Kontynuacja kultowego horroru ujawnia swoje techniczne oblicze
Fani serii Alien od dawna czekali na wieści dotyczące sequela jednej z najlepszych gier survival horror w historii. Najnowsze informacje, które wyciekły do sieci za sprawą ogłoszenia o pracę opublikowanego przez studio Creative Assembly, rzucają nowe światło na techniczne aspekty produkcji. Zgodnie z ujawnionymi szczegółami, Alien: Isolation 2 będzie tworzone z wykorzystaniem silnika Unreal Engine 5, co dla części graczy stanowi powód do niepokoju.
Decyzja o zmianie silnika – krok w stronę nowoczesności czy odejście od korzeni?
Pierwsza część serii, wydana w 2014 roku, powstała na autorskim silniku o nazwie Cathode Engine, który słynął z niesamowitej dbałości o detale i wyjątkowej gry światła oraz cienia. Te elementy były kluczowe dla budowania klaustrofobicznej atmosfery na pokładzie stacji kosmicznej Sevastopol. Wybór Unreal Engine 5, choć z technicznego punktu widzenia jest zrozumiały – oferuje zaawansowane narzędzia do renderowania, takie jak Nanite i Lumen – budzi obawy, czy nowa odsłona zachowa unikalny charakter wizualny poprzedniczki.
Wielu długoletnich fanów wyraziło rozczarowanie, argumentując, że to właśnie autorski silnik twórców nadawał oryginałowi niepowtarzalny styl. Z drugiej strony, deweloperzy z Creative Assembly nie są osamotnieni w swoich wyborach – coraz więcej studiów decyduje się na gotowe rozwiązania, aby przyspieszyć proces produkcji i zredukować koszty. Przykładem może być tutaj STALKER 2: Heart of Chornobyl, które również przeszło na Unreal Engine 5, co ostatecznie zaowocowało spektakularną oprawą graficzną.
Co wiemy o Alien: Isolation 2?
Poza informacjami o silniku, szczegóły na temat samej gry są wciąż skąpe. Wiadomo, że projekt znajduje się we wczesnej fazie rozwoju, a ogłoszenie o pracę sugeruje poszukiwanie specjalistów ds. oświetlenia i efektów wizualnych. Można zatem przypuszczać, że studio kładzie ogromny nacisk na oprawę graficzną i atmosferę, co jest kluczowe dla serii. Mimo mieszanych reakcji, warto pamiętać, że pierwsza część zebrała znakomite recenzje – średnia ocen na Metacritic wynosi 81/100, a gracze chwalili przede wszystkim AI Xenomorpha i projekt dźwięku.
„Decyzja o zmianie silnika to zawsze ryzyko, ale jeśli twórcom uda się oddać ducha oryginału przy użyciu nowych narzędzi, mamy szansę na jeszcze bardziej immersyjne doświadczenie” – komentuje jeden z redaktorów branżowego portalu.
Kiedy premiera i czego się spodziewać?
Na ten moment nie ogłoszono daty premiery ani platform docelowych. Biorąc pod uwagę, że projekt jest w fazie rekrutacji, należy spodziewać się, że premiera nastąpi nie wcześniej niż w 2028 roku. Gracze mogą jednak liczyć na to, że Sega i Creative Assembly wyciągną wnioski z sukcesu pierwszej części oraz z opinii fanów. Jedno jest pewne – powrót do uniwersum Ridleya Scotta w formie gry wideo zapowiada się niezwykle emocjonująco, niezależnie od technicznych kontrowersji.
Foto: gry-online.pl

