Blizzard Entertainment, znany przede wszystkim z takich serii jak Diablo, Warcraft czy Overwatch, najwyraźniej szykuje się do wejścia na nowe pole. Firma opublikowała ogłoszenia o pracę, które sugerują, że pracuje nad „niezapowiedzianym projektem” – strzelanką pierwszoosobową (FPS) z otwartym światem, utrzymaną w konwencji AAA. To zaskakujący zwrot, biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach studio skupiało się głównie na rozwijaniu swoich flagowych marek oraz na produkcji Diablo 4.

Z informacji, które pojawiły się w mediach branżowych, wynika, że Blizzard poszukuje doświadczonych programistów, projektantów poziomów oraz artystów, którzy mieliby doświadczenie w tworzeniu gier akcji z perspektywy pierwszej osoby. Co więcej, wakatów jest kilka, a wśród wymagań pojawia się znajomość silników graficznych oraz umiejętność pracy z otwartym światem. To sugeruje, że projekt może być ambitny i zakrojony na szeroką skalę.

Warto przypomnieć, że Blizzard ma już na swoim koncie strzelankę – Overwatch, ale jest to gra zespołowa, skoncentrowana na rozgrywce wieloosobowej. Tym razem mowa o produkcji z rozbudowaną kampanią fabularną i otwartym światem, co przypomina nieco takie tytuły jak Far Cry czy Borderlands. Nie wiadomo jednak, czy będzie to nowa marka, czy może powrót do zapomnianej serii, takiej jak StarCraft: Ghost.

Dodatkowo, do firmy powrócił weteran pracujący wcześniej przy World of Warcraft. To może oznaczać, że Blizzard stawia na sprawdzone talenty, które mają doświadczenie w tworzeniu dużych, otwartych światów. Branżowi analitycy spekulują, że nowa strzelanka może być odpowiedzią na rosnącą popularność gier FPS z elementami RPG, takich jak Destiny 2 czy The Division.

Na razie Blizzard nie ujawnia żadnych konkretów ani daty premiery. Fani mogą jednak oczekiwać, że w ciągu najbliższych miesięcy pojawią się kolejne przecieki lub oficjalne zapowiedzi. Firma ma doświadczenie w tworzeniu gier wysokiej jakości, więc projekt może okazać się hitem, o ile nie spotka go los podobny do Titan – anulowanej strzelanki, która miała być przełomem.

Foto: gry-online.pl