Gatunek hack’n’slash, będący swoistym pomostem między dynamiczną akcją a głębią RPG, przeżywa w ostatnich latach wyraźny renesans. Zapowiedź dużego dodatku Lord of Hatred do Diablo 4 oraz nieustannie rosnąca popularność Path of Exile 2 przyciągają nowych graczy i wracają do korzeni. To doskonały moment, by przyjrzeć się ewolucji gatunku i przedstawić subiektywny ranking dziesięciu tytułów, które na trwałe zapisały się w historii tej formy rozrywki.
Korzenie gatunku i jego złota era
Trudno mówić o hack’n’slashach bez sięgnięcia do fundamentów. Seria Diablo od Blizzarda niewątpliwie zdefiniowała współczesne rozumienie gatunku, wprowadzając mroczny klimat, system lootu oparty na rzadkości przedmiotów oraz cykl wiecznych powtórzeń w celu zdobycia lepszego ekwipunku. Diablo II przez wielu uznawane jest za niedościgniony wzór, który wpłynął na wszystkie późniejsze produkcje.
Równolegle rozwijały się inne ścieżki. Seria Dungeon Siege wprowadzała bardziej partyjne podejście i ciągły, nieprzeładowany świat. Z kolei Sacred od niemieckiego studio Ascaron zaoferowało ogromny, otwarty świat do eksploracji, co w tamtych czasach było nowatorskim rozwiązaniem w ramach gatunku.
Nowy rozdział i indie rewolucja
Wraz z nadejściem Diablo III i później Path of Exile od Grinding Gear Games, gatunek wkroczył w erę usługową. Ten drugi tytuł, wzorując się na najlepszych rozwiązaniach z Diablo II, zbudował potężną, wolną od pay-to-win mechanikę gospodarkę i niezwykle rozbudowany system rozwoju postaci, zdobywając status godnego następcy.
Nie można pominąć również wpływu mniejszych studiów. Torchlight od Runic Games, założonego przez twórców oryginalnego Diablo, oferowało lżejsze, bardziej kolorowe podejście. Prawdziwą perełką okazał się jednak Hades od Supergiant Games, który połączył precyzyjny hack’n’slash z elementami roguelike, opakowując to wszystko w genialnie napisaną narrację i styl artystyczny. Udowodnił, że gatunek może opowiadać wciągające historie.
Przyszłość i powroty do łask
Obecnie branża obserwuje zarówno powroty do klasycznych formuł, jak i śmiałe eksperymenty. Last Epoch od Eleventh Hour Games doskonale balansuje między głębią a przystępnością, a zapowiadany Path of Exile 2 ma być niemal nową, pełnoprawną grą. Nadchodzące DLC do Diablo IV ma szansę naprawić mankamenty podstawowej wersji i przywrócić serii dawną chwałę.
Hack’n’slashe to gatunek o niezwykłej trwałości. Łączy w sobie prostą, satysfakcjonującą rozgrywkę polegającą na miażdżeniu hord przeciwników z głębokimi systemami rozwoju i niekończącą się pętlą zdobywania coraz lepszych przedmiotów. To połączenie sprawia, że pomimo upływu lat i zmian technologicznych, wciąż znajduje wierne grono odbiorców i inspiruje twórców do poszukiwania nowych dróg w obrębie sprawdzonej formuły. Przedstawiony ranking jest jedynie subiektywnym punktem wyjścia do dyskusji – prawdziwa magia gatunku tkwi w różnorodności doświadczeń, które oferuje każdemu graczowi.
Foto: images.pexels.com
