Skocz do zawartości

Grabeq

Old Boy
  • Zawartość

    2044
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Ostatnia wygrana Grabeq w Rankingu w dniu 6 Kwiecień

Grabeq posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

936 Konkretna

O Grabeq

  • Tytuł
    Semiprocasual

Informacje o profilu

  • Wiek
    34
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa

Kontakt

  • PSN
    grabeq

Ostatnie wizyty

4354 wyświetleń profilu
  1. Destiny 2

    Jedyne zmiany, które mogą pomóc tej grze, są przewidziane na wrzesień. Tak więc czekamy do jesieni, do jesieni....chociaż wątpię czy jest na co. Ostatni dodatek był takim syfem, że szkoda o tym nawet pisać. Od wydania gry,cały czas pracują nad tym, żeby ten tytuł był conajmniej tak dobry, jak pierwsza część. Śmieszne to i żenujące jednocześnie.
  2. Football

    Ja się zatrzymałem na tym etapie, na którym jeszcze tam grał
  3. Football

    Yyyy.... a może by tak wyluzować? Czy to w ogóle powinno nas obchodzić. Ktoś jest z Turynu lub Madrytu? Serio, nawet jeśli ten karny był kontrowersyjny, to nie ma co załamywać rąk, nad tym, że kolesie, którzy zarabiają 10 mln euro rocznie odpadli z LM. Poza tym, jakby Juve nie dał się ograć na Stadio delle Alpi, nie byłoby problemu. Buffon nie wygra LM, za to wygrał wszystko inne, ilu graczy może pochwalić się takimi osiągnięciami?
  4. Nintendo Switch

    Nie będzie. Natomiast możesz spokojnie utworzyć swój profil i grać na nim w MO. Zostaw po prostu stare konto, na którym aktywowano grę i z niego nie korzystaj. Ja tak zrobiłem.
  5. Football

    Przepraszam @cwir ale nie mogę się zgodzić. Gdyby tego nie zagwizdał, to wtedy wypaczyłby wynik meczu. To była bramka na 99%. Sam na sam z Buffonem 3m od linii bramkowej. Obrońca wskakuje na plecy Vasqueza, który ma przed sobą tylko bramkarza, no błagam? Ewidentny karny. Z uwagi na postawę Juve większości ludzi ich szkoda...ale po obejrzeniu porządnego skrótu meczu wydaje mi się, że Real grał dobrze, a różnicę zrobili bramkarze. Navas spokojnie mógł wyjąć drugi strzał Mandzukica, o trzeciej bramce już nic nie wspominam. Buffon za to dzielił i rządził.
  6. Seriale

    Co prawda dawno czytałem Iliadę, ale z tego co pamiętam, to nigdzie nie napisano jakiego koloru miał skórę. Było coś o jasnych włosach, no i jak reszta bohaterów greckich według Homera był górą mięsa, zdecydowanie większą niż np: Brad Pitt. Poza tym ówczesna Troja była położona na terenie Anatolii (Turcja). Bynajmniej nie zauważyłem, aby aktorzy grający w ekranizacjach Iliady Parysa, Priama czy Kasandrę, mieli tureckie rysy. Co do Achillesa...niby Grek, ale kto wie z kim sypiała matka? Co prawda piszą, że to syn Peleusa, ale mama była - jakby na to nie patrzeć - nimfą
  7. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    Weś ić stond....
  8. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    No ten ma już Master Sword'a, a ja dopiero zmierzam w kierunku drugiej Divine Beast...
  9. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    Jeśli chodzi o DLC, to nie ma to jakiegoś istotnego znaczenia. Co do zasady, Champion's Ballad wydaje się fabularnie umiejscowiona przed finałową walką. Z tego co wyczytałem po pokonaniu ostatniego bossa, gracz jest cofany do momentu, bezpośrednio przed ostatnią walką. Tak więc, jeśli ktoś chce ograć fabularne DLC po ostatniej randce z Ganonem, to i tak będzie startował od wspomnianego wyżej momentu. Pozostałe DLC mają tylko charakter pomocniczy. Trials of the Sword zapowiada się fajnie i służy ulepszeniu najlepszej broni w grze. Podobno łatwo nie jest. DLC daje też możliwość wyświetlania na mapie ścieżki, którą Link stąpał (Path of Hero), co pozwala na łatwe ogarnięcie, gdzie się było, a gdzie jeszcze nie. Pododawali też różne ciekawe zbroje i itemy np: wyświetlające lokacje nasion koroko itp. Ja kupiłem od razu.
  10. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    Poczekaj na te, które wymagają używania kontrolerów ruchu...będziesz kręcił konsolą/padem jakbyś miał skurcze mięśni, żeby yebana kulka wpadła w dziurkę. No ale tylko do tego mogę się przyczepić.
  11. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    Yyyy...nie zauważyłem do tej pory, żeby coś mi zniknęło z dziennika. Wydaje mi się, że zadania możesz wykonywać wtedy, kiedy Ci się to podoba.
  12. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    Uwaga, będą dwa pro-tipy. Zmień od razu przycisk skoku z X na B. Zdecydowanie lepsze rozwiązanie. Jak już będziesz w opcjach, warto przejść na japoński VA, jest moim zdaniem zdecydowanie lepszy niż angielski. Po angielsku na przykład Zelda i Mipha brzmią tak samo. Wczoraj tyrałem 3h, a rzadko mam okazję tak długi pograć. Niesamowity tytuł. Zrobiłem chyba z 5 shrine'ów. Za to do Major Test of Strength miałem z 10 podejść, zawsze mnie Guardian w ostatniej fazie smażył.
  13. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    W sumie to powinienem się przyznać do jednej rzeczy. Świetna ta Zelda, świetna, ale odkąd nabyłem MK8, to w nic innego nie chce mi się grać. Pieprzone karty, zawsze prawie to samo i zawsze fantastycznie im to wychodzi. Znalazłem w opakowaniu po 3DS jakąś starą zdrapkę na 70 PLN do eShopu i łyknąłem cyfrówkę, żeby mieć zawsze możliwość zagrania bez wkładania karty. Trasy bajeczne. Cisnę 150cc i timetriale, jak będę mniejszym lamusem to się znajdziemy online.
  14. The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    Przecież Ty zostaniesz przez tę grę totalnym "nołlajfem". - każda część świata warta zwiedzenia - setki "znajdek" do znalezienia - 120 shrine'ów, przy czym odnalezienie/odblokowanie wielu z nich, wymaga wykonania ciekawych questów lub linii questów - ulepszanie sprzętu, a składniki trzeba pofarmić na.... - porozrzucanych po świecie mini bossach, którzy potrafią być wymagający - przyjemna, trochę mroczna, baśniowa fabuła z 4 głównymi dungeonami - wspomnienia Linka, porozrzucane po całym świecie - no i co dla Ciebie jako fana Tales of .... najważniejsze: gotowanie! można ugotować właściwie wszystko, mieszać, wzmacniać działanie potraw/eliksirów itp. - 900, słownie dziewięćset, nasion Koroko, za pomocą których odblokowuje się dodatkowe sloty na broń/tarcze/ekwipunek ....trzeba oczywiście samemu je znaleźć (na drzewach, po kamieniami itp.) Ja nie jestem typem gracza, który zalicza wszystko, nawet w ulubionych tytułach. Natomiast jak ktoś chce mieć 100% w BotW to jest to gra na setki, ale to setki godzin. To nie jest żaden Far Cry ani Assassin's Creed. To doskonały przykład, jak powinno się robić współczesne gry z otwartym światem. Edit: Gra oczywiście nie jest perfekcyjna, ma swoje wady. System niszczenia broni moim zdaniem jest niepotrzebny, odnajdywanie dobrego sprzętu cieszyłoby bardziej, gdyby się nie zużywał/można by było go naprawić. Poza tym....Nintendo...czyli standardy z epoki SNES, jak jeden save, czy brak chmury. No ale cóż...
  15. Bloodborne

    W każdym tytule z serii "soulsborne" walki z bossami w co-opie były zdecydowanie łatwiejsze - poza kilkoma wyjątkami. W Bloodborne jest tylko dwóch przeciwników, których moim zdaniem trudniej ubić w zespole niż solo - Amygalda i ostatni boss w DLC. Pozostali nie powinni sprawić przeciętnie ogarniętemu duetowi żadnych problemów. Rekomenduję grę solo. Zdecydowanie większa satysfakcja i każdy, ale to każdy przeciwnik w tej grze jest do pokonania...czasami po wyrzuceniu z siebie setek wulgaryzmów, kilku rzutach padem i wypoceniu z frustracji kilku litrów płynów, ale do pokonania
×