamy w opisie towarzyszącym premierze materiału na GRYOnline.pl.
Wyzwanie dla Mass Effect?
Choć porównania do kultowej serii są nieuniknione, Osiris Reborn stara się pójść własną ścieżką. Owlcat Games postawiło na nieliniową narrację, w której decyzje gracza mają realny wpływ na losy całej załogi. Wbrew początkowym obawom, system walki okazuje się intuicyjny, a jednocześnie wymagający – przypomina nieco taktyczne potyczki z serii XCOM, ale z dynamicznym, kosmicznym tłem. Warto dodać, że twórcy regularnie aktualizują wersję beta, co sugeruje, że ostateczna premiera może przynieść jeszcze więcej usprawnień.
Data pełnego wydania nie została jeszcze ogłoszona, ale beta dostępna jest dla wybranych testerów. Jeśli gra utrzyma obecny poziom, może stać się jednym z najważniejszych tytułów RPG 2026 roku. Dla fanów uniwersum The Expanse to bez wątpienia pozycja obowiązkowa.
Foto: gry-online.pl

