bartekzewsi 0 Napisano 21 Listopad 2008 Cześć... Ja mam Yamahe XJ600N ;] widzę pasjonaci ps3 to też motocykliści tak trzymać! motocykle to nasza największa pasja Panowie ale tu nie miała być dyskusja jak motocykliści jeżdżą tylko kto je ma i nim jest Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tomash21 0 Napisano 21 Listopad 2008 A ile ci pojedzie ten skuterek ?? Zalezy jaki runner bo jak porownujesz 80 ccm do 50 ccm to znawca z ciebie pierwszorzedny Bo jak zalozysz na gilerke 80 ccm wydech leo vince to mysle ze jednak gilera ma baaardzo duze szanse i to nie tylko z twoim skuterem. Ja na wiosne kupuje sobie zestaw rolek do mojego runnera i wydech leo vince wlasnie i mysle ze jak teraz mi idzie kolo 90 to z wydechem do 100 dojdzie spokojnie a przyspieszenie bedzie bardzo okej Mi ciągnie troche ponad 100 mierzyliśmy samochodem ,ale i tak już Futonga niedługo nie będzie bo po zimie planuje zakupić Yamaszke TZR albo Aprilie RS-50 bo bez biegów jest lipnie Bez kitu Bartoszu sorry za offtopa... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Helmut 0 Napisano 21 Listopad 2008 Witam Podróżuje Aprilia Tuareg Wind 50. 50ccm - na więcej mi wiek i karta motorowerowa nie pozwala Wiadomo, poszaleć to ja na tym nie poszaleje, ale nie do tego zbierałem pieniądze na pierwsze porządne moto ;] Mam go od października bodajże, lecz nie miałem czasu a by go doprowadzić do ostatecznego porządku(czyt. nowe lusterka, linki od prędkościomierza i obrotomierza oraz elektryczny zapłon, ale to nie priorytet, te kopniecie ma coś w sobie ^^). W tym momencie zostały mi już tylko linki. Spotkałem się już z sytuacja na innym forum (poświęconym PSP) jak powiedziałem ze nie mam prawka A1 tylko kartę motorowerowa to nie umiem poruszać się po drogach itp. itd.... Po drogach to nie potrafią się poruszać 13latki(rok młodsi ode mnie ;P) którzy dostają skuter, idą do warsztatu, podrasować go do 80ccm i myślą ze są fajni... za małe kółeczka do takiej mocy. Skuterkiem to i ja potrafię jeździć, ale to nie żadna frajda poruszać tylko manetka gazu, zmiana biegów to jest coś Na swoim motorowerku nie osiągnę ogromnych prędkości, przeszkadza mi w tym jego moc i moja "normalna waga". Nie jestem wychudzony ani wybitnie gruby Po mieście mi w spokoju wystarcza. Teraz do 16 i 125 ^^ Chyba dalej zostanę przy enduro, przy moim wzroście wyglądam na nim normalnie. Na początku napaliłem się na Hondę NSR50 czy inny tego typu "mini plastik". (pewnie nazwa motoru zła, ale to było dawno i nie pamiętam ;l) Rozmyśliłem się po tym ja na to wsiadłem, małe, niewygodne i dziwnie wyglądałem Jeśli ktoś z was posiada konto na n-k to na PW i podam dane LINK konto nie moje, tylko gostka od którego kupowałem 92 rocznik ale dalej jeździ Jest starszy ode mnie... Do szkoły i dojazdu do sklepu czy do kolegi w sam raz PS. Sorka za literówki itp ;< Mam klawe bezprzewodową, wytrzymała już sporo lat i się czasami zacina ;n PS2. Wow, ale się rozpisałem, jak nigdy ^^ . W enduro podoba mi się to ze do szkoły mogę sobie przejechać łączką, wyjechać naprzeciwko drogi prowadzącej pod bramę szkoły i widzieć te ciekawskie mordy czemu wyjeżdżam z "lasu" Dzięki temu nie stoję w koreczku ;] I ten dźwięk jak go dopalam, to czekanie aż się rozgrzeje, skuterkowcy tylko sobie stoją i patrzą jak sobie kręcę manetką ^^ Potem wyjazd z bramy i do "lasu" Na drodze nie ma już żadnych gałęzi na wysokości mojej głowy w pozycji stojącej, wszystko wyciołem kaskiem ^^ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikus19992 1 Napisano 23 Listopad 2008 Yamaha Aerox 2008r... Po tuningu na 80 Prędkość max około 110 ponieważ robiłem go na Przyśpieszenie... Tłumik Technigas i takie tam pierdoły : Wariator Polini Speed Control , Sprzęgło RMS i dzwon RMS. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pkania6 0 Napisano 27 Listopad 2008 chłopaki co jest z Wami? nie ma więcej motocyklistów wśród nas? ja się nie mam na razie czym chwalić, ale jak nadejdzie sezon to zapewne kupie sobie jakieś supermoto ew. dual sporta, albo jak kto woli turystyczne enduro do zo na szerokiej Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KowalHoly 0 Napisano 27 Listopad 2008 Ja jeździłem Aeroxem Gp1 po tuningu mid race. Sprzedałem i teraz poluje na A6 Yamaha Aerox 2008r... Po tuningu na 80 Prędkość max około 110 ponieważ robiłem go na Przyśpieszenie... Tłumik Technigas i takie tam pierdoły : Wariator Polini Speed Control , Sprzęgło RMS i dzwon RMS. Hmm bardzo dziwne że ci to jeździ przy evo na technigasie i reszczie części z dolnej półki. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikus19992 1 Napisano 29 Listopad 2008 Niewiem czy tak z dolnej półki... ; ] Ja w sumie robiłem porównania między Malossi multivar a Polini Speed Control no i w Polini zyskałem znacznie na przyśpieszeniu ;] Mam też gaźnik dellorto 19 ; ] Części mnie wyniosły około 2k , bo pare już miałem. Teraz kupuje Honde CRE zrobioną na 70 ale Aerox i tak zostaje ;P Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Souly 2 Napisano 3 Grudzień 2008 Ja wlasnie za jakis nie dlugi czas bede polowal na jakas NSR lub Aprilie 125cc ;d Chcialbym cos z 2002 roku, i nie wydac tez duzo ;d Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Wolfman 1 Napisano 21 Styczeń 2009 hejka ...ja zaczynałem od motorynki (12lat) ,następnie pojawiła się jawka 50 którą to bez zezwolenia rodziców wymieniłem na MZ TS 250 14L (NIE PRZETRWAłA SEZONU )padło łożysko igiełkowe na wale ,w następnym sezonie zakupiłem (legalnie) MZ ETZ 250 którą ubóstwiałem dopóty nie przesiadłem się na krosika o takiej samej pojemności ,niestety szczęście nie trwało długo ......za ostro jeździłem co nie spodobało się tamtejszym "wczasowiczom"(jeździłem po terenach leśnych w okolicach Lutomierska) . W tym sezonie zamierzam zakupic jakąś terenówkę Enduro tak do 5 tyś ,może byłby ktoś w stanie udzieli mi pomocy w wyborze motocykla Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pkania6 0 Napisano 22 Styczeń 2009 hejka...ja zaczynałem od motorynki (12lat) ,następnie pojawiła się jawka 50 którą to bez zezwolenia rodziców wymieniłem na MZ TS 250 14L (NIE PRZETRWAłA SEZONU )padło łożysko igiełkowe na wale ,w następnym sezonie zakupiłem (legalnie) MZ ETZ 250 którą ubóstwiałem dopóty nie przesiadłem się na krosika o takiej samej pojemności ,niestety szczęście nie trwało długo ......za ostro jeździłem co nie spodobało się tamtejszym "wczasowiczom"(jeździłem po terenach leśnych w okolicach Lutomierska) . W tym sezonie zamierzam zakupic jakąś terenówkę Enduro tak do 5 tyś ,może byłby ktoś w stanie udzieli mi pomocy w wyborze motocykla Kolego, tylko i wyłącznie husqvarna się liczy :) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Skr3czu 1 Napisano 22 Styczeń 2009 W marcu mam egzamin państwowy na prawko kat. A, a motor który zamierzam sobie kupić to Kawasaki zx6r (możliwe, że zx6 rr) 07, albo 06. Pozdrawiam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dante 2 Napisano 22 Styczeń 2009 (edytowane) Fak. Stary, a masz doświadczenie z motocyklami? Kupić Ninje i się rozpieprzyć każdy umie, ZX6R to już nie zabawka. I tu nie chodzi o "olej w głowie" bo nawet ktoś z instynktem samozachowawczym może nie mieć doświadczenia i umiejętności, te motocykle to prawdziwe ogiery, które potrafią zrobić na złośc kierowcy nawet w najmniej oczekiwanym momencie. Wiem to z doświadczenia i po opowieściach znajomych. PS. Kupiłem Hondę NSR 125, jeździ się przyjemnie, aktualnie szykuje się w boksie do nadchodzącego wielkimi krokami sezonu 2009 ;] Następny przystanek za rok - Honda CBR 600 ;] Tak jak kiedyś pałałem wielką miłością do Yamahy tak teraz moim konikiem jest Honda ;) Wolfman, nie bierz husqvarny, są drogie i w Polsce spory problem z serwisem i częściami. Najlepiej w 125 DT125R lub Honde jakąś z końca lat 90'tych w dobrym stanie. Ew. jak chcesz silnik 4T to bierz WR 250, ale żeby ją znaleźć do 5 kafli to okazja musiałaby być. Edytowane 22 Styczeń 2009 przez Dante Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Skr3czu 1 Napisano 24 Styczeń 2009 Fak. Stary, a masz doświadczenie z motocyklami? Może nie z pojemnością 600, ale z mniejszymi pojemnościami owszem :) Kupić Ninje i się rozpieprzyć każdy umie ... Pozdrawiam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dante 2 Napisano 24 Styczeń 2009 Jeżeli jeździłeś przynajmniej na jakimś 125 w 2T czy 250 to zwracam honory. Jeżeli jedynie na 50ccm to nadal uważam, że 600 od razu to przesada, ale nie będe cię pouczał bo sam wiesz na ile się czujesz ^^. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Souly 2 Napisano 24 Styczeń 2009 (edytowane) Jeżeli nie będzie szalał, a będzie się uczył powoli, to nic się nie stanie. Ja 1 raz jechałem na 250. Edytowane 24 Styczeń 2009 przez Souly Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dante 2 Napisano 24 Styczeń 2009 No tak, ale uwierz mi, że nie chodzi nawet o jego podejście do tego, załóżmy, że dojdzie do sytuacji awaryjnej nie z jego winy, jakiś debil będzie w niego jechał, często się zdarza, że puszki nas nie zauważają, co wtedy niedoświadczony umysł podpowiada? Maneta w dół lub szybki unik. Jeżeli nie masz doświadczenia z pojemnościami, które umieją już nawrzucać kierowcy, chociażby coś z 125 w 2T lub 250 w 4T to najpewniej wylądujesz na plecach bo dasz za dużo gazu. A co jeżeli przyjdzie ci hamować lub przyspieszać awayjnie będąc w dużym pochyle na zakręcie? Na twoim miejscu wziąłbym Kawasaki Ninje, ale 400ccm pojemności, połowa koni mnie, a i tak moc ma, 190km/h jedzie a ok. 5 sekund do setki to nie mało. Z tym, że 400 wybaczy ci błąd, a stu konna 600'ta bez wspomagania chociażby w postaci amora skrętu da ci tylko kopa w dupę. PS. Tak jak mówię, jeżeli masz doświadczenie to przepraszam za uwagi, ale naprawdę tyle się nasłuchałem od wszystkich, że motocykliści to samobójcy, bo tylu z nich zaraz po zakupie motocykla ginie, że mnie mierzi na sam dźwięk, że ktoś zielony kupuje od razu 600, najlepiej jeszcze agresywną Yamahe R6, która żadnego błędu nie wybaczy. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Napisano 28 Styczeń 2009 (edytowane) Jak moglem nie zauwazyc tego tematu :). Mam MZ 250 - stan igielka, jeszcze kupil ja moj tata za prl`u :) sie mialo wtyki, no i mam w koncu swoja ukochana CBR`ke 600 z 2003r. Bardziej sie sram na tej MZ niz na Hondzie, bo jest troche nie pewna, na moje odczucie zle wywazona... ale frajda jest :) Nie szaleje na motorze, ale ze mieszkam w dosc duzym miescie to uzywam jej do transportu glownie, siebie i mojej dziołchy :). Pozdrawiam wszystkich wlascicieli 2 kolek. W tym sezonie zamierzam zakupic jakąś terenówkę Enduro tak do 5 tyś ,może byłby ktoś w stanie udzieli mi pomocy w wyborze motocykla Dla wlasnego i zdrowia innych, szukaj motoru z kims kto sie zna.... to co ludzie robia z motorami (modyfikujac, albo naprawiajac w wymyslny sposob powypadkowe) wola o pomstę do nieba. Nigdy nie kupuj na szybkiego! Przepisy mówią jasno :"Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania pojazdu jednośladowego lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m." No to jak wytłumaczysz motocyklistów wyprzedzających jak tylko pojawi się luka wystarczająca do zmieszczenia się motocykla ( na trzeciego). W mojej okolicy z jednego kamikaze nie zostało nic po takim manewrze miedzy dwoma tirami. Pytalem sie znajomego policjanta w sprawie tej "praktyki", a on powiedzial ze nie jest to regulowane... i mozna tak robic i nie. Mnie palaze sie nie czepiaj odnosnie tego, moze przez to ze jak widze ze nie ma szans kulturalnie wjechac to sie nie pcham na hama. Edytowane 28 Styczeń 2009 przez pipboy2000 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Furtek_ 0 Napisano 29 Styczeń 2009 Oto moje kwiatki: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5a90fcce6a3348a9.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0bfefe88f373a4e9.html Z motocyklami to miałem do czynienia już od małego, jak dziś se przypominam tamte czasy to aż się łezka w oku kreci. Kręciło się komary, motorynki, WSKi i sie ganiało po osiedlu, bez prawka bez niczego, nikt sie policją nie przejmował, ehh... to były czasy. Teraz mi zostały tylko te dwa. :) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
RaY 0 Napisano 4 Luty 2009 No ja też kocham motocykle od dłuższego czasu :) Obecnie smigam na 636 z 06 ... wczesniej smigalem na wielu innych sprzetach. Ponizej fotki mozna obadac http://www.bikepics.com/members/ray69/ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Souly 2 Napisano 4 Luty 2009 Ja się stosunkowo w nie dalekiej przyszłości będę zbierał do zakupu jakiejś Aprilii 125/50. Nie za mocne, nie za słabe, tylko lipa jak złapią ;). Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cronosik 0 Napisano 5 Luty 2009 To i ja się zgłaszam, Suzuki GSX-F 600 (sławne Jajko) Motorek bardzo fajny i przyjemny do szybszej turystyki :) Ale myślę że na tym akurat forum mało się nas znajdzie Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dazidek 1 Napisano 5 Luty 2009 Ja kiedyś jeździłem skuterem RGB :D Gdy zrobiłem prawko to pokochałem samochody, a motor poszedł na bok i stoi ciągle w garażu :P Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach