Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 09/22/18 uwzględniając wszystkie działy

  1. 6 punktów
    https://footroll.pl/footlol/video/7232,to-powinna-byc-nowa-reklama-ekstraklasy-xd-video Akcja kolejki[emoji85]
  2. 5 punktów
    No nie będę ukrywał, że trochę się boję pisać wielkiego posta, żeby nie zostać zlinczowanym Miłośnicy chińskich bajek są jakoś wyjątkowo bezwzględni, ale zobaczymy Warto zacząć od tego, że lubię chińskie bajki Może nie aż tak jak inni i wiem, że są też inne bajki, ale lubię Na wstępie też pragnę zaznaczyć, że platyna weszła prawilnie, bez sklepiku, co mogę udokumentować stosownymi screenami, ale mi się nie chce W zasadzie nie wiem od czego zacząć, bo chyba wszystkie istotne rzeczy już opisałem i moje zdanie w żadnej kwestii się nie zmieniło Dwie najmocniejsze strony tej gry to fabuła i muzyka. O fabule na końcu, o muzyce już w zasadzie pisałem. Jest jedną z najlepszych ścieżek dźwiękowych w grach, jakie kojarze. A w zasadzie, biorąc pod uwagę, że tak na szybko nie kojarze żadnej innej (nie mówiąc o mafii i gta, gdzie były po prostu różne mniej lub bardziej znane prawdziwe utwory) to prawdopodobnie jest to najlepsza muzyka w grach. Zmieniająca się w zależności od lokacji, ale także od sytuacji. Kończymy jakiegoś questa i nagle odpala się jakaś melancholijna muzyka. Autentycznie urywa to pewne elementy i wgniata w fotel bądź kanapę, absolutne mistrzostwo świata. Przypuszczam, że może to być jedyny soundtrack, to którego będę od czasu do czasu wracał. Z jakością muzyki za rączkę w parze idzie sam dźwięk. Odgłosy walki i głosy postaci, w tym nawet zarąbiste głosy maszyn (jakkolwiek to brzmi ). Grałem z angielskim dubbingiem z prostego powodu, za dużo było gadania w walce, żebym dał radę walczyć i czytać napisy. Trzeba mieć zeza chyba, zwłaszcza że napisy (w sensie dialogi) są w zasadzie kluczowe, więc nie można sobie tego zignorować. Z japońskim dubbingiem też chwilę grałem, brzmi spoko, ale jednak wolę rozumieć postacie uszami a nie tylko oczami. (dla równowagi powiem, że takiego shadow tactics osadzonego w feudalnej japonii nie wyobrażam sobie inaczej niż z japońskim dubbingiem, ale tam znacznie łatwiej ogarniać dialogi ). Uszy załatwione, teraz oczy. Gra jest ogólnie ładna, ale jednocześnie w dalszym ciągu mam wrażenie, że jak się budżet nie dopinał, to cięto na grafice. Nie wiem jaki to był budżet i mnie to w sumie nie interesuje, ale chodzi mi o to, że wygląd tej gry to jej najsłabsza część. Wszystko chodzi absolutnie płynnie, bez jednego chrupnięcia, za to ogromny plus, bo z tym bywa różnie. No ale sam wygląd jest taki mieszany. Ładne cutscenki, ładne modele postaci, ładne androidki (no kaman... nie oszukujmy się, waifu bardzo konkretne, zwłaszcza na poruszanych we wcześniejszych postach drabinach :> ), fajne, chociaż dziwne, modele maszyn. Ale z drugiej strony mamy jakieś takie ogólnie szare barwy. Tak, wiem, że to świat po zagładzie, no ale jednak nie wszystko musi być mniej lub bardziej szare. Chyba tylko las nie jest smutny Lokacje, choć bardzo dobrze zaprojektowane (mimo, że niektóre takie pustawe bardzo i niepotrzebne duże, ale w sumie nie ma z tym jakiegoś problemu) i niektóre bardzo zaskakujące (jak chociażby pewne miejsce, gdzie wszystko jest czarnobiałe i wygląda jak goły model 3D (co ma fabularne uzasadnienie, żeby nie było), to mogłyby chyba być ciut ładniejsze. Mam też wrażenie, że niektóre tekstury są średniej jakości, ale tu nie jestem ekspertem. Na pewno średnio są zrobione krzaki Dla mnie wygląd gry ma znaczenie drugo albo i trzeciorzędne, więc czepiam się jak debil na siłę, ale nie chcę tylko chwalić W skrócie - gra nie jest brzydka ale jest szarosmutna, co tylko częściowo moim zdaniem jest odzwierciedleniem świata po zagładzie. Gameplay jak dla mnie to też bardzo wysoka półka. Niby tylko biegamy i tłuczemy mieczem, ale mamy sporo broni (39 chyba o ile pamiętam), nie wypróbowałem nawet połowy z nich, a i tak wiem, że każdą się grało ciut inaczej. Zwłaszcza biorąc bronie z 4 różnych kategorii. Do tego różne robociki, różne zdolności robocików, skoki, uniki, miliard chipów, pełniących w tej grze funkcję umiejętności (przykładowo chip wydłużający unik, zwiększający obrażenia, do automatycznego podnoszenia lootu itp), które można w dowolnej chwili (byle tylko z mieczem na plecach, czyli drabiny, dziki i windy odpadają ) zmieniać. Walki bardzo szybkie, walki z bossami także całkiem emocjonujące, zwłaszcza na początku. Problem mam tylko z tym, że gra ma dość dziwnie skaczącą "krzywą łamaną" poziomu trudności. Chociaż tak całokształtowo uważam, że gra jest dość łatwa. Tak, grałem na normalu, bo tak praktycznie zawsze gram w gry (chyba że trofea wymagają inaczej :P) na takim poziomie, jaki twórcy uważają za normalny. Zwłaszcza, że z tego co czytałem, poziom łatwy jest megałatwy a trudny jest azjatycko trudny, więc tylko normal pasuje. Nie jest to wielki problem, ale w sumie oprócz początkowych bossów oraz bossa najostatniejszego niekoniecznie fabularnego nie ma jakiś wielkich wyzwań. No chyba że dodamy do tego hackowanie i te porąbane napisy, to wtedy napisy są najtrudniejsze Już w tym momencie jest ściana tekstu, a dopiero teraz mam zamiar napisać coś o fabule Jako że nie da się w tak bardzo nastawionej na historię grze nie napisać czegoś, co nie jest spoilerem, no to ostrzegam (jeżeli ktoś w ogóle do tego momentu doczytał), że dalej będą spoilery z fabuły i to najpewniej bardzo tłuste, także jak ktoś nie grał a chce to sio na koniec. Dla tych z tapatalkiem SPOILERY KONIEC SPOILERÓW No, także tak to wygląda u mnie z tą grą. Dobra, chociaż bardzo pokręcona i nieco azjatycko absurdalna historia z takimi samymi bohaterami. Bardzo przyjemna gra jako gra, rewelacyjna muzyka. Gra nieporównywalnie lepsza do zagrania niż do obejrzenia, bo oglądając na yt byłem umiarkowanie zainteresowany, tak samo mojego zainteresowania nie zwiększyło demo. Końcąc - jeden z najlepszych tytułów tej generacji. Nie chcę prównywać do HZD, GoWa czy innych tego typu głośnych tytułów, bo nier jest w sumie inny od nich. W pewnych aspektach lepszy, w pewnych gorszy. Jeżeli dla kogoś brak polskiego języka nie jest przeszkodą to gra powinna być obowiązkową pozycją. Zostaje na półce - najlepsza recenzja.
  3. 5 punktów
    Specjalnie dla @bany® jedyna słuszna edycja i granie na sofie. Co do samej gry to bardzo przyjemnie się gra, pisze to jako ktoś kto nie żadnego doświadczenia z fifa. Pozdrawiam wszystkich dla których ta gra jest czymś więcej niż kanapową zabawą
  4. 5 punktów
    za to lubię internety :p
  5. 4 punkty
    Też mam takie założenie, ale coś mocno w to wątpię Wczoraj już zapowiedziałem żonie, że będzie mocno grane i żadnej roboty na działce nie wykonam do odwołania. Musiałem argumentować tym, że w grze będą zmniejszające się, pod wpływem temperatury, końskie genitalia. Polecam. Działa zabójczo skutecznie a temat gier może już nigdy więcej nie zostanie poruszony w waszym domu.
  6. 4 punkty
    Mnie kompletnie koniec gry Johnem i "Compass" Jamie'go Lidell'a rozwaliło. Jak dziecko płakałem przed konsolą
  7. 4 punkty
    Ja pierdziele...zaspałem dzisiaj prawie do roboty przez tą gre... Jak oglądałem wcześniej jakieś gameplaye to to średnio strasznie wyglądało. I w sumie wygląda niewiele lepiej tak oczami, ale historia i świat jest tak wciągający, że nie da się tego opisać. Jestem gdzieś tak w połowie drugiego przejścia, dla niekumatych to nie będzie żaden spoiler więc nie będę chował - wchodzę do lasu. W zasadzie w drugim przejściu póki co nie wyłapałem za bardzo nic znacząco innego, oprócz jednego dialogu, który mi trochę wykręcił mózg (nie napisze tu jakiego, bo nie pamiętam już dokładnie jak to było napisane). A jeszcze bardziej mi wykręcił mózg komentarz żony do jednego z przerywników odnośnie tego co się dzieje. I mimo, że kukała tylko czasami do mnie i co się dało jakoś prosto opowiedzieć to jej wszystko mówiłem, ale ten komentarz to chyba miała trafny, a ja na to nie wpadłem :/ Jak się później okaże czy miała rację czy nie, to napiszę jeszcze o co chodziło Historie w questach pobocznych też mocne. Zobaczymy co będzie w trzecim przejściu i końcówce drugiego, ale obstawiam, że zimne okłady trzeba przyszykować i pokój folią wyłożyć. No nie spodziewałem się takiej kosy...
  8. 4 punkty
    Bayonetta 2 skończona. Co tu dużo pisać, przy żadnej innej grze tak mi baniak nie pękał. Jest szybko, jest brutalnie, jest Bayonettka. Wizualnie ta gra jest tak pięknie pokręcona jak to tylko możliwe. Niektóre miejscówki projektował jakiś chory umysł, plus zróżnicowany gameplay to strzały w dziesiątkę. (Normalnie jak w Xeno X) Muzyka jest świetnie dobrana do każdej sytuacji która się dzieje na ekranie, czy to przerywniki, czy zwykła napierdalanka. Fabularnie jest fajnie jak na slasherka, szczególnie jak się ograło jedyneczke. Więcej nie dam rady napisać, bo łeb mi napierdala po tej orgii kolorów i psychodelicznych miejscówek. Gra na mocną 8, mimo że to odgrzewany kotlet, ale jest tak wybornie przyprawiony że każdy kto lubi slahery będzie zadowolony.
  9. 3 punkty
    Ależ mnie wkurzał wczoraj ... dzik xd legendarny dzik i jego obstawa ile się męczyłem żeby go rozwalić to masakra ( lokacji z głowy nie podam koło 13 lvl .) . W drugiej formie wzywa swoje młode i poza tym że są same w sobie irytujące jako mobki/przydupasy akurat zachciało się wtedy wpaść najemnikowi w środek walki dosłownie znikąd xddd , no i się zaczęło , silnik zaczął sie chyba sypać i te małe dziki zaczęły się spamować xddd . Po wszystkim się okazało że quest mi się zbugował i mimo że dzik padł npc powtarzał w kółko swoją kwestie nosz kur... Load i dopiero wyszukałem opcje opłacenia tych furiatów , wróciłem do "legendarnego" dzika i gołymi rękoma ( bo już mi się nawet nie chciało zmoeniac zbroi xd ) go ubiłem . To już nie jest assasyn to już nomalnie pieprzony Skyrim/gothic ze wszystkimi jego "zaletami"
  10. 3 punkty
    Zajebista gierka , zdecydowanie lepsza od Origins . Gram Cassandrą i takiej postaci się od Ubi się nie spodziewałem , rzuca słowa na f na s , podrywa co drugą napotkaną postać żeńskaą xd prawie Cyberpunk walka też jest brutalna . Questy już jak w prawilny rpgu , można jak w Kingdom kręcić i np . ubić typa ściemnić że gdzieś znikł i na koniec zanieść tą informację jego żonie i od wszystkich zgranąć złoto xd . Zresztą już pierwszy wybór w wiosce z zarazą zalatuję dla mnie Kingdom i Wieskiem , takich skojarzeń to ja się tutaj nie spodziewałem . Wraca pływanie , wracają szanty , terej jest ogromny gra wygląda zajebiście na Xbox X . Jak ktoś tam zaczyna serie to zdecydowanie polecam tą część , nawiązań do poprzedniczek przez 15 h mało . Pewnie po kolejnych 15 zrobi się monotonnie ale gra ogólnie mnie zakończyła mega pozytywnie , sztos .
  11. 3 punkty
    Kiedy switch pokazuje 110 godzin na liczniku w niecały miesiąc , na rozfoliowanie czekają yakuza kiwami 2, valkyria chronicles4, xeno 2 torna , spiderman wiedzcie ze coś się dzieje : dla mnie premiera tego roku ...
  12. 3 punkty
    Jest walka do końca, są kibice, są pieniążki Wczoraj właśnie się śmiałem z kumplem koroniarzem, że poznańska gurwa drezyna, która mam wrażenie przed meczem rzuca w szatni monetą czy mają wygrać czy nie, po spektakularnym zwycięstwie nad niedobitkami z dni młodzieży tracą do lidera 3 punkty To są emocje, to jest walka o jebaniutki XD
  13. 3 punkty
    No to to jest zwykła lista, która widziałem :p "All weapons are effective fully upgraded (even the beginning weapons are actually REALLY GOOD) It comes down to what bonus effects you prefer". jak sobie więcej broni bardziej poulepszam to będę się bawił w wymienianie i testowanie. dipiero kończę pierwsze przejscie, więc mam jeszcze czas :p swoja drogą, przez tą grę się bardziej niewysypiam niż przez robotę xD dawno już w nic nie grałem do 2.30 w nocy xD
  14. 3 punkty
    Bo nam zwyczajny bolec już nie wystarcza, musi być z najwyższej pułki
  15. 3 punkty
    Najlepiej to było rozwiązane w Hardline. Podbiegałeś do typa i sam sobie brałeś aptekę lub ammo, nie trzeba się było nubków prosić. A rozsądny pomysł na brak wspierania swoich ziomków w zespole, podsunął mi największy noob serii Battlefield, niejaki v_Supas_v. Każdy taki delikwent, który nie rzuci apteki kompanowi który znajduje się, powiedzmy, 10metrów od niego, a dostaje info z prośbą o wsparcie, powinien mieć urywane punkty. Niech to będzie 50 czy 100pkt za olanie prośby. Skończyłby taki chujek na dole tabeli z ujemną punktacją i sprawa by się szybko rozwiązała.
  16. 3 punkty
    Ja właśnie skończyłem. Kolejny Tomb Raider z większą ilością eksploracji, małą ilością potyczek, trochę jak za starych czasów. Problem w tym, że polowanie w nocy, w dżungli na żołnierzy Trinity to chyba najlepsza misja z całej trylogii, a sama walka jest wykonana lepiej niż w poprzednich częściach przez co trochę tu jej brakuje. Jak na ostatnią część gra nie wprowadza żadnych konkretnych nowości, a fabuła nie ma ani jednego momentu, który zapadłby na dłużej w pamięci i to jest problem całej tej trylogii. Przyjemny gameplay, fabuła leży. Oklepane wątki fabularne, brak ciekawych, a właściwie jakichkolwiek postaci pobocznych oraz Lara, która w ciągu pierwszej godziny, pierwszej części staje się ekspertem survivalu, a gra tego nie zauważa i dopiero Shadow nagle robi z niej Rambo.
  17. 3 punkty
    Zastanawiam się, tak że tak powiem socjologicznie, o czym świadczy brak postów od czwartku w wątku o domniemanym mesjaszu I w sumie nie wiem... wszyscy grajo i nikomu się nie chce pisać ?:P Mini wielki post ode mnie, trzeci z rzędu ale nic nie poradzę. W zasadzie będzie kolejna aktualizacja tego co pisałem wcześniej. Jestem bardzo mile zaskoczony wydarzeniami z trzeciego aktu gry. Od jego spektakularnego rozpoczęcia do emocjonalnego zakończenia. Pierwsze dwa akty to było takie tam gadanie i walczenie, a w końcówce już się coś ciekawszego działo i działo się więcej. Zakończenie zapadające w pamięć odziwo, bałem się że będzie jakieś miałkie a tu wymyślili coś nieco lepszego. Do tego scena po napisach, ewidentnie dzwonili wcześniej do gości od God of War, którzy ich nauczyli jak subtelnie zasugerować kontynuację Do tego kilka ciekawych choć niezaskakujących twistów, jest ok. Bujanie na pajęczynie przyjemne od początku do samego końca gry, to jest chyba jej najlepszy element. Ale tak czy siak warto się kilka razy przejechać metrem, bo są tam śmieszne scenki Graficznie gra jest obłędna, nawet na moim postpremierowym bieda ps4. Dźwięki i muzyka też świetne, łącznie z dubbingiem, o czym już wspominałem i nie będę się powtarzał. Walka przyjemna, gadżety dają spore urozmaicenie, przeciwnicy są tak bym powiedział umiarkowanie różnorodni, ale jest ok. Jedno co mi się nie podobało to skala trudności walki z przeciwnikami, gdzie ostatni ich rodzaj (bez spoilerów) jest znacznie, znacznie trudniejszy niż pozostałe grupy :/ No ale nie będę ukrywał, że wbijanie platyny mnie cholernie wymęczyło. Gurwa te walki z przestępczością, gdzie w większości dzielnic jest ich 20 to chyba najgorsza i najnudniejsza aktywność jaką trzeba było odbębnić, jaką robiłem... Serio, już jeżdżenie za złomem w mad maxie mniej mnie wymęczyło. Coś okropnego. Latać w kółko, czekać aż się pojawi wykrzyknik, lecieć na miejsce, wymłócić wszystko, być zaskoczonym, że przyjechały posiłki, wymłócić posiłki, powtórzyć jakieś 160 razy.... No kurna.... Reszta aktywności w porównaniu z tym dziadostwem spoko. Weszła ta platyna no i ogólnie jestem z gry zadowolony. Skala dziesiętna oceniania jak zawsze jest nie do końca precyzyjna, ale dałbym jej 8/10, podczas gdy horizonowi dałbym 9 a god of war 10. Ograć zdecydowanie warto, ale nie jestem tak zachwycony, jak myślałem, że będę. Historia była bardzo w porządku, no ale nie ma się co oszukiwać, że to nie ten poziom co HZD czy GoW. Gra idzie na handel, na DLC nie czekam, bo kupuje je tylko w przypadku, kiedy dodają bardzo dużo zawartości do gry które uwielbiam (jak xcom) albo kiedy rozwija fabułę w grach, które uwielbiam (jak BB czy HZD). Teraz będę ogrywał Batmana Arkham Knight, miesiąc superbohaterów No, może nie już teraz od razu, bo jak wyjaśnię zamówienie z morelami to do ogrania jest jeszcze nier automata i czaję się na vampyra, no ale człowień-gacek już jest na półce. Zobaczymy jak wyjdzie ze starcia z pająkiem człowiekiem.
  18. 3 punkty
    Ale mniej emocji w sobotnie przedpoludnie. Kazdy medal ma 2 strony.... Lub wszystko jest wzgledne. Strona 1: Porownianie cen preorderow czy aktualnych cen promocyjnych miedzy PL a Turcja daje spora roznice. Zakup taki mozna postrzegac w kategorii oszczednosci. Podam przyklad niezwiazany z grami - idziesz do sklepu i widzisz uber promocja 4 paczki 500g kawy w cenie dwoch. Czy jest to oszczednosc? no jesli ktos zblopie duzo kawy pewnie tak, ale jednorazowo jest to wiekszy wydatek nizli kupno jednej paczki. To wlasnie obrazuje kupowanie na zapas. Strona 2: Jesli ktos jak wielu z nas ma wiecej gier nizli mocy przerobowych. To jego wybor kiedy i jak kupuje na promocjach. Ja rozumiem co chciales powiedziec i nawet sie z tym zgadzam. Ogrywam co mam, ale i tak mi gier przybywa bo jakas uber promocja (np bundle - ale tutaj to jesli gra nie siadzie to bez zalu porzucam i biore sie za nastepna, a choc moglem sobie opinie wyrobic). Spokojne ogrywanie i jesli nie ma sie cisnienia na nowosci kupowanie kolejnych tytulow jak zejda z ceny moze finalnie skutkowac tym ze wydamy mniej. Znow wracajac do przykladu z kawa (wlasnie dopijam) - osoba ktora kupila rzeczone 4ry w cenie dwoch ma zapas, a tymczasem podczas gdy te kawy leza i czekaja na swoja kolej pojawia sie kolejna promocja kup 3 zaplac za 1 ktora to owocuje jeszcze nizsza cena za paczke kawy. Podsumowujac - oszczednosc jest wysoce relatywna. I zalezy od tego jak ja liczymy. Mozna policzyc na dzien kupna. A mozna oszczedzic czekajac na jak najlepsza oferte. Niechaj kazdy wybiera jak uwaza.
  19. 2 punkty
    Łowcy to nie problem - jesli nie chcesz z nimi walczyc to: - czysc wszystko po cichu bez swiadkow, wtedy nie beda cie scigali - oplacaj bounty za twoja glowe - zalatw goscia ktory wyslal ich za toba Tych legendarnych warto pod koniec walki ogluszyc i zwerbowac na statek
  20. 2 punkty
    Jesień wygląda przezajebiście. W szczególności wyścigi po lasach i błotku. No, ale niestety dostaliśmy tylko kilka eventów. Na dodatek pokazuje, że wyścigi pokazowe w nich ukończoneXD To są chyba te same mistrzostwa co w Lecie tylko inna pora i inne auta. Jedynie mamy nowy Trial. Kurde tak jak w FH3 grałem masę czasu, bo było zawartości od uja, tak tu mam ogromny niedosyt jeśli chodzi o offline.
  21. 2 punkty
    Oj taaaaaaak!! Zwłaszcza jak wymieniłem zużyte elementy skóropodobne (nawet obszarpane były wygodne ale jeszcze jest aspekt estetyczny). TB 800x dałem córce, ls35x znowu przełożona premiera więc dalej cisnę w domu i w pracy na SSH.
  22. 2 punkty
    Dziś nowym gameplay ... kurczę jeszcze 25 dni, tak blisko a jednak tak daleko i jak nigdy chcę aby ten okres szybko minął ...
  23. 2 punkty
    Jak to Salah nic nie wygrał? A nagroda Puskasa za najładniejszą bramkę, której dokładne kopie padają co tydzień w każdej kolejce, każdej szanującej się ligi (nie mylić z Ekstraklapą)? To jest kolejna żenada, bo akurat tę nagrodę powinien wygrać Bale lub Cristiano za bramki z przewrotki.
  24. 2 punkty
    Bye bye codzie battlesrocie i assasynie za miesiac nadciąga pogromca, pierwsza gra nowej generacji a nie kotlet... https://www.eurogamer.pl/articles/2018-09-20-gralismy-w-red-dead-redemption-2-kandydat-na-gre-generacji
  25. 2 punkty
    tutaj więcej: źródło Rockstar zapytany o wersję PC odpowiedział bardzo bezpiecznie "Gra jest tworzona na PS4 I XOne". Nie otrzymaliśmy więc całkowitego zaprzeczenia. Gracz może w dowolnym momencie zakładać na twarz bandanę poprzez menu wyboru przedmiotów Podczas misji będziemy mogli wydawać rozkazy naszym kompanom (np zabicie wyznaczonego przeciwnika), możemy również zadecydować aby to ktoś inny przejął dowodzenie Po wciśnięciu odpowiedniego przycisku, Arthur automatycznie splądruje wszystkie wartościowe przedmioty podczas napadów Surowce z upolowanej zwierzyny mogą posłużyć do wytworzenia nowych przedmiotów oraz ubrań Nosząc upolowaną zwierzynę pobrudzimy ręce i ubranie krwią Śnieg robi ogromne wrażenie - jest w całości fizyczny - może spaść z drzew, pokryć nasze ubranie, reaguje na wiatr Misje poboczne możemy wykonywać wspólnie z Johnem Marstonem (bohaterem RDR) Animacje koni są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach - podczas odpoczynku grzebią kopytami w ziemi, jedzą trawę, a gdy coś usłyszą poruszą uszami Budowanie więzi z koniem pozwoli odblokować specjalne ruchy wierzchowca, takie jak uniki Arthur w czasie deszczu zmienia posturę, jak również podnosi kołnierzyk w celu uniknięcia zmoknięcia Twórcy nagrali rozmowy dwukrotnie - gdy jedziemy konno blisko towarzyszy mówią normalnym głosem, jeżeli się oddalimy - krzyczą Gdy nie mamy broni w ręku, celownik służy nam za sposób interakcji ze światem. Po wycelowaniu w NPC otrzymujemy różne opcje - od pozdrowienia, przez zastraszenie po obrabowanie Arthur musi jeść oraz spać. Gdy nie będziemy się odżywiać ekran zacznie być rozmyty, a regenerowanie zdrowia i wytrzymałości będzie znacznie spowolnione Arthur może przytyć lub schudnąć w zależności od tego ile je (podobnie jak w San Andreas) Po upolowaniu zwierzęcia możemy zadecydować czy je oskórować czy załadować w całości na naszego konia Podczas wyjmowania broni za pomocą d-pada możemy oddać strzał ostrzegawczy NPC zareagują odpowiednio gdy zobaczą nas w brudnych lub zakrwawionych ubraniach Możemy skorzystać z hoteli aby w nich spędzić noc Biorąc kąpiel automatycznie wyczyścimy ubranie Arthura Zaprezentowane grywalne demo trwało mniej-więcej 3 godziny Demo było pokazywane na PS4 Pro w rozdzielczości 4K i 30FPS Nie wiadomo, czy możliwe będzie uruchomienie gry w Full HD i 60FPS Wnętrza pociągów, którymi możemy podróżować są bogate w detale W grze znajdziemy masę przedmiotów, które możemy podnieść i analizować, podobnie jak w LA Noire Redaktorzy zachwalają dobrą animację twarzy postaci W dowolnym momencie, również podczas zadań jadąc z grupą, możemy uruchomię kamerę filmową Podczas korzystania z kamery filmowej Arthur porusza się automatycznie a my możemy skupić się na słuchaniu dialogów i obserwacji widoków Możemy prowadzić pociąg! Podczas prowadzenia lokomotywy gracz ma do dyspozycji: przyspieszanie/hamowanie/użycie dzwonka/użycie gwizdka Jeżeli podczas strzelaniny Arthurowi zostanie strącony kapelusz lub wypadnie broń z ręki, pojawi się ona w ekwipunku naszego wierzchowca Podobnie jak w Wiedźminie 3 - wraz z czasem Arthurowi urośnie broda Będziemy mogli się ogolić, jednak nie działa to w drugą stronę - automatycznie nie zrobimy sobie u fryzjera zarostu Możemy przyspieszyć tempo rośnięcia brody i włosów, gdy kupimy odpowiednik tonik w sklepie Ukończenie określonych misji będzie skutkowało upływem czasu. Wpłynie to na wygląd świata gry - np ukończenie budowy nieruchomości czy rozrost wielkości miast Konia będziemy mogli wyczyścić z kurzu i nakarmić Skórowanie zwierzęcia będzie opatrzone brutalną krwawą animacją Często będziemy mogli posłuchać rozmów pomiędzy NPC, czy to w naszym obozie gangu czy w miasteczkach Mechanika strzelania mocno przypomina Max Payne 3 Pomniejsze aktywności w naszym obozie to łowienie ryb, gra w pokera oraz domino Możemy utracić kontrolę nad koniem podczas szybkiej jazdy i uderzyć w drzewo lub inny obiekt. W takiej sytuacji gracz zostanie zrzucony razem z siodłem odnosząc obrażenia
×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityka prywatności.