Zaskakująca diagnoza twórcy

Jonathan Rogers, reżyser nadchodzącego Path of Exile 2, w wywiadzie dla branżowego serwisu przedstawił nieoczekiwaną ocenę sytuacji pierwszej odsłony serii. Wbrew powszechnej opinii, która winą za trudności w przyciągnięciu nowych graczy obarcza legendarną już złożoność systemów gry, Rogers wskazuje na inny, bardziej prozaiczny czynnik.

Według dewelopera z Grinding Gear Games, główną barierą nie jest skomplikowane drzewko pasywów czy wielość mechanik, ale po prostu wiek produkcji. Path of Exile zadebiutowało w 2013 roku i od tamtej pory przeszło ogromną ewolucję, jednak jego techniczne fundamenty oraz oprawa wizualna pozostają w tyle za współczesnymi standardami. Jak podkreślił Rogers, nowi gracze często oceniają grę po pierwszym wrażeniu, a przestarzała grafika i interfejs mogą odstraszyć nawet przed zagłębieniem się w jej mechaniki.

„Wielu myśli, że chodzi o trudność. Ale prawda jest taka, że gracz, który wchodzi do Wraeclast po raz pierwszy, widzi przede wszystkim starą, mało atrakcyjną wizualnie grę. Złożoność to wyzwanie, które można pokonać z czasem. Pierwsze wrażenie jest nie do nadrobienia” – powiedział Rogers w rozmowie z GRYOnline.pl.

Metryka kontra złożoność

Rogers zwrócił uwagę, że Path of Exile zdobyło status kultowego tytułu właśnie dzięki swojej głębi i możliwościom kombinacji. Jednak ta sama głębia, bez odpowiedniego „opakowania”, staje się przeszkodą nie do przeskoczenia dla przeciętnego odbiorcy. W branży gier obserwujemy podobne zjawisko – przykładem może być Dwarf Fortress, które dopiero po premierze w Steam z odświeżoną grafiką i interfejsem zyskało szerszą publiczność, mimo że od lat było cenione przez wąskie grono fanów za swoją złożoność.

W przypadku PoE, gra od lat rozwija się dzięki regularnym aktualizacjom i rozszerzeniom, ale jej rdzeń techniczny pozostaje ten sam. Rogers sugeruje, że aby przyciągnąć nowych graczy, nie wystarczy upraszczać mechanik – kluczowe jest unowocześnienie oprawy i poprawienie „user experience”.

Co to oznacza dla Path of Exile 2?

Path of Exile 2, które ma być zarówno sequelem, jak i gruntowną przebudową pierwszej części, ma rozwiązać właśnie te problemy. Nowa odsłona otrzyma całkowicie odświeżoną grafikę, nowy silnik oraz przeprojektowany interfejs. Rogers zapowiedział, że zespół przykłada ogromną wagę do tego, aby gra była przystępna dla nowicjuszy, nie tracąc przy tym głębi, która przyciągnęła weteranów.

Premiera Path of Exile 2 planowana jest na 2026 rok. Tymczasem pierwsza część wciąż cieszy się aktywną społecznością, a Grinding Gear Games kontynuuje wsparcie dla obu tytułów.

Foto: gry-online.pl