Welcome to PS Site Forum - ... o PLAYSTATION wiemy wszystko!

Zarejestruj się, aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji. Po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, będziesz w stanie dostosować swój profil, otrzymywać punkty reputacji jako nagrodę za złożenie zawartości, a także komunikować się z innymi użytkownikami za pośrednictwem prywatnej skrzynki, plus wiele więcej! Ten komunikat zostanie usunięty po zalogowaniu się.

Grabeq

Old Boy
  • Ilość dodanej zawartości

    1679
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    11

Reputacja

727 Konkretna

O Grabeq

  • Ranga
    O_o

Informacje o profilu

  • Płeć Mężczyzna
  • Skąd Warszawa

Kontakt

  • PSN Grabeq

Ostatnie wizyty

3586 wyświetleń profilu
  1. Pojęcia o tym nie miałem, ale nie wiem, naprawdę nie wiem czy PoE się przyjmie na konsoli. Wątpię. To jest jedna z najbardziej złożonych gier tego rodzaju. Endgame to jest totalny hardcore, totalny. Nikły procent graczy osiąga poziom wyższy niż 80 (mówimy tu o 1000h + w grze). Mnie liczby przestraszyły i odpuściłem, ale tytuł jest fenomenalny, bardzo łatwo można się uzależnić.
  2. PS4

    Oczywiście kiepskie recenzje nie oznaczają, że nikomu ME:A nie przypadnie do gustu. Zwróćcie tylko uwagę, że prawie na każdym portalu krytykują właściwie to samo. Podkreślają, że fabuła jest nędzna, a bohaterowie nudni. Dwa dość istotne aspekty cRPG. Jeśli Eurogamer pisze, że to najgorszy RPG od Bioware jaki kiedykolwiek powstał, to nie może być dobrze.
  3. Właśnie skończyłem Ashes of Ariandel. DLC nie najgorsze, ale niewarte swojej ceny. Za krótkie. Za to ostatni boss.... Po setkach godzin w Souls'ach wydawało mi się, że widziałem już wszystko. Jednak nie. W żadnej części, nic mnie tak nie rozsmarowywało po ścianach jak "siostrzyczka". Nawet Nameless i Manus to przy niej przedszkole... Edit: Łooo LOL! Za DLC nie ma nawet jednego achi na Steamie (grałem na PC) ani pucharka na PS4. Mam to w nosie, ale dla łowców trofeów to musiało być bolesne. Za "zakonnicę" powinny być trzy złote
  4. PS4

    Rzeczywiście! Mój błąd. Nie doczytałem. Trzeba będzie poczekać na jakiś benchmark od Digital Foundry. Liczę jednak na betonowe 30 fps.
  5. PS4

    Graliście w triala na zwykłych PS4 czy na Pro. Jak to chodzi na standardowej wersji konsoli?
  6. PS4

    Ja tam widzę sens grania na Hard. Widzę nawet sens grania na Normal i Easy. Co kto lubi. Są tacy, który grają tylko dla historii/poznania świata, nie lubią się męczyć. Moim zdaniem Hard stanowi wystarczające wyzwanie, a z drugiej strony nie wydłuża zbytnio gry, z uwagi na w miarę racjonalne obniżenie ilości zdobywanych surowców i znośne skalowanie obrażeń.
  7. Nie oceniam pierwszej części, aż tak surowo, ale trzeba przyznać, że czasami wiało nudą. Generalnie tytuł bronił się dzięki znakomitemu systemowi Nemesis, natomiast sam świat był dość jednolity, monotonny, a wątek fabularny po prostu nędzny. Mimo wszystko muszę przyznać, że bawiłem się dobrze. Od czasu do czasu robiłem sobie przerwę od SoM i grałem w coś innego, a później wracałem. Ciurkiem nie dałbym chyba rady tego przejść. Oby w dwójce było ciekawiej. Może trochę więcej interesujących NPC'ów? Zobaczymy.
  8. PS4

    Po 12h gry muszę napisać, że takie gry to ja lubię. Ten tytuł, to nie jest żadna rewolucja. Mieszanka Far Cry'a, Wiedźmina, Dragon's Dogmy, ze szczyptą Souls'ów. Całe szczęście, twórcy wybrali najlepsze elementy z wymienionych przeze mnie gier. A system walki? Jako fan DD, Monster Huntera i Soulsów, lubię jak poszczególni przeciwnicy zachowują się w charakterystyczny sposób. Tutaj pakowaniem setki strzał w celu, niewiele się osiągnie. Poza tym, z poziomem AI też nie jest najgorzej. Zacząłem grę na poziomie Hard i trzeba być przed trudniejszymi walkami przygotowanym, uważać na to, co się robi. Dzisiaj prawdopodobnie przejdę na Very Hard, bo co raz bardziej mi leży combat w tym tytule. Trochę za łatwo jest w stealth-mode. Można ściągnąć całą masę maszyn/ludzi bez większego problemu. Natomiast otwarta walka z "dużymi" dino, to jest świetna zabawa. Tak więc tytuł mainstreamowy, ale nie zniechęcajcie się. To nie jest żaden CoD, ani kolejny śmieć od Ubisoftu. Dajcie tej grze szansę.
  9. //. Patricko Wyciągnięte kilka normalnych postów z tematu Mass Effect, które dało się czytać bez odruchu wymiotnego Ciekawy jestem jak będzie z wersją językową. Jak wychodziło DA: Inquisition, byłem "bezkonsolowcem", tak więc nie wiem, czy EA popełniła taką zbrodnię jak na PC - wersja dźwiękowa angielska, ale napisy (wszystkie: dialogi plus menu) były po polsku, nie dało się ustawić pełnej wersji angielskiej. Z tego co wiem, na PS4 nie było tego problemu i wystarczyła zmiana języka konsoli (ktoś przy okazji mógłby to wyjaśnić, bo chętnie zagrałbym w pełną angielską wersję DA). ME na PC ma być dotknięty tę samą - zupełnie niezrozumiałą dla mnie - wadą. Liczę, że na PS4 nie będzie kłopotu. Już wolę grać z detalami medium i 30 fps na PS4 bez konieczności czytania/słuchania kulawego tłumaczenia, niż na PC na high i 60 FPS. Może dziwne, ale tak już mam. Lokalizacje mnie strasznie drażnią.
  10. Jeszcze kilka słów o cenie Switcha. Ludzie broniący N, piszą, że ta korporacja robi konsole z prawdziwego zdarzenia, maszyny do grania, a nie niby-PC podłączane do TV. Tyle tylko, że świat pędzi do przodu. Jeśli ktoś ma tylko te 1,5k do przeznaczenia na konsolę to musiałby upaść na głowę z dużej wysokości, żeby kupić Switcha. Filmu sobie nie obejrzy, muzy na Spotify sobie nie posłucha, w multiplatformy sobie nie pogra. Napiszcie mi co, no co takiego ma ta konsola, co uzasadniałoby ustalenie ceny na wysokości tylko o 300 zł niższej niż PS4 Pro (piszę o cenie kiedy PS4 Pro było ogólnie dostępne), a wyższej o 200 zł od PS4 Slim i XO S. Ku..wa ekran? No sorry. Naprawdę to powinno kosztować max 1k. Każda złotówka wyżej to jest dojenie portfeli lojalnych graczy. Niestety tak to z N jest. To trochę jak Apple. Tu się płaci sporo za znaczek. Niech się wypchają sianem. Nawet doskonała Zelda mnie do tego nie przekona, nawet jeśli zarabiałbym kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Edit: Zapomniałem jeszcze o tej imitacji pada. Niech już będzie te 1,5k, ale chociaż z kontrolerem Pro w zestawie! Mam nadzieję, że ładowarka jest? Czy nie ma tak jak ma to miejsce w przypadku 3DS-a i DS-a? Nintendo jest chyba jedyną korpo, która sprzedaje urządzenia mobilne bez ładowarki. Switcha przynajmniej można podłączyć do USB. To i tak postęp. Chociaż z tym "magicznym" portem mają najwyraźniej jeszcze mało doświadczenia, może to tłumaczy umieszczenie go w najbardziej kretyńskim miejscu na konsoli. Edit 2: Żeby ten plastik był chociaż wstecznie kompatybilny (wersje cyfrowe) tak jak Wii U. No ale po co? Mam nadzieję, że w przyszłości to ogłoszą. Mogliby zaskoczyć wszystkich i wprowadzić wsteczną kompatybilność z 3Ds-em, przy pionowej orientacji ekranu albo w jakiś inny genialny sposób. To by było coś. A tak, wydali po prostu zwykłego handhelda, wmawiając, że to jest hybryda.
  11. @Patricko Nie no, bez przesady, dla mnie to jest cały czas odczuwalny wydatek. Natomiast biorąc pod uwagę ceny sprzętu elektronicznego, to nie jest to jakaś masakra. Natomiast biorąc pod uwagę bebechy i wykonanie, to zupełnie nie rozumiem dlaczego coś, co jest warte 800-900 zeta, kosztuje 1,5k ! '
  12. U mnie to jest raczej kwestia braku czasu, niż środków. Poza tym, jakoś zawsze jestem w stanie znaleźć lepszy sposób na wydanie tych kilku/kilkunastu stów niż gry. Mając stosunkowo mocnego PC i PS4 na N nie ma w moim życiu miejsca. I tak ograniczam się do grania na jednej platformie w danym okresie. A! Mam jeszcze przecież N3DS-a!(ale do wydania FE:Echoes będzie się kurzył w szafie). Horizon ZD mam od od ponad tygodnia i w tym czasie udało mi się nabić na koncie 5h grania. Sama cena Switcha nie jest wysoka, biorąc nawet pod uwagę wysokość średniej pensji w tym śmiesznym kraju. Kosztuje tyle, co niezła grafika do PC. Ja mam raczej problem ze stosunkiem jakość/cena. W dodatku ja bym tego pokracznego pada nie zdzierżył, więc jeb kolejne 300 zeta za wersję Pro. Tak jak pisałem, wymarzonym rozwiązaniem byłoby dla mnie wydanie TLoZ:BotW na wszelkie możliwe platformy, w szczególności PC. Tak więc BotW wygląda nieziemsko, ale nie będę się dużo gorzej bawił grając w Horizona, Bloodborne i Nioh. Przejście tych tytułów zajmie mi jakiś..yyy...rok? Wtedy pomyślę o Switchu.
  13. Warto obejrzeć. http://www.gamespot.com/videos/zelda-breath-of-the-wild-is-the-open-world-game-we/2300-6437625/ Ta gra wygląda genialnie. G-e-n-i-a-l-n-i-e. Gdyby ktoś mnie zapytał, jaka była najlepsza gra w jaką w życiu grałem, pewnie bym miał problem z odpowiedzią. Myślałbym o Souls'ach, Chrono Triggerze, MGS3...ale ostatecznie, skończyłoby się na TLoZ: Ocarina of Time. Jeśli BotW jest godnym następcą tego tytułu, to może rzeczywiście warto kupić Switch'a. Konsola jest stanowczo za droga, ma nędzną bibliotekę...ale jeśli ktoś ma nadmiar kasy albo kocha Zeldę nad życie, to rozumiem, że łyknął ten plastik na premierę. Jeszcze 5-6 lat temu brałbym w ciemno po obejrzeniu tego materiału. Niestety w tym okresie zachorowałem śmiertelnie na chorobę zwaną dorosłością i myśle w zupełnie inny sposób. Zakup wydaje mi się po prostu nieracjonalny. Może kiedyś... Edit: Yyyyy...no dobra, brałbym 9-10 lat temu. 6-7 lat temu już bym nie kupił ^^
  14. PS4

    Kurde, kupiłem ten tytuł tylko dlatego, że był w zestawie z PS4. Totalne zaskoczenie. Myślałem, że pogram kilka godzin i odłożę. Jestem po The Proving i jeśli Horizon trzyma poziom fabularny do samego końca, to zapowiada się jedna z najlepszych gier tej generacji. Niby mainstream, ale za to jaka jakość. Od lat się tak pozytywnie nie "rozczarowałem".
  15. PS4

    Pytania do tych, co skończyli i dla tych, którzy są na końcówce. Na jakim poziomie trudności gracie/graliście? Zacząłem na Hard i generalnie mi to odpowiada. Mam tylko ten problem, że na wyższych poziomach trudności gra się dłużej. Zadajemy mniej obrażeń, zbieramy mniej surowców. Natomiast mój czas, który mogę przeznaczyć na zabawę jest mocno ograniczony. Kusi mnie zatem przejście na Normal, ale obawiam się, że gra od połowy stanie się zbyt prosta. Jeśli nie będę grindował, powelevelował, tylko grał zadanie po zadaniu, to gra na Normal pod koniec cały czas będzie stanowiła chociaż minimalne wyzwanie, czy Aloy będzie wszystko tłukła z zamkniętymi oczami?