sci-fi shooter gameplay

Marathon Bungie: Kosmiczny Tarkov z artystycznym pazurem i problemami

Studio Bungie, znane z kultowych serii Halo i Destiny, postanowiło zaskoczyć rynek i graczy, prezentując Marathon – tytuł, który wzbudza ogromne emocje. Najnowsza produkcja to nie jest klasyczny shooter, a raczej śmiałe połączenie mechanik znanych z Escape from Tarkov z futurystycznym, kosmicznym uniwersum science fiction. Pierwsze wrażenia po zapoznaniu się z grą są mieszane: zachwyt nad odwagą artystyczną miesza się z pytaniami o praktyczne rozwiązania gameplay’owe.

Kosmiczny ekstrakt w stylu Tarkova

Podstawą rozgrywki w Marathonie jest ekstrakcja. Gracze wcielają się w cybernetycznie wzmocnionych najemników, zwanych Runners, którzy zostają wysłani na niebezpieczne planety w celu zdobycia cennych zasobów, technologii i artefaktów. Kluczową zasadą jest permadeath dla zdobyczy – jeśli zginiesz podczas rajdu, tracisz wszystko, co udało ci się zebrać w danej misji. Ten wysoki poziom stawki nadaje każdej wyprawie niesamowite napięcie, znane fanom rosyjskiego hardcore’owego shootera.

Wizualny i dźwiękowy eksperyment

Gdzie Bungie naprawdę daje upust swojej kreatywności, to oprawa audiowizualna. Światy przedstawione w grze są nie tylko szczegółowe, ale i niezwykle stylizowane. Kolorystyka jest krzykliwa, neonowa, a architektura miejscami abstrakcyjna. Ścieżka dźwiękowa i design dźwięku tworzą atmosferę niepokoju i izolacji. Niektóre rozwiązania są jednak tak odważne, że mogą dezorientować. Jak zauważają recenzenci, momentami gracz może poczuć się przytłoczony i zadać sobie pytanie: „co autor miał na myśli?”.

Poważne wyzwania pod powierzchnią

Niestety, pod tą olśniewającą powłoką kryją się problemy, które mogą zniechęcić część odbiorców. Mechanika strzelania, choć satysfakcjonująca, bywa niekonsekwentna. System progresji i ulepszania ekwipunku jest skomplikowany i słabo wytłumaczony dla nowych graczy. Ponadto, balans pomiędzy różnymi typami broni i modułów wymaga dopracowania, gdyż obecnie niektóre opcje wydają się wyraźnie lepsze od innych, ograniczając taktyczną różnorodność.

Marathon to fascynujący eksperyment, który pokazuje, że Bungie nie boi się ryzyka. Jednak aby odnieść sukces w konkurencyjnym gatunku ekstrakcji, studio musi uporać się z kilkoma kluczowymi problemami projektowymi.

Mimo tych niedoskonałości, Marathon ma ogromny potencjał. Jego unikalne połączenie napiętej, wysokostawkowej rozgrywki z niepowtarzalnym klimatem sci-fi czyni go tytułem wartym uwagi. Sukces gry będzie zależał od tego, jak twórcy zareagują na feedback społeczności i czy w kolejnych aktualizacjach uda im się wygładzić ostre krawędzie. Dla fanów gatunku i studiów, które nie boją się eksperymentować, Marathon Bungie może okazać się jedną z ciekawszych premier nadchodzących lat.

Foto: images.pexels.com

Categories: Gaming, gry nowości, Recenzje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *