Jump to content
Sign in to follow this  
TRaCeGuitar

Depresja Gangstera – Czyli GTAV troche inne niż poprzedniczki…

Recommended Posts

feat-gta-v-kody-614x347.jpg

 

 


W obecnych czasach wiele gier zostaje okraszonych tytułem “sanbox’a”. Niestety, często jest to tylko slogan, który ma za zadanie przyciągnąć większą liczbę nabywców, ewt. sprawić, że dany tytuł okaże się czymś więcej. Takim tytułem była ( jest ) gra Mafia 2. Mimo, że dzieło studia 2k Czech oferuje nam wielki kawałek miasta po, którym możemy się przemieszczać, tak w tym mieście nie ma nic do roboty. Tutaj niestety jest pies pogrzebany. Wielu twórców gier wciska duży, otwarty świat na siłę i dopisuje jej sandboxowe zacięcie, zapominając o tym co w takich grach jest bardzo ważne. Jednak jest jedno studio, które nigdy nie popełnia tego błędu a ich produkcje oferują nie tylko fabułę na dość wysokim poziomie, ale też rozpieszczają nas masą aktywności dodatkowych. Mowa tutaj o Rockstar Games, które jest uznawane za Ojca i Matkę wszystkich gier sandboxowych. Jest to studio, które zrewolucjonizowało ten gatunek tak bardzo, że po dziś dzień, wszyscy “najlepsi” w branży naśladują ich dokonania. R* stworzyło jedne z najbardziej kultowych gier w historii elektronicznej rozrywki. Red Dead Redemption albo, chociażby GTA3 lub GTA:San Andreas do dzisiaj są uznawane za kamienie milowe elektronicznej rozrywki. Poza genialnie zaprojektowanym otwartym światem, gry oferowały również porywającą fabułę i posiadały tak dobrze wykreowane postacie, że mało, który gracz mógłby o nich zapomnieć. 

 

GTAV przenosi nas do pięknego i ciepłego Los Santos, które od samego początku przypomina nam Los Angeles. Obszar dostępny w grze wg zapewnienia twórców jest większy niż w kilku ich poprzednich grach razem wziętych. Więc, jeżeli myśleliście, że GTAIV,Red Dead Redemption lub GTA: San Andreas posiadały wielkie obszary do zwiedzania to będziecie zadowoli, ponieważ mapa w GTAV jest większa właśnie od tych trzech gier razem wziętych. Miasto, w którym przyjdzie nam spędzać większość naszego czasu jest ciepłe pod każdym względem. Los Santos wygląda jakby było w, nim wieczne lato, które potęguje chęć pojechania po prostu na plaże i podziwiania widoków. Oczywiście nie samym patrzeniem człowiek żyje. Twórcy oddali do naszej dyspozycji wiele aktywności pobocznych, których możemy się podjąć w praktycznie każdej chwili, kiedy nie jesteśmy na misjach. Częstą praktyką będzie u was ściganie się nocami po ulicach miasta. Dzięki czemu zyskacie reputację oraz pieniądze na coraz to lepsze fury. “Bryki”, którymi możemy przemieszczać się podczas gry, można tuningować na wiele sposobów. Podkręcanie ich osiągów i zmiana wyglądu oraz wzmacnianie to w późniejszych etapach gry będzie podstawa, żeby wykonać bardziej skomplikowane misje. Oczywiście nie tylko samochodami przyjdzie nam się ścigać w grze. Jeżeli będziemy chcieli to możemy brać udział w Triathlonie, gdzie na próbę zostanie wystawione więcej umiejętności naszej postaci niż tylko prowadzenie samochodu. Gra jest wypełniona po brzegi różnymi aktywnościami jak wyżej wspomniane wyścigi samochodowe,triathlon, ale również otrzymamy dostęp do zabawy w polowanie,granie w tenisa,golfa, uprawianie jogi i wiele wiele innych. Kiedy będziemy znudzeni już wszystkimi aktywnościami pobocznymi to po prostu możemy przechadzać się w naszej furze i słuchać niezapomnianych stacji radiowych. Stacji, w których usłyszymy takie hity jak “Radio Gaga” zespołu Queen. Rockstar przyłożyło się do wykonania każdej stacji radiowej w grze. Dzięki czemu często będziemy mieli dylemat czy wysiąść z auta i iść wykonać misję czy zostać jeszcze chwilę i dosłuchać audycji lub kawałka, który leci w naszym sprzęcie grającym. 

 

Skoro już wiemy mniej więcej co możemy robić to pora przedstawić aktorów w tym teatrze. Niestety, od samego początku reklamy gry zostały odbierane trochę, inaczej niż to, co później dostaliśmy…ale do tego dojdziemy trochę później.


 

GTAcharacter.jpg

 


Bohaterem od, którego wszystko się zaczyna jest Michael De Santa. Człowiek, który za młodu trochę za bardzo szalał i teraz prowadzi tak zwany “osiadły” tryb życia. Wygląda jak każdy z nas z tą różnicą, że posiada tyle pieniędzy, że nie musi nic robić do końca życia. Żyje ze swoją rodziną w pięknym dużym domu z basenem, często chodzi do terapeuty na wizyty oraz lubi pić i oglądać stare filmy. Relacje z jego rodziną są również najzwyklejsze w świecie. Jego żona Amanda straciła, nim zainteresowanie, syn Jimmy twierdzi, że jego ojczulek go nie rozumie a córka Tracey po prostu nienawidzi, za to jaki jest i ma powiązania w pornobiznesie. Istny przykład rodzinki z obrazka. 

 

Drugim bohaterem jest Franklin Clinton. Jest on najmłodszy z trójki protagonistów. Mieszka w południowej części Los Santos i pracuje dla dilera luksusowych aut, Simeona Yetariana. Pracodawca Franklina to człowiek, który pozwala spełniać ludziom ich marzenia. Przynajmniej, jeżeli chodzi o samochody, które mogą u niego kupić na wysoki procent. Franklin zajmuje się u niego egzekwowaniem długów za niespłacone raty. Jest doskonałym kierowcą, ale nie chce do końca życia tyrać dla Yetariana. 

 

Trzeci, ale nie najgorszy z naszej wspaniałej gromadki jest Trevor Philips. Jest on starym przyjacielem Michaela i największą bombą, która chodzi po ziemi. Trevor jest typem psychopaty, który nie liczy się z nikim i potrafi bez większego uzasadnienia zabić kogoś kijem do baseballa. Były pilot wojskowy, uzależniony od narkotyków,seksu i alkoholu. Mieszka w przyczepie na pustyni Sandy Shores w Blaine County. 

 

Trójka bohaterów, która w pewnym momencie połączy siły, stanowi istną mieszankę wybuchową z Trevorem na czele. Tutaj dochodzimy do momentu, o którym wspominałem wcześniej. Prawie każdy materiał promujący grę pokazywał naszych bohaterów w innym świetle niż ostatecznie się okazało. Wszyscy wyglądali jakby tylko chcieli zarobić i nic więcej ich nie interesowało. Jednak Rockstar nie przestaje nas zaskakiwać i dzięki idealnej kreacji postaci po kilku godzinach zabawy będziemy już znać ich prawdziwe motywy. Przez co trudno będzie nam podjąć niektóre decyzje. Trevor,Franklin i Michael to postacie, które będziemy pamiętać przez wiele lat z racji ich złożoności oraz tego jak dobrą robotę odwalili ludzie, którzy podkładali, im głosy. Shawn Fontero, Ned Luke i Steven Ogg wykazali się kunsztem dzięki czemu idealnie oddali emocje, które potrafiły targać naszymi protagonistami podczas gry. Jednak gry Rockstara to nie jakieś słabe sandbox'y klasy G. Mimo, że główni bohaterowie grają pierwsze skrzypce to cała reszta orkiestry również jest zrobiona na medal. Często natrafimy na tak wybitne osobistości, że będziemy się zastanawiać, czy to na serio postać stworzona do gry, a może Rockstar przeniosło żywych ludzi do swojego dzieła. Nie potraktowali nikogo po macoszemu, dzięki czemu miód wylewa nam się z ekranu nie tylko, kiedy oglądamy głównych bohaterów, ale też postacie poboczne. 

Każdy ma swoją historię,swoje cele i motywy, które poznamy lub nie. Wszystko zależy od tego jak będziemy grali. 

Poprzez umieszczenie trzech głównych bohaterów, a nie tylko jednego jak to było w poprzednich częściach, Rockstar sprawił, że historia każdego gracza może różnić się od siebie. Nie otrzymujemy tutaj cut scenek widzianych zawsze z tej samej perspektywy. Jeżeli będziemy sterować Franklinem to niektóre filmiki w grze będą wyglądały, inaczej niż jakbyśmy grali Michaelem albo Trevorem. Dzięki czemu nie poznajemy gry tylko z ogólnej perspektywy, ale z perspektywy każdego bohatera. 

 

Teraz pora na trochę technicznej gadki. Całość hula na silniku RAGE, który był już używany, chociażby w Max Payne 3, GTAIV i RDR oraz Euphorii, która odpowiedzialna jest za fizykę w grze. Dzięki czemu różne rodzaje aut prowadzi się, inaczej i nie jest to aż tak sztuczne, jak, chociażby w GTAIV. Tutaj wszystko wygląda bardziej realistycznie. Ruchy postaci, animacje twarzy, przewrócone śmietniki i wszystko inne jest o kilka klas lepsze niż niż w poprzedniej części GTA. Jeżeli komuś podobał się sposób poruszania postaci w Max Payne 3 to tutaj będzie czuł się, jak w niebie. Jest to jeszcze lepiej dopracowane. Niestety, z wielkimi możliwościami idą wielkie wymagania, przez co gra wymaga instalacji. Bez tego nie pogracie w najnowsze dzieło studia Rockstar. Jednak sama instalacja nie jest w stanie uratować gry, która wyciska ostatnie soki z Playstation 3 i Xbox’a 360. Często przy przemierzaniu świata uraczymy pop up'u tekstur. Najbardziej jest to widoczne w wersjach cyfrowych, które są odradzane przez twórców, jeżeli macie możliwość grania w wersje retail. Cała różnica między wersją Digital a Retail polega na tym, że w przypadku wersji retail, gra jest wczytywana z płyty i dysku w tym samym czasie. Wersja digital niestety jest wczytywana tylko z dysku naszej konsoli, przez co często konsola może osiągać kosmiczne temperatury i nie nadążać. Pod względem szczegółowości gra prezentuje się również lepiej niż poprzednie gry studia Rockstar. Często będzie, na czym zawiesić oko podczas przejażdżek naszą furą po Los Santos. 

 


grand-theft-auto-v-multiplayer.png

 


Nie samym single player'em się żyje. Twórcy zaimplementowali do ich nowego dzieła tryb wieloosobowy. Ta opcja rozgrywki nie różni się prawie niczym od trybu dla pojedynczego gracza. Dalej dostajemy do zabawy całe miasto wraz z jego aktywnościami pobocznymi oraz misja fabularnymi. Oczywiście misje fabularne w obu trybach różnią się od siebie. Jednak trzon rozgrywki został praktycznie nie zmieniony. Możemy jeździć na różne misje fabularne i zarabiać pieniądze, żeby ulepszać nasz sprzęt, kupować nowe lepsze fury oraz posiadłości. Znaczącą różnicą jest to, że tym razem pokierujemy poczynaniami osoby, która dopiero przyjechała do Los Santos i znajduje się na samym dole drabiny ważności. Postać którą stworzymy będzie towarzyszyła nam przez całą zabawę i będziemy mogli ją rozwijać na różne sposoby. Wszystkie misje jakich się podejmiemy będziemy wykonywać z innymi graczami. Oczywiście nie musimy tego robić, możemy też po prostu jeździć po mieście i się obijać, zaprosić znajomych na partyjkę golfa,tenisa lub napadać na sklepy. 

 

Reasumując…GTA V jest idealnym okazem bardzo dobrze zrobionego sandbox’a. Gra posiada wszystko, co powinien mieć ten typ gry. Od wciągającej i porywającej fabuły po piękne miasto wypełnione po brzegi zawartością. Jest to godne pożegnanie z siódmą generacją konsol. Zakochacie się w postaciach i świecie, który zaserwowali nam mistrzowie z Rockstar.

Edited by TRaCeGuitar
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popraw sobie literówki, których jest trochę w tekście np. "Drugim bohaterem jest Franklin Clinton." Odmienianie w języku polskim też nie powinno być Ci obce np. "pracuje dla dilera luksusowych aut, Simeona Yetariana. Pracodawca Franklina to człowiek, który",  "Były pilot wojskowy, uzależniony od narkotyku  (<- nie spotkałem się, aby używać narkotyku w liczbie pojedynczej w zwrocie: uzależniony od narkotyków) ,seksu i alkoholu", a dodatkowo interpunkcja do poprawy, bo niestety leży i kwiczy. A sam tekst całkiem spoko.

Edited by Vulcan_Genom
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisałem wsio w jakimś dziwnym programie który sam poprawiał sobie co chciał...ale już biorę się za poprawianie normalnie. :)

Edited by TRaCeGuitar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×