Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 08/12/18 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
    https://www.facebook.com/EurosportPL/videos/268522477087057/ Rooney wybronił 4-1 bez bramkarza a potem zrobił asystę przez pół boiska.
  2. 3 punkty
    1 na 100 Kormorana i spokojnie można jechać z rodziną na basen. Najlepsze piwo nisko alkoholowe Pozdrawiam
  3. 2 punkty
    Dzisiaj wjeżdża nowy trailer - ma zawierać informacje o nowej mapie w Rotterdamie (dwa etapy walki). Już wczoraj trzy osobne teasery się pojawiły (czołgi na pustyni, strzelanka w mieście) i tutaj zestawianie plus dodatkowe info:
  4. 2 punkty
    Przypominam, że rok temu po Superpucharze ESP Barcelona miała już prawie z ligi spaść. Skończyło się wygraniem CdR i LL (prawie bez porażki... ;( ). Nie skreślam Realu. Po prostu Atletico się zdrowo dopakowało. To może być ciekawy sezon w Hiszpanii - Valencia też się wzmocniła (i nie straciła nikogo z trzonu). Dzisiaj nasze P O T Ę Ż N E kluby (para)piłkarskie wracają na europejskie areny To będzie prawdziwy futbol a nie jakieś tam superpuchary po wygraniu LM i LE @okoni chyba Realu a nie ATL
  5. 2 punkty
    Można grać bez większego problemu, sam często biegałem z randomami.
  6. 2 punkty
    Dziś wracam do domu, ściągnę demo i sprawdzę. Bardzo dużo osób chwili Pro Evo 19, a ja w sumie mam dość fify. Aby zaistnieć w fut trzeba handlować, bądź inwestować w FP i liczyć na fart. Za dużo czasu poświęcałem tej grze, co w pewnym momencie było chore. A gram około 500 spotkań w sezonie, gdyż mam możliwość gry tylko wieczorami, gdy dzieci pójdą spać. W PES18 w dwa, trzy dni zrobiłem sobie skład na który w fifie musiałbym pracować miesiąc. Do tego zaraz dana karta traci wartość, bo kolejne eventy produkują bezsensowna ilość kolorowych kart. Kolejny plus wg mnie to grywalność kart. Taki Higuain, czy Icardi są niegrywali w fut, a w PES robią różnicę. W tym roku dam szansę PES, kosztem fify. Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka
  7. 2 punkty
    Ja tam zamówiłem najwyższą edycję nawet bez cebulowania i czekam. W demo się nie zagłębiam bo i tak będą zmieniać. Przewaga My club nad FUT to realne budowanie składu gość którego dostaniesz day one może zostać franchise player, wokół niego zbudujesz zespół . W fucie nawet jak masz OTW czy nawet ikony i tak wyjdą dużo lepsze i absurdalnie tanie karty
  8. 2 punkty
    Ja w sumie trochę o nim czytałem, to o jego taktycznych umiejętnościach w zasadzie nikt nic nie pisał, tylko, że się kłóci i zależnie od źródła, że albo trzyma piłkarzy krótko, albo bardzo szybko ich sobie zjednuje (co niby się nie wyklucza). Cóż, pożyjemy, zobaczymy, dopóki piłkarzom nie udowodni się, że oni nie są w klubie od rządzenia to choćby Mioduski zatrudnił Kloppa to i tak po paru miesiącach poleci.
  9. 2 punkty
    Dobrze, że wszedł ten VAR w LaLiga, bo ostatnio większość sędziów hiszpańskich ma ewidentnie porażenie mózgowe i to co czasem gwiżdżą, to nie można tego racjonalnie wyjaśnić.
  10. 2 punkty
    Ten jaki słowik, jak Lech dostawał w dupę to kibica nie było, teraz po kilku transferach i solidnych, wręcz dobrych meczach, nagle główny na młynie się znalazł
  11. 2 punkty
    Wow stary A myslalem ze ja przesadzam grajac w gierki w wieku prawie 40ci Zona usilnie chce mi to wmowic No ale widze ze tu jeszcze dekada grania spokojnie moze mnie czekac i nie bede sam Szacuneczek za platynowanie.. Ja niestety dopiero niedawno dorobilem sie dzieciakow i dwojka malych bombli skutecznie uniemozliwia mi dluzsze przysiadania by moc cos splatynowac....Takze do obecnego GOWa podchodze na loozie poprostu po to by przejsc , chociaz nawyki zostaja i rozgladam sie gdzie moge by cos znalesc ale na liste trophy nawet nie patrzylem.... Co do samego GOWa to poki co jestem w momencie gdzie wlecielismy po walce z Baldurem czy jak mu tam w portal i nas przeslal do Hellhajmu czy jak tam te lodowe pieklo sie nazywa... Drugi raz tu jestem (pierwszy raz bylo samemu). To nie wiem ile to juz gry za mna ? Polowa ? Wiecej ? Poki co to grafika i fabula na plus. Ale system wszelakiego uzbrojenia,przedmiotow i statystyk totalnie dla minus jak dla mnie ! Zrobili to samo co Bloodborne itp. pierdyliard przedmiotow i statystyk ktore w wiekszosci nie uzyjemy ani nie ma sensu na nie zwracac uwagi :/ Poza tym nawet jakbym chcial cos uzywac to opisy sa tak slabe ze czlowiek nie wie do konca co za co odpowiada :/ Albo ja nie umie znalesc gdzies fajnych opisow wszystkiego.. Ten Bestiariusz tez porazka.... czesto wskazowka zeby tam zajrzec jak nie umiemy sobie z kims poradzic bo tam znajdziemy porady a do wiekszosci postaci nie ma przydatnych info....To dla mnie najwiekszy minus gry. Zdecydowanie jestem za systemem z pierwszych 3 czesci GOWa. Tam bylo wystarczajaca rodzajow i upgradow... Wiecej to juz rozdrabnianie sie na drobne niepotrzebnie... Poki co zabilem 3 walkirie i czwarta narazie okazala sie za trunda.. EIRa czy jakos tak, trudna bo mamy mniejsza powierzchnie walki niz z poprzednimi i trudniej utrzymac bezpieczny dystans...Nic, wroce potem jak moze cos jeszcze czlowiek zdobedzie....
  12. 2 punkty
    Ograłem wczoraj wersje na PS4 oraz PCta. O dziwo wersja na PC działa dużo stabilniej i również wygląda zdecydowanie lepiej. Widać że tym razem Activision chce urwać tego torta Pctowego. Z tego co pamiętam ostatnich kilka wersji CODa było zazwyczaj robione pod konsole, tym razem pierwowzór BO4 był ewidentnie tworzony właśnie z myślą o blaszkach. Widać to chociażby po optymalizacji. Wersja na PS4 i PS4 pro ma problemy z utrzymaniem stałych 60 FPS czego we wcześniejszych wersjach nie było. Również całe menu gry dostosowane zostało głównie pod myszkę(!) a nie pada. Co do samej gry, drastycznie zmienił się time to kill a więc nie giniemy już tak szybko jak w poprzednich częściach ale również aby zabić przeciwnika musimy się trochę napocić, no chyba że strzelamy prosto w głowę, wówczas pasek życia drastycznie spada. Widać że gra kładzie duży nacisk na kontrole wystrzału. To chyba pierwsze takie Call of Duty w którym naprawdę widać zmiany odnośnie rozgrywki i który "mógłby" stać się esportowym tytułem na miarę BO2. Specjaliści odgrywają dużą rolę na polu bitwy, jeżeli ma się odpowiedni skład który wiec jak się ustawić i wykorzystywać posiadane atuty to gra nabiera zupełnie innego wymiaru. Z drugiej zaś strony gracze niedzielni będą mieli zdecydowanie trudniej. Teraz trzeba się poważnie zastanowić, czy zamówić wersję na konsole, czy może jednak PC. Wszystkie poprzednie części Call of Duty na PCtach umierały po dosłownie 3 miesiącach. Jak będzie tym razem? Nie wiem. Dlatego wstrzymam się jeszcze z decyzją zakupu. Ale ogólnie polecam wypróbować nowego CODzika, tym bardziej że wersja beta na PC jako jedyna nie wymaga preordera.
  13. 2 punkty
    Panowie, dorwałem WII U. Od praktycznie tygodnia XOX poszedł w odstawkę ( PS4 to już w ogóle leży gdzieś zakurzone ). Na początek dokupiłem Zelde, New Mario Bros, Mario 3d world, Wii U Sport Club , Donkey Kong. Za chwile na salony wjedzie Mario Kart 8, Mario Party 10, Capitan Toad, Smash Szczerze mówiąc konsole kupiłem synowi a sam teraz cisne Zelde która mnie ostro wkręciła (pierwsza moja Zelda). Trzeba przyznać, że exy nintendo są bardzo grywalne (w szczególności w local coop). Ogólnie polecam jak ktoś ma małe dzieci- PS4 / ONE nie mają startu do gier z serii Mario. Dzieci póki młode, nie są jeszcze skażone 4kej i 60 fps z HDR więc grafika je nie odstraszy a miodność w tych grach jest ogromna. Nintendo na tyle mi się spodobało, że planuje kiedyś dokupić switcha (jak wyjdzie na niego 5 gier które będę chciał ograć). Na tą chwilę niestety interesuje mnie tylko Mario Odyssey, resztę kupie za 1/3 ceny na Wii U a porty z "dużych" konsol mnie nie interesują. Swoją drogą, ciekawy jestem co sprawiło, że Wii U było porażką. Konsola świetna (za błyszczącą, rysującą się obudowę, ktoś tam powinien dostać wilczy bilet) , ma dużo dobrych gier, wsteczna kompatybilność akcesoriów oraz gier z Wii, darmowy ONLINE, innowacyjny pad który ku mojemu zaskoczeniu jest bardzo wygodny. W zasadzie nic tej konsoli nie brakowało aby odnieść sprzedażowy sukces, taki jak teraz odnosi Switch.
  14. 2 punkty
    I ma świętą rację. To jest pierdolenie i trzeba nazywać to po imieniu. Ale z tego co widzę czytam i słucham, 99% osób tak uważa. Człowiek przygnieciony psychicznie presją to jest wtedy jak dzieciakowi do gara nie ma co włożyć, albo się dowie że ktoś z rodziny ciężko i nieuleczalnie zachorował. A tu? Stres faceta który żyje jak pączek w maśle, zarabia ze 100 tysi miesięcznie i musi z rywalem na boisku się zmierzyć? Psychicznie nie wytrzymuje bo ślusarz amator piłkę mu zabrał? No błagam, ludzie, są jakieś granice żenady. A jeszcze wczoraj na dobitkę usłyszałem będąc u klienta z robotą, że im samochody wypożycza, w ramach współpracy biznesowej . Piłkarze mogą sobie poużywać najnowszych i wypasionych Lexusów. Kuźwa, to musi być dopiero stres, jak pan Kucharczyk przyjdzie do salonu i ekskluzywnego suva nie ma w jego ulubionym kolorze. Horror normalnie, też bym się załamał i przestał wykonywać służbowe obowiązki.
  15. 1 punkt
    Cześć Panowie, potrzebuję porady odnośnie słuchawek na prezent dla gracza. Głównie mają służyć do PS4 (mikrofon niepotrzebny, nie używa nigdy), ale chciałabym, aby były w miarę uniwersalne, czyli dało się też podłączyć do TV, słuchać muzyki etc. Myślę o zakupie Sennheiser RS 165. Czytałam fora, ale im dłużej czytam, tym mniej wiem A żem baba, to i nawet mi nie głupio. Czy ww. słuchawki podłącza się jakoś do konsoli (jak?), czy po prostu do wejścia do tv i ot cała filozofia? Czy te słuchawki to dobry wybór? Proszę tylko nie pisać, że takie za 1k byłyby lepsze, bo to jałowa dyskusja. W miarę zrozumiały język mile widziany Dzięki za pomoc i pozdrawiam!
  16. 1 punkt
    Gier w klimacie westernu jest dziś jak na lekarstwo, dla mnie możliwość chwycenia za rewolwer i ramię w ramię w multi napadanie na innych/banki/konwoje aż miło Poza tym argument z zada: R to R na mnie działa [emoji14] wierzę że poniżej pewnego poziomu nie spadną... Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
  17. 1 punkt
    Robert już strzela dla Bayernu. Ach ten nasz napastnik
  18. 1 punkt
    Ile godzin masz za sobą? Bo z początku też myślałem, że jest zajebisty Ale im dalej, tym gorzej. A po tym jak OT nie zaspokoił mojego głodu na jrpg, tak zacząłem grać w Tales of Berseria. Prawie 30h gry za mną i bawię się lepiej jak przy OT
  19. 1 punkt
    Tydzień bez pstryka i komórki wpływa kojąco na kciuki po przerwie zagrałem w Octopath'a i nadal jest genialny. Po Xeno2 drugi tytuł który mi taką radochę sprawia z posiadania tabletokonsolki.
  20. 1 punkt
    No i mamy pierwszy liść dla Mioduskiego, taki w przenośni. Wracający Jędrzejczyk strzela bramkę.
  21. 1 punkt
    Misja w DLC w banku... Kolejne mistrzostwo świata i kolejny raz prawie narobiłem w gacie ze śmiechu Ta gra to małe arcydzieło... Rany boskie, Cyberpunk zmieni świat gier
  22. 1 punkt
    To troche nie dobrze, ze tyle przed premiera po jedynym zwiastunie z gameplay'ami juz sie dziesiatki pojawiaja - obiektywizm level hard Wsztrzymajmy konie, bo juz Bungie pokazało jak to jest zaufac "renomie i marce", a potem obudzic sie z cudzym kolanem w tyłku ktore zdecydowanie nie jest nieruchome, tylko wykonuje ruch posuwisto-zwrotny nabierajac predkosci naddzwiekowej. Uwielbialem GTA V, uwielbialem RDR ... ale nie przekonuje mnie to, ze "Rockstar to Rockstar" ... nie dzis Dlatego wole byc sceptyczny i potem miec zajawkę jakie to jest dobre, niz sie rozczarowac.
  23. 1 punkt
    HBO GO nie wystepuje na chwile obecna w telewizorach z Androidem. HBO GO mozesz odpalic na telefonie, a potem puscic stream z telefomu na TV - jak juz film zatrybi mozesz wylaczyc apke w fonie albo i caly telefon. Przycisk Netflixa masz na pilotach Sony.
  24. 1 punkt
    Raz bezalkoholowe to nie pedał Tak jak nienawidzę wszelkiej maści bezalkoholowych wynalazków, tak nowa propozycja od Miłosława to złoto, bardzo dobre piwo, polecam mocno. Jak ktoś kieruje, czy nie może napić się alkoholu z jakiejkolwiek innej przyczyny, to idealna propozycja. PS. Tak, piwo przy orliku smakuje zdecydowanie najlepiej, taki sport właśnie uwielbiam
  25. 1 punkt
    Ten moment kiedy na przełomie dwóch tygodni oglądasz cztery mecze Legii, potem na chwilę oglądasz mecz Wisła - Płock i mówisz sobie, kuźwa, da się na poziomie grać w piłkę i potem odpalasz MUN-LEI i musisz iść łyknąć aviomarin bo od prędkości kręci ci się w głowie.
×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityka prywatności.