Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 16.01.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 8 punktów
    Nie no ludzie... jestem w stanie jakoś zrozumieć literówki, brak przecinków, brak ąę na końcu, pisanie na telefonie i inne cuda... ale szanujmy się troszkę.
  2. 5 punktów
  3. 4 punkty
    Nie znam się. Nic mi nie szumi bo nie napirdalam na full. ...A może nie ma zakłóceń na częstotliwości? Nie wiem. W każdym razie Sony Wireless Headset, Pulse oraz TB 450p ...te szumiały, nawet czasem piszczały. SSHW jak mocno podkręcić. Jest bardzo dobry mikrofon. Dźwięk dla mnie czysty i przestrzenny. Kabli nie mogę mieć bo mam dwa koty. Jeden gryzie a drugi to Maine-Coon więc on od razu przegryza. Może głuchnę na starość.
  4. 4 punkty
    Każdy powód jest dobry, żeby się pochwalić obiema mocniejszymi konsolami XD
  5. 4 punkty
    Gra już dawno osiągnęła dno, szczególnie gracze z SP dostali mocny strzał, żenujące zachowanie w stosunku do trybu HC, i jedna z najlepiej sprzedających gier świadczy tylko źle o samych graczach, dają się robić jak Acti chce i łykają wszystko bez zająknięcia. @xavrisgramy czasem wieczorkami możesz się podpiąć, dużo śmiechu a sukcesów brak, tryb fajny aby pogadać i się pobawić, po ciężkich bojach w multi Największą zaleta kupna pierwszego coda gdzie grałem trochę dłużej to ludzie jakich poznałem głównie z forum.
  6. 3 punkty
    Nie ufam osobą które założył konto kilka minut temu aby zachwalac jakiś podejrzany sklep [emoji23] Wysłane z mojego POCOPHONE F1 przy użyciu Tapatalka
  7. 3 punkty
    Dzis dotarły S800. Na pierwszy rzut oka widać że to klasa premium.
  8. 3 punkty
    Tyle mam do powiedzenia
  9. 3 punkty
    Opcje sa trzy: - zakladasz sluchawki na "lewa" strone - masz drewniane uszy - dostales walnieta pare
  10. 3 punkty
    Tak wprost to nie - niby nie wykluczają, ale raczej nie ma się co nastawiać. Hajs się nie będzie zgadzał za serwery to nie będą ludzi do tego pchać, bo praca dodatkowa. W sumie szkoda, bo gra jest o wiele lepsza niż BF1. Ale żadnego esportu czy nawet jego prób nie ma co zaczynać bez serwerów. W weekend była opcja, żeby zagrać w turnieju ESB na drużyny podbój. Jak przeczytałem co trzeba zrobić, żeby dołączać drużynami do gry (dobre 1,5 strony instrukcji) to mi się od razu odechciało... BF3 to był szczyt serii i dalej jest tylko zjazd - w rożnym tempie.
  11. 3 punkty
    Ja będę zawsze polecał Syberię. Nie wiem jak grają te tb700. Mialem z TB modele px4, stealth 500p, 800 Elite. Ogólnie miałem dużo headsetow. Najlepiej grające nie patrząc na nic innego jak sam dźwięk grały tb800 Elite i astro a50 gen.2. Ale Syberię mają dla mnie więcej plusów niż te pozostałe headsety, że nawet delikatnie słabszy dźwięk nie miał wpływu na to, że z nimi zostałem. Zawsze będę chwalił te słuchawki za oczywiście dźwięk, wykonanie bo są dobrze wykonane, wygodne, lekkie, dwie baterie, które trzymają te 15 h (jak coś ewentualnie się stanie to można kupić sobie baterie Samsunga i też będą działać), stacja bazowa, super sprawa, wyświetlacz oled, który na bieżąco wyświetla co masz ustawione, status baterii w słuchawce, tej która się ładuje, jakie opcje masz ustawione itp. W dodatku działają z każdą konsola obecnej generacji i mam nadzieję że będą również z przyszłymi działać. W cenie do 700 zł za którą można a je teraz dostać chyba nic lepszego bezprzewodowego nie dostaniesz. Zamów, przetestuj, jak Ci nie podejdą to zrobisz zwrot bo masz na to 14 dni Wysłane z mojego Redmi Note 6 Pro przy użyciu Tapatalka
  12. 3 punkty
    Jeśli gra będzie naprawdę duża i elementy rozbudowy bazy, motoru, postaci będą naprawdę konkretnie zrobione to jestem w stanie wiele wybaczyć. Ale jeśli po godzinie grania będę mógł mieć full bazę, sprzęt, itd. to trochę kiepsko. Chcę móc inwestować w rozwój przez całą grę, a nie przez parę minut, a potem tylko biegać za questami. Wiąże z tym tytułem spore nadzieję. To pierwszy tak duży projekt tego studia i cieszę się, że Sony dało im szansę. Liczę, że sprzedaż będzie co najmniej dobra i możemy się spodziewać kontynuacji w przyszłości. A podciąganie jedną ręką to sam Rambo by się nie powstydził... Chociaż ludzie co grają i jarają się Assasynami nie mają prawa wytykać takich rzeczy [emoji1787]
  13. 3 punkty
    Siberia 800 zamówione [emoji6]
  14. 3 punkty
    I to jest chyba najwazniejsze, o czym nie raz powtarzam, zeby kupowac sprzet pod swoje potrzeby. Rozpisac liste rzeczy na ktorych nam zalezy, okreslic ich wagę i dopiero na tej podstawie dokonywac wyboru... a nie przekupnej recenzji z YT
  15. 3 punkty
    Nadszedł ten moment... Po dwóch miesiącach grania (grałem nieregularnie, więc powiedzmy, że miesiąc zajęła mi cała gra) skończyłem Red Dead Redemption 2. Wrażenia? Sztos... Pozwólcie, że moje wrażenia opiszę w kilku istotnych dla mnie kwestiach. - Klimat i wykreowany świat - Rockstar stanął na wysokości zadania i świetnie odwzorował tamte czasy. Klimat "można kroić", świat jest żywy i mamy wrażenie, że na prawdę w nim żyjemy. Ta dbałość o detale... Po raz pierwszy od czasu Wiedźmina 3 dostaliśmy sandboxa, który nie męczy. Nie ma pięciuset znaczników, wszystko jest odpowiednio dozowane, ale jednocześnie gracz ma dużą swobodę działania. Możesz skupić się tylko na misjach głównych, możesz robić misje poboczne, możesz łapać przestępców (choć tutaj lekki zawód, bo listów gończych - moim zdaniem - jest za mało), możesz polować albo po prostu możesz eksplorować. - Fabuła... O panie, co tu się działo... Mocny prolog, potem zwolnienie tempa i powiedzmy od piątego rozdziału jazda bez trzymanki. Twórcy mieli ciężkie zadanie, bo gra jest prologiem, więc w pewnym stopniu musieli doprowadzić do wydarzeń znanych z pierwszej części, ale mimo to wybrnęli znakomicie. W grze nie brakuje momentów czy misji zapadających w pamięć. Nie ukrywam, że gra ma jednak kilka momentów przestojów, IMO zupełnie niepotrzebnych. Uważam też, że w czwartym rozdziale również można byłoby sobie odpuścić albo przynajmniej skrócić. Samo zakończenie w epilogu - OMG! - Postacie - od czasów Geralta nie miałem w grze bohatera, z którym mógłbym tak się zżyć, który imponuje mi charakterem i charyzmą, i którego losy śledzi się z przyjemnością. Arthur Morgan to postać kompletna - Morgan to jedno, ale taki Dutch i jego stopniowa przemiana również została pokazana genialnie. Albo taki Micah - gość od samego początku prosi się o prosty sierpowy. To też sztuka, żeby taką nienawiścią darzyć postać z gry - Oprawa audiowizualna - Red Dead Redemption 2 to pierwsza gra z tak idealnie dopracowanym i ogarniętym soundtrackiem. Wszystko tutaj "gra i buczy", muzyka, odpowiednie kadrowanie... Często mamy wrażenie, że po prostu oglądamy dobry film. Sama grafika wygląda bardzo fajnie. Uff, to chyba wszystko (oczywiście w skrócie, bo o grze można pisać i pisać...). Co mi się nie podobało? - Gameplay. Chodzi mi tu o takie rzeczy jak np. brak szybkiej podróży, oglądanie animacji przeszukiwania czy zbierania za każdym razem. Wkurzało też czasami sterowanie - przypadkowo nacisnąłem inny przycisk i gość zamiast wsiąść na konia to uderzył gościa obok, a co za tym idzie całe miasto już mnie szukało... Elementy simsowe też były zbędne. Sterowanie koniem też irytowało - pędzisz przez las, przypadkowo wpadniesz w drzewo i bam... - Misje w fabule. Chodzi o to, że niektóre spokojnie można byłoby wyciąć, bo po prostu sztucznie przedłużają grę i wybijają z rytmu. Druga kwestia to fakt, że zawsze każda misja Reasumując, Red Dead Redemption 2 to gra wybitna. Wciąga, potrafi przytrzymać przy ekranie i pokazuje, że można stworzyć świetnego sandboxa, bo nie liczy się tutaj ilość, ale jakość. Ma genialną fabułę, charyzmatycznych bohaterów i świetny, żywy klimat. Nie byłem wielkim fanem pierwszej części, inna sprawa, że niewiele już z niej pamiętam, ale po dwójeczce nabrałem takiej ochoty na powrót, że niedługo wskoczę chyba ponownie w buty Johna Marstona. Zwłaszcza, że mamy już teraz świetne tło fabularne, wiemy co, gdzie i jak, więc tym bardziej kusi. Może będę kontrowersyjny, bo bawiłem się świetnie, grę chwalę i każdemu będę polecał, ale dychy niestety nie wystawię. Powód jest prosty: gameplay (powody wyżej). Dychy lecą ode mnie dla gier, w których nie miałem momentu irytacji - tutaj niestety tak było. Daję 9+ i znaczek jakości!
  16. 3 punkty
    Jeśli kogoś interesuje ultra cebula, to osobiście dokonałem poniższego haniebnego czynu, aby zakupić gierkę za ok 180zł: -w sklepach Żabka można kupić specjalną puszkę Blacka z grafiką Soul Calibur, jest promocja, dzięki której można uzyskać kod zniżkowy -60zł na Soul Calibur 6 w sklepie muve.pl (co oczywiście absolutnie się nie opłaca, gdyż bazowa cena tej gry jest kompletnie z dupy) -myk polega na tym, że kod zadziałał mi na RE2 -paczka właśnie trafiła do paczkomatu #profit
  17. 3 punkty
    Nie no, wiadomo ze tak będzie Ale ja swoją drogą, naprawdę nie mogę się doczekać już meczu w sobotę, czyli Milan-Napoli.
  18. 3 punkty
    Gdybym dalej siedział na PS4 to SS H Wireless (Siberia 800) byłyby prawie najlepszymi słuchawkami dla mnie ever (jedynie Siberia 840 by je przebiły)!! Teraz Razer Threasher Ultimate pod Xklocka są dla mnie bardziej wygodne/uniwersalne chociaż po SSHW wszystko czego nie tknę to jest "damage control".
  19. 3 punkty
    Oczywiście, że ta gra będzie bardziej przystępna niż DS i BB. Ale jej przystępność na pewno nie będzie polegać na tym, że walka będzie łatwiejsza. Jej przystępność wynikać będzie z (przynajmniej tak wnoszę po filmikach i opisach) nieco uproszczonemu rozwojowi postaci (zastąpienie gołych statystyk konkretnymi umiejętnościami), braku kary za śmierć w postaci utraty doświadczenia (kara jakaś będzie, tylko nie wiadomo jaka) i zwiększeniu mobilności postaci, ułatwającemu eksplorację. Jednak żadna z tych rzeczy nie sprawi, że przejdzie się ją przy jednym posiedzeniu, przynajmniej tak zakładam. Umieranie samo w sobie było mocno wpisane w sam świat gry, nie było to takie z dupy że giniesz i już. Motyw umierania i wskrzeszania miał sens fabularnie. A poza tym te gry nie polegały na umieraniu, tylko na nauczeniu się jak nie umierać. Każda śmierć wynikała z tego, że popełniłeś błąd, a nie z tego że gra CIe wydymała. To nie CoD czy BF, że na najwyższym poziomie trudności giniesz od cholera wie czego, bo AI wypatrzyło CIe z drugiego końca mapy i strzeliło Ci w oko. Tu jak gniąłeś, to wiedziałeś, że albo nie zrobiłeś uniku, albo nie zablokowałeś, albo po prostu zrobiłeś to za późno. To nie jest tak, że odpalasz gre i od razu zaczynasz śmierćfest. Zaczynasz grę, giniesz raz i drugi i zaczynasz łapać o co chodzi. I to daje satysfakcje nieporównywalnie większą, niż skończenie kolejnej dziadowej gry o bieganiu od pytajnika do pytajnika Bardzo lubię sandboxy (żeby nie było, że cisne po asasynach czy coś), ale nie oszukujmy się, wyzwaniem to one są żadnym.
  20. 2 punkty
    A tu nie fejkowe info. Wysłane z mojego POCOPHONE F1 przy użyciu Tapatalka
  21. 2 punkty
    https://copcorp.pl/produkt/witcher_pl-starter/?fbclid=IwAR2mkxbG3syvgt5wz_4n1V3mx8yRkImX7wUw-hbbgoDnxSD_UPOWFTNF_zo Wiedźmin grą generacji
  22. 2 punkty
    Dobre zacny zarcik milordzie
  23. 2 punkty
    @mpluto Tutaj najnowsze porównanie pełnych wersji od DF
  24. 2 punkty
    No problem w tym że to nie działa, chyba że jestem za wcześnie, bo nawet nie miałem testu na wojowniczkę. Żeby nie odbiegać od tematu Xeno to tak się zabija dinozaury
  25. 2 punkty
    Obozy eksploracja podobne do serii Far Cry, dobrze że chociaż są hordy zombie do urozmaicenia, nie chciał bym nudnego biegania od obozu do obozu, wezmę na premierę zombie zawsze w modzie.
×