Jump to content

Followers

No followers

Information

Group

Użytkownicy

Content Count

3,962

Birthday

Unknown

Last visited


Joined

  1. Strife

    Dyskusje ogólne

    Nie kapuje, mają taką paletę postaci, a wciskają znowu manekiny z Fire Emblem'a. Noż qrwa nawet postacie z Astral Chain by były lepsze.
  2. Strife

    Dyskusje ogólne

    Niech to chujki zapowiedzią oprócz zwykłego xenoblade'a, dla samego biegania i widoków bym to brał w ciemno.
  3. Strife

    Dyskusje ogólne

    Pokemon Direct
  4. Małe potworki, komedyjka z przedszkolakami i zombiakami
  5. Strife

    Wiedźmin (Netflix)

    Obejrzałem z żoną i jestem zadowolony, żonie bardziej się podobało, ale ja nie jestem fanem gier i książek z "Wiesławem". Fajnie że serial nie został ugrzeczniony, super chłopczyk jako Wiesiek na duży plus, nie potrafię skapować ludzi co narzekają że pokazane są różne strefy czasowe. Miłe zaskoczenie ten Wiedźmin, bo jak wszyscy spuszczają się nad Mandalorianem to dla mnie akurat serial średni i Wiesiek go pyka leciutko.
  6. Strife

    Dyskusje ogólne

    Chopki, a to jest jakis remaster remake czy nowy tytuł?
  7. Strife

    Star Wars Jedi Fallen Order

    Podoba Ci się Głód of Łar więc jakoś ni chuja mnie nie zachęciłeś do rudego z latarką , wracam do chińskich bajek
  8. Strife

    Star Ocean: First Departure R

    Skończyłem "nowego" najstarszego Star Ocean'a i gra dalej kopie po jajcach. Jest to kotlecior nad kotleciorami, ale bardzo dobrze wysmażony, bo jest to remaster remastera (qrwa 21 wiek) pierwotnie grę wydało Tri Ace, a teraz jebane pazery ze SquareEnix. No ale do rzeczy, gra jest z 1996 (niektóre qrwie jeszcze się nie wykluły i nie były w planach jak to powstało), oryginalnie wyszła na snes'a, dopiero w 2008 wyszła w zrozumiałym języku na psp, no i po 11 latach wylądowała na pstryku i ps4. Gra zaczyna się w 346r. według nowego roku gwiezdnego, na nasze to jest rok 2432r. na planecie Roak. Jest to planeta o zaawansowaniu średniowiecznym, czyli zacofańcy, nie wiedzą o istnieniu innych planet i życiu na nich( w sumie jak ziemianie teraz). Nasi główni bohaterowie są ludziopodobnymi typkami tylko że mają kocie ogony, cała historia zaczyna się kiedy to okoliczne wioski zaczyna nękać dziwna choroba zamieniająca "ludzi" w kamień. Wtedy pojawiają się ziemianie ( tak qrwa wreszcie jesteśmy mądrzejsi i bardziej zaawansowani od kosmitów) i oczywiście trafiają na naszych głównych bohaterów i skrupulatnie im tłumaczą że ktoś zrobił sobie z ich planety poligon doświadczalny i pierdolnął w nich wirusem. Potem robi się trochę Chrono Triggerowo, bo są też podróże w czasie, ale nie na taką skalę. Fabularnie jest ok, choć dupy nie urywa, ale parę mind fucków uświadczymy. W grze mamy 4 główne postacie, pozostałych 8 bohaterów możemy zwerbować, ale musimy z tej ósemki wybrać 4 postacie i wałek polega na tym że jak zwerbujemy kogoś to ktoś inny się nie przyłączy więc trzeba kombinować kogo chcemy, a kogo nie. (oczywiście każda postac to inna klasa, czarodziej, healer, wojownik itd.) Gra jest liniowa, ale pozwala na pewną swobodę w pchaniu fabuły do przodu, na psp inaczej mi się gra potoczyła niż na switchu (kolosalnych różnic nie ma, ale inne postacie w drużynie robią robotę) To czym ten tytuł stoi jest walka, w drużynie mamy 4 postacie , ale kierujemy jedną, możemy jak chcemy dowolnie się przełączać podczas walki. Postacie mają sporo ataków specjalnych, podczas starć możemy używać dwóch przypisanych pod triggery, oczywiście są zwykłe ataki czyli napierdalamy A i walimy combosa, czarodzieje żeby użyć magii muszą odczekac chwilę, co czasami potrafi wqrwić, bo przeciwnicy lubią siedzieć nam na dupie i przerwać atak. Walka jest podobna do starych odsłon serii Tales of, bo odpowiadają za nią ludzie którzy dłubali też przy Talesach, tyle że biegamy sobie sprite'ami swobodnie po polu walki w 3d z roku 96 Po za tym mamy pierdyliard umiejętności które ułatwiają starcia, np: natychmiastowa teleportacja obok przeciwnika, rzucanie czarów w ruchu, brak paska czasu na rzucenie czaru, sidstepy, countery i wiele wiele innych. Jest to najbardziej miodna część gry i starcia się nie nudzą do samego końca. Graficznie jest to ubiegły wiek, więc o oczojebie nie ma mowy, ale jest ładnie. Muzyka jest w porządku tak samo jak i odgłosy otaczającego świata. Wstawki anime jak to wstawki anime trzeba to lubić, ale fajnie uzupełniają się z grą. W grze jest mnóstwo skilli i umiejętności do nauczenia, jak gotowanie, pisanie, crafting, jak też skille przydatne w starciach o których wcześniej wspomniałem,jest tego naprawdę sporo. Uczymy się tych rzeczy za zdobywane specjalne punkty podczas levelowania postaci, a żeby odblokować dany skill musimy kupić odpowiednie scrolle w sklepie. Jak odwiedzamy miasta przed wejściem pojawiają się Private Actions, są to różne pogaduszki między postaciami, coś w rodzaju skitsów z Talesów, dzięki nim możemy poznać nowe ataki, lub skille, ale też można zdobyć bronie i inny ekwipunek, lub dowiedzieć się czegoś o postaciach. Kończąc ten przydługi post, gra jest qrewsko rozbudowana jak na swoje czasy i daję masę radochy z grania. Skończyłem tytuł w 24h i miałem 87lv bodajże, a max lv jak to w Star Oceanach to 255. Jest to moim zdaniem trzeci najlepszy jRPG na pstryka zaraz za Vesperią i tuż przed DQXI( w którym zamuliła mnie walka i backtracking plus ten irytujący pedał i czerwony kapturek), ode mnie mocarne 8na10.
  9. Strife

    Final Fantasy VII REMAKE

    Z ananasem to masz jazdy widzę, system walki z 97 by się nie przyjął dzisiaj, nie ważne jak był dobry, za to system z Crisis Core bym chętnie przygarnął. Ja olewam aż nie wyjdzie całość, square u mnie dawno już straciło kredyt zaufania. Tak jak wyruchali ludzi z XV dodając praktycznie połowę gry półtora roku po premierze to tylko mogę to porównać do Prince of Persia jak chujki z ubi epilog wydali w dlc.
  10. Prawdziwa elita siedzi 15 min przed reklamami z pudłami popcornu i colą przekraczające cenę biletu. Nie powiesz nikomu, słaba wręcz drętwa komedia romantyczna (tylko z nazwy) o zakompleksionej dziewczynie gra Alexandra Daddario której sam wygląd wyklucza jej problemy w filmie, mocne 3na10.
  11. Star Wars IX nie wiem o co ten ból dupy z tą częścią, zwykłe laserki blasterki jak w poprzednich odsłonach. Dużo nawiązań dla starych dziadów co za dzieciaka się jarali oryginalną trylogią.
  12. Strife

    Muzyka z gier Nintendo i innych

    @zdunświetne kawałeczki Ja jadę po mojemu
  13. Nowe Jumanji poprawna kontynuacja, do pięt te filmy nie dorastają oryginałowi z Robinem Williamsem, ale przyjemnie jak jedynkę i tą część obejrzałem. Córce się podobało, a to najważniejsze. Zombieland 2 film bez fabuły że tak napiszę, zlepek gagów i eksterminacji zombiaków, ale zajebisty zlepek i przyjemny do bezmózgiego obejrzenia przy %.
  14. Strife

    Dyskusje ogólne

    Ja mam tak z Kratosem, Jezusku jak ta gra mnie męczy i nuży. Za to dodatek do Uncharted 4 łyknąłem bez popity, Chloe bardziej chujowa niż w dwójce niestety jako postać. Zastanawiam się nad rudym gnojem biegającym ze świecącym kijaszkiem, może mnie najdzie jak obejrzę ostatnie Srał Warsy, bo odświeżyłem sobie tą skamielinę i mam frajdę z celowniczka. Na pstryka wpadł ostatnio Hard West za 3 złote, bo jeszcze monetki się pałętały, no i skończyłem właśnie Star Oceana. Tak to czekam z wywieszonym jęzorem na Xenoblade Chronicles Remastered na pstryka, ( no i nie wiem jak Black Flag, lubię pirackie klimaty, ale w żadnego assasyna nigdy nie grałem), a na ps4 Tales of Arise i Granblue Fantasy.

Community Reputation

Strife last won the day on December 31 2019

Strife had the most liked content!

1,330 Boss

Informacje o profilu

  • Wiek
    36
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • PSN
    Strife81_PL

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

×