Francuski gigant branży gier, Ubisoft, ponownie znalazł się na językach plotkarzy i analityków. Tym razem doniesienia dotyczą jednego z najbardziej wyczekiwanych tytułów w portfolio wydawcy – Assassin’s Creed: Hexe. Według nieoficjalnych informacji, projekt miał stracić około 50 deweloperów, a jego premiera może zostać przesunięta w czasie.
Redukcje w zespole Hexe – co wiemy?
Jak podaje serwis GRYOnline.pl, powołując się na źródła zbliżone do studia Ubisoft Montreal, zwolnienia dotknęły bezpośrednio zespół odpowiedzialny za Assassin’s Creed: Hexe. Redukcja etatów ma być elementem szerszej strategii oszczędnościowej, którą Ubisoft wdraża w odpowiedzi na rosnące koszty produkcji i słabsze niż oczekiwano wyniki finansowe kilku ostatnich premier. Co ciekawe, cięcia personalne nastąpiły tuż po ogłoszeniu odejścia reżysera gry, co może sugerować głębszy kryzys w projekcie.
W branży gier wideo takie sytuacje nie są nowością. Przykładowo, podobne trudności przeżywały zespoły pracujące nad Cyberpunk 2077 czy Anthem, gdzie zmiany kadrowe i opóźnienia były sygnałem problemów produkcyjnych. W przypadku Hexe, Ubisoft stoi przed wyzwaniem dostarczenia gry, która będzie w stanie konkurować z takimi tytułami jak Elden Ring czy nadchodzący Fable od Microsoftu.
Konsekwencje dla premiery i przyszłości marki
Plotki o opóźnieniu premiery Assassin’s Creed: Hexe nie są zaskoczeniem. Ubisoft w ostatnich latach wielokrotnie przesuwał daty wydania swoich gier – wystarczy przypomnieć Skull and Bones czy Beyond Good & Evil 2. Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że przeniesienie premiery na późniejszy termin może być dla Ubisoftu szansą na dopracowanie tytułu i uniknięcie powtórki z katastrofalnego launchu Assassin’s Creed: Unity w 2014 roku.
„W obecnym klimacie gospodarczym, gdzie inflacja i wzrost kosztów produkcji uderzają w cały sektor, decyzje o cięciu kosztów i opóźnieniach są niestety standardem” – komentuje jeden z niezależnych analityków rynku gier. „Ubisoft musi balansować między oczekiwaniami fanów a realiami finansowymi. Hexe, jako tytuł mający wprowadzić nową jakość w serii, jest pod szczególną presją.”
Nie wiadomo jeszcze, jak redukcje wpłyną na ostateczny kształt gry. Wiadomo, że Assassin’s Creed: Hexe ma być mroczniejszą odsłoną cyklu, osadzoną w realiach polowań na czarownice w XVI-wiecznej Europie. Ubisoft oficjalnie nie skomentował doniesień, ale jeśli plotki się potwierdzą, fani mogą spodziewać się oficjalnego ogłoszenia opóźnienia w nadchodzących miesiącach.
Foto: gry-online.pl

