Forza Horizon 6 gameplay screenshot Japan

Forza Horizon 6: Japoński klimat zachwyca, ale gra popełnia krytyczny błąd?

Po rekordowo długiej przerwie, seria Forza Horizon powraca z szóstą odsłoną, której akcja rozgrywa się w malowniczej Japonii. Redakcja portalu Gry-Online miała okazję zagrać w produkcję i podzielić się pierwszymi wrażeniami. Chociaż nowa lokalizacja i skala świata robią ogromne wrażenie, autorzy opinii wskazują na potencjalnie poważny mankament, który może zepsuć zabawę długoterminowym graczom.

Japonia jak żywa

Nie ulega wątpliwości, że największą siłą Forza Horizon 6 jest jej sceneria. Twórcy z Playground Games oddali klimat Japonii z niespotykanym dotąd w serii rozmachem. Gracze mogą przemierzać tętniące życiem, neonowe ulice Tokio, wijące się górskie drogi w stylu słynnych „touge”, a także spokojne, wiejskie krajobrazy z tradycyjnymi świątyniami w tle. Skala mapy jest imponująca, oferując prawdopodobnie największy i najbardziej zróżnicowany teren w historii cyklu.

Powiększenie nie zawsze oznacza ulepszenie

Mimo tych oczywistych zalet, w opinii redaktora pojawia się głos krytyki. Autor wskazuje, że poza oszałamiającą oprawą wizualną i nowym settingiem, gra nie wnosi wystarczająco wiele świeżości do sprawdzonej formuły. Mechanika rozgrywki, struktura wydarzeń oraz postęp wydają się zbyt podobne do poprzednich części, co może prowadzić do poczucia powtarzalności, zwłaszcza dla weteranów serii.

Jeszcze nie było tak długiej przerwy między kolejnymi częściami tej serii. Forza Horizon 6 ma naturalnie większą (i piękniejszą) mapę, ale poza klimatem Japonii nie daje mi zbyt wielu powodów do zachwytu…

To właśnie ten brak istotnych innowacji w gameplay’u jest określony jako „krytyczny błąd”. W kontekście kilkuletniego oczekiwania, społeczność mogła spodziewać się czegoś więcej niż tylko nowej mapy, nawet tak pięknie wykonanej. Presja na twórców była ogromna, a według pierwszych odczuć, mogli oni nie spełnić wszystkich, wywindowanych przez ten czas, oczekiwań.

Co dalej z Horizon?

Forza Horizon 6 z pewnością będzie technicznym i wizualnym majstersztykiem, idealnym dla nowych graczy lub tych, którzy po prostu pragną nowej, ogromnej przestrzeni do eksploracji samochodami. Dla osób, które spędziły setki godzin w poprzednich odsłonach, obawa o powtarzalność doświadczenia wydaje się uzasadniona. Ostateczny werdykt będzie możliwy po premierze, gdy gracze sami ocenią, czy japoński klimat i rozmiar świata są w stanie zrekompensować ewentualny brak rewolucyjnych zmian w rdzeniu rozgrywki.

Premiera gry jest planowana na przyszły rok, a produkcja ma trafić na platformy Xbox, PC oraz, po raz pierwszy w głównej odsłonie serii, prawdopodobnie także na konsolę PlayStation 5.

Foto: images.pexels.com

Categories: gry, News, zapowiedzi gier

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *