Trzech byłych pracowników studia BioWare, znanych z prac nad seriami Dragon Age i Mass Effect, postanowiło pójść własną drogą. Nowo powstałe studio ma na celu tworzenie gier o mniejszej skali, które jednak będą oferować głęboką, angażującą historię i unikalny klimat.
Nowe studio, nowe podejście
Założyciele studia, których nazwiska nie zostały jeszcze oficjalnie ujawnione, podkreślają, że nie zamierzają konkurować z gigantami branży. W wywiadzie dla jednego z portali branżowych stwierdzili: Nie chcemy odtwarzać ogromnych hitów. Naszym celem jest tworzenie gier, które będą miały duszę i skupią się na tym, co najważniejsze – fabule i atmosferze.
To odważne stanowisko w czasach, gdy wiele studiów deweloperskich dąży do tworzenia coraz bardziej rozbudowanych i kosztownych produkcji, często kosztem oryginalności i ryzyka artystycznego.
Kryminalna zagadka w neonowym świetle
Pierwszy projekt nowego studia to gra kryminalna z elementami nadprzyrodzonymi, osadzona w stylistyce neon-noir. Gracze wcielą się w detektywa, który musi rozwiązać serię tajemniczych morderstw w futurystycznym, ale zepsutym mieście. Rozgrywka ma łączyć klasyczne śledztwo z rozwiązywaniem zagadek, a także elementy walki i eksploracji.
Wybór takiego gatunku nie jest przypadkowy. Weterani BioWare są znani z tworzenia złożonych, moralnie niejednoznacznych historii, w których decyzje gracza mają realny wpływ na świat gry. Kryminalna intryga z nadprzyrodzonym twistem daje ogromne pole do popisu dla narracji i budowania napięcia.
Powrót do korzeni?
Decyzja o założeniu mniejszego studia przez byłych pracowników BioWare może być postrzegana jako odpowiedź na zmiany, jakie zaszły w branży gier w ostatnich latach. Coraz częściej mówi się o wypaleniu zawodowym wśród deweloperów, presji na ciągłe zwiększanie skali produkcji oraz problemach z zarządzaniem w dużych studiach. Wiele osób tęskni za czasami, gdy gry powstawały w mniejszych zespołach, a ich twórcy mieli większą swobodę artystyczną.
Nowe studio ma na celu stworzenie środowiska pracy, w którym kreatywność i dobrostan pracowników są stawiane na pierwszym miejscu. Być może jest to zapowiedź nowego trendu w branży, w którym deweloperzy będą odchodzić od gigantycznych korporacji, by realizować swoje artystyczne wizje w mniejszych, bardziej niezależnych zespołach.
Na razie nie wiadomo, kiedy premiera pierwszej gry nowego studia. Trwają prace nad prototypem, a zespół poszukuje wydawcy. Jedno jest pewne – fani twórczości BioWare z pewnością będą śledzić ten projekt z dużym zainteresowaniem.
Foto: gry-online.pl

