Skocz do zawartości

Grabeq

Old Boy
  • Zawartość

    1880
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Ostatnia wygrana Grabeq w Rankingu w dniu 16 Listopad

Grabeq posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

814 Konkretna

O Grabeq

  • Tytuł
    Semiprocasual

Informacje o profilu

  • Wiek
    34
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa

Kontakt

  • PSN
    grabeq

Ostatnie wizyty

4159 wyświetleń profilu
  1. Bloodborne

    Moim zdaniem nowe IP albo Tenchu. Muza i tekst w tle wskazują na to, że FS przeniesie graczy do Japonii.
  2. Ni-Oh

    Jestem po pierwszych kilkunastu godzinach gry. Wrażenia raczej pozytywne. Bardzo dobry system walki, jeśli chodzi o ten aspekt, Ni-Oh ustępuje chyba tylko Bloodborne. Gra na pewno nie jest tak dobrze dopracowana jak tytuły od From Software. Kiepskie zróżnicowanie poziomów i przeciwników jest widoczne już na samym początku gry. Loot leci ze wszystkiego, szkoda, że większość to śmieci. O fabule nie będę pisał, bo nie ma po co. Jako weteran soulsów, muszę się pozbyć starych nawyków. Tutaj bardziej liczy się refleks i precyzja, niż taktyczne, mądre podejście do starć. Gra moim zdaniem jest też bardziej frustrująca ("tania") niż Dark Souls, czy Bloodborne. Nie lubié, kiedy trudność walki z bossem polega wyłącznie na tym, że daje mu się przegiętą umiejętność, którą kładzie gracza w pół sekundy. Wystarczy jeden błąd i koniec. Niemniej jednak kataną, odachi, kusarigamą i innym żelastwem macha się świetnie. Gram dalej, bo mam wrażenie, że Way of the Samurai to tak naprawdę wstęp i dopiero po pierwszych 50-60h zaczyna się prawdziwe meta, z buildami, reforging itp.
  3. Xenoblade Chronicles 2

    Jest kreator postaci ale biedny. X do oryginalnego Xenogears daleko
  4. Xenoblade Chronicles 2

    Po pierwsze niemy bohater, co w ogóle mi nie pasuje w jRPG. Po drugie, przeciętna fabuła. Po trzecie, mało intuicyjny system walki. Po czwarte, fatalny, ale serio, po prostu fatalny soundtrack. Ogromny nacisk położono na eksplorację, sama historia, postacie, schodzą na drugi plan. Przyjęto koncepcję takiego quasi-MMO. Nie przejmuj się moją opinią, bo większość osób zagrywająca się jRPG, była tą grą zachwycona. Moim zdaniem zasługuje na 7/10.
  5. Titanfall 2

    Skonczylem. Najlepszy singiel w shooterze sci-fi od czasów Halo Reach. Wyśmienita kampania, mogłaby być tylko o kilka godzin dłuższa. Multiplayer jest też zajebisty. EA za to jest rakiem branży. Ta gra zjada SW BF2 na śniadanie.
  6. Xenoblade Chronicles 2

    Aaaaaa FFX. Przepraszam, źle Cię zrozumiałem. Byłem przekonany, że piszesz o Xenoblade X (Wii U)! FF X to kawał jRPG. Ma swoje wady, ale ogólnie to świetny tytuł.
  7. Xenoblade Chronicles 2

    @xavris Podobał Ci się X? Serio? Ja się odbiłem jak od ściany. Pomimo imponującego świata gry, ten tytuł wydawał się trochę bezpłciowy.
  8. Monster Hunter: World

    Nie do końca też wiadomo, jak mocno Capcom "zwesternizuje" MHW. Sporo pisano w prasie branżowej o tym, że chcą uprościć tę odsłonę, żeby była bardziej przystępna dla szerszego grona graczy z EU i US. Mi to nie przeszkadza, oby tylko nie przesadzili. Mogę się założyć, że "elitarni weterani" serii będą buczeć, że to nie to samo, że "dumbed down" i itp. niezależnie od stopnia uproszczeń. Trzeba spojrzeć jednak prawdzie w oczy i przy całej wspaniałości MH przyznać, że niektóre rozwiązania są dość archaiczne i od lat nic się nie zmienia. Czas na lekki powiew świeżości.
  9. Xenoblade Chronicles 2

    A zdzierżysz ten brytyjski akcent? Dla mnie w pierwszej części możliwość grania po japońsku to było +1 do oceny całej gry. W ogóle jedynka, to moim zdaniem prawdopodobnie jRPG wszechczasów. Wszystko się tam zgadzało. Nie cierpię "random encounters". Nie było "random encounters". Turowy system z serii FF był dla mnie za mało dynamiczny. Walka w XC w ogóle się nie nudziła. Projekt świata, postacie, fabuła. Rewelacja. Trochę nie rozumiem dlaczego w sequelu zdecydowali się na taki infantylny design postaci. No nic. Czekam na Twoje wrażenia @Strife. Mam już takie ciśnienie na Switcha, że w końcu go kupię. Gdybym się nie wkręcił w Nioh na PC, pewnie konsola już by leżała na półce. Co do XC2, nie wiem...jakoś nie mogę wrócić do grania w jRPG. Nawet od Berserii się odbiłem, pomimo tego, że ma wszystko, czego kiedyś oczekiwałem od gier z tego gatunku.
  10. Xenoblade Chronicles 2

    Wygląda na to, że nie będzie to tytuł, który skłoni mnie do nabycia NS. Wczytałem się w recenzje i chyba jest średnio. Całe szczęście XC2 bliżej do Chronicles niź X, ale fabuła podobno nie zachwyca, po raz kolejny dostaliśmy też słaby voice-acting (japoński dubbing jest niedostępny). Generalnie, jest kolorowo i słodko, a mogłoby być mrocznie i dojrzale. Dla osób, które cenią złożony, trudny system walki, to może być jednak ciekawa propozycja. Pierwsze Chronicles było fantastyczne. X to wielka piaskownica, z nędzną historią i niemym protagonistą, nastawiona wyłącznie na eskplorację i walkę, bardziej przypominało to MMO niż porządne jRPG. Na podstawie recenzji, można domniemywać, że XC2 to mieszanka pierwszej części i spin-off'a. Co kto lubi. W moim przypadku problemem może być to, że mnie jRPG od jakiegoś czasu nie ruszają, po prostu, nie jara mnie już ten klimat...nic na to nie poradzę.
  11. Destiny 2

    Zgadzam się. Ja na to patrzę, z innej perspektywy - gracza PC. Od premiery na blaszaki minął zaledwie miesiąc z hakiem. To smutne, że najbardziej oddana część społeczności, została potraktowana trochę jak króliki doświadczalne. Tak czy inaczej, fajnie by było, gdyby Masterworks dodawało jakiegoś losowego perka, a nie tylko i wyłącznie modyfikowało statystyki broni. Wtedy można by się bawić w rerollowanie tego jednego atrybutu - polując na przykład na Explosive lub High Calibre Rounds. Natomiast jeżeli wejdzie to w proponowanym kształcie, to nie wiem czy warto będzie inwestować w rerolle.
  12. Destiny 2

    Można oczywiście z rozpędu wszystko krytykować, ale patrząc obiektywnie, to wygląda to naprawdę nieźle. Nie mam wątpliwości co do tego, że update przewidziany na 12 grudnia wejdzie w całości, bo bardzo szczegółowo to rozpisali. To jest zdecydowanie krok do przodu.
  13. NieR: Automata

    Zakup tej gry, to jest pewne ryzyko, ponieważ jest tak oryginalna, że jednych może absolutnie zachwycić, a inni przejdą obok niej obojętnie. Ja uważam, że jest warta każdej złotówki. A na PC w przecenach w związku z Black Friday można było wyrwać za ok. 120 zeta...#justsaying.
  14. Destiny 2

    Skoro już teraz wypuszczają wersję trial, to chyba nie idzie im tak dobrze, jak to sobie zakładali. Mi się totalnie nie chce już tego ruszać - po miesiącu od premiery. Jakby mi ktoś na początku mojej przygody powiedział, że przestanę grać w Destiny 2 już pod koniec listopada, to bym go wyśmiał, byłem tak zachwycony tym tytułem. Nawet nie wiem, czy będę brał dodatek. Na nieszczęście Bungie, uruchomiłem inne gry i przypomniałem sobie, co to znaczy dobry kawałek kodu.
  15. Bloodborne

    E tam, będziesz tracił i po 100 000. Im szybciej się z tym pogodzisz, tym lepiej dla Ciebie i Twoich nerwów. Ta gra, tak ma.
×