Jump to content

Leaderboard

  1. xavris

    xavris

    Użytkownicy


    • Points

      352

    • Content Count

      3,786


  2. Strife

    Strife

    Użytkownicy


    • Points

      101

    • Content Count

      3,565


  3. sLk

    sLk

    Użytkownicy


    • Points

      89

    • Content Count

      2,156


  4. manoszek

    manoszek

    Użytkownicy


    • Points

      87

    • Content Count

      1,069



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 02/04/2019 in all areas

  1. 10 points
    Nie będę się wysilać na jakieś wywody, bo każdy tu na forum ma konkretne zdanie o tej grze. Kapitalna sprawa. Moje podium soulsowe niezmienne :) 1 - Demon's Souls 2 - Dark Souls 3 - Bloodborne & Sekiro 4 - Dark 3 5 - Dark 2 A teraz grzecznie czekam na remake Demon's Souls od BluepointGames :)
  2. 8 points
    Tak chlopakow rozrzucilo dookola, ze z 5 minut zbieralem loot
  3. 6 points
  4. 5 points
    Odpaliłem laptopa, znakiem tego niechybnie nadciąga wielki post. Będzie chaotycznie jak zawsze a przy opisie fabuły trudno nie będzie wspomnieć o zakończeniach, więc sekcja spoilerowa zostanie stosownie oznaczona, specjalnie dla użytkowników niesprawnych aplikacji forumkowych Jadziem Bardzo podobała mi się strona dźwiękowa gry. Nie wiem co takiego jest w tych japońskich głosach, że brzmią tak cholernie godnie, normalnie jakby wskrzesili samurajów z okresu edo, żeby im ponagrywali kwestie, aż człowieka ciary przechodzą. Nie wyobrażam sobie grać w to z angielskimi głosami. Generalnie nie w każdej grze japońskiego pochodzenia gram z oryginalnymi głosami (chociaż w sumie w większość raczej tak), ale tutaj nie ma bata żeby nie słuchać japońskich głosów. Bardzo przyjemna muzyka, nienarzucająca się, przyjemnie plumkająca w tle, robi bardzo przyzwoite wrażenie. Odgłosy protez wszelkich i tego całego inwentarza, który radośnie szlachtujemy też niczego sobie, ale w kwestii samych dźwięków to odgłosy walki na miecze i dźgania z ukrycia to jest mistrzostwo. Brzdęk rozlegający się przy parowaniu czy chluśnięcia przy skrytych zabójstwach to jest coś niepokojąco pięknego W kwestii obrazu jest w zasadzie ok. Przepiękne widoki, zwłaszcza ostatnia lokacja, świetne projekty przeciwników i bossów, nasz robaczek i inne npce tak samo. Problem miałem z dwoma rzeczami. Jedna, która w sumie nie rzucała się jakoś bardzo w oczy, ale była mimo wszystko momentami widoczna (chociaż w niczym w sumie nie przeszkadzała) to... nie wiem jak to nazwać. Jeśli stałem blisko drzewa czy czegoś takiego, to przy patrzeniu pod niektorymi kątami ten obiekt stawał się taką przezroczystą siateczką, tak jakby znikała tekstura obiektu i stawał się półprzezroczysty. Może jest to zabieg celowy, żeby coś nam nie zasłaniało widoku, ale jednocześnie wygląda to dość dziwnie. No i druga rzecz to okazyjne klatkowanie, np przy wielokrotnie powtarzanej ścieżce z górnej sali na taras widokowy w zamku fpsy spadały bardzo wyraźnie. Na szczęście klatkowania w ogóle nie było w czasie 'normalnej' gry, nie klatkowało mi przy normalnej eksploracji i co najważniejsze, w czasie walk fpsy też nie spadały, nawet jak były jakieś ognie czy pioruny i błyskawice grzmiące. Problem okazyjny i nieprzeszkadzający w grze. No i oczywiście świetnie zrobione cutscenki, liczniejsze i dłuższe niż dotychczas. Bardzo, bardzo ładne. W kwestii klatkowania dodam jeszcze, że grałem na zwykłym, premierowym ps4. Gameplay. No tu mam nieznacznie mieszane uczucia, w zasadzie sam nie wiem czemu. Jakoś tak po prostu brakowało mi zróżnicowania broni i pancerzy Był to bardzo fajne element w bb i ds, byłem do niego od początku dość sceptycznie nastawiony i tak też skończyłem. W zastępstwie dostajemy rozwijalne protezy i tony tych przeklędych (o tym później) umiejętności. Na pewno dobrą zmianą jest to, że w końcu możemy spauzować grę. Nigdy na ten element nie patrzyłem jako na coś, co zwiększa poziom trudności, tylko jest zwyczajnie irytujące i męczące. Grę kończyłem z gorączką i dość mocnym kaszlem, dzięki temu że mogłem zatrzymywać grę i się wykaszleć uniknąłem zapewne wielu ataków nerwicy Co do ogólnie poziomu trudności to ciężko mi jednoznacznie ocenić. Początkowo gra wydawała mi się trudniejsza, jak się troszkę ogarnąłem, to w zasadzie dalej tak uważałem Jestem prawie pewien, że wielu bossów nie pokonałbym w uczciwej walce opartej na walce w zwarciu. Niektórych bossów (obie sowy, oba isshiny) musiałem nieznacznie serować, ale nawet serowanie w tej grze jest takim jechaniem po ostrzu noża, że jak się coś spieprzy dostaje się w ryj i nie ma przebacz. Źle wykonany unik na walce z sową w wieży w ng+ kiedy wykonywał atak z podwójnym cięciem najzwyczajniej w świecie kończył się śmiercią. Trudno serowaniem nazywać walki, gdzie w zasadzie każdy unik trzeba wykonywać perfekcyjnie i i tak bez parowania, bloków i mikiri się najzwyczajniej w świecie nie obędzie. Jedyna tak całkiem wyserowana walka to demon, ponieważ dostawałem już kurwicy, kiedy przy identycznych unikach raz dostawałem gonga a raz nie. Gra ma ewidentnie problemy z kontrolą kolizji przy walkach z nieokrzesanymi przeciwnikami jak demon, skuty ogr i małpiszon (małpiszon najmniej w sumie, pierwsze dwa mnie do szału doprowadzały). Walki ze standardowymi przeciwnikami były tak typowo dla FS przegięte, ale sprawiedliwe Na pewno fajne było to, że z każdym bossem trzeba było walczyć inaczej, inaczej trzeba było podejść do pani motyl, inaczej do małpy a inaczej do sowy. W kwestii sowy też w sumie fajny patent, że obie walki z nim są stosunkowo podobne, ale jednocześnie zupełnie inne. Właśnie się zorientowałem, że piszę bez spoilerów o bossach, ale pisaliśmy już o nich w wątku tyle razy, że już bez przesady Całkiem ciekawa mechanika wskrzeszania, zawsze to coś innego niż do tej pory. Wbrew internetom nie traktuję tego jako ułatwienie, po prostu jest to mechanika fajnie wpleciona w świat gry i jest jak najbardziej ok. Szkoda tylko, że samo umieranie i postępujący smoczy mór jest tak mało znaczący, bo przedmiotów do jego leczenia jest wystarczająco, a i tak wystarczy w ciągu gry użyć go może ze dwa razy, żeby podciągnąć questy npców... Może mieć w sumie jakoś wpływ na zakończenie, blokując dialogi w kluczowych momentach, ale nie sądzę, żeby ktoś miał mieć z tym problem. Trzy słowa o pucharkach i przejdę do krótkiego wywodu o historii. Ogólnie pucharki typowe dla FS, zabij bossów, zbierz ulepszenia itp. Standard. Ale pucharek za zdobycie wszystkich umiejętności to jest jakaś masakra :/ obstawiam, że gdyby robić 4 zakończenia na 4 różnych przejściach to by nie było problemu z drugiej strony... więc najwyraźniej sam tak chciałem W kwestii zakończeń związanej z pucharkami bardziej niż z historią dodam, że osiągnięcie dwóch z trzech 'lepszych' zakończeń jest kurna niemożliwe bez poradnika Jedno może jeszcze jako tako, bo mam skłonności do lizania ścian i może by mi się udało poznajdować wszystko co potrzebne, ale do drugiego nie ma bata, bo trzeba gadać w kółko z małym gówniaczkiem i podsłuchiwać różne osoby w różnych okolicznościach.... no weź to człowieku wymyśl... No to teraz trochę o fabule. Póki co kawałeczek ogólnie bez spoilerów, a jak będą grubsze rzeczy to będzie ostrzeżenie, także spokojnie można czytać. Ogólnie historia jest bardzo dobra. Musiałbym się mocniej w to wszystko wczytać, bo na pewno jest wypchana odniesieniami do japońskiej historii i mitologii. Ale nawet bez tej wiedzy jest całkiem fajna. Są niespodzianki, trzyma się to wszystko kupy, oczywiście w typowym dla FS nieco absurdalnym stylu. Całość pokazana jest w znacznie bardziej przystępnej formie niż dotychczas. Nie wiem, czy to wizja Miyazakiego czy bardziej activision, no ale tak jest i już. Moim zdaniem gra i opowieść przez to trochę traci. Cały urok świata i historii bb polegał na tym, że większość rzeczy trzeba było wyczytać i wyszukać samemu. Tutaj więcej mamy po prostu powiedziane, a opisy przedmiotów mają znacznie bardziej ubogi wpływ na nasze poznawanie świata, koncentrując się na faktycznym opisie działania danego dynksa. Ogólnie, mimo że jak wspomniałem, historia mi się podobała a świat jest megadobrze zrobiony i ciekawy, zwłaszcza jak kogoś kręci japońskość (mnie nie kręci, ale bardzo fascynuje), no to do Bloodborne nie ma startu, tu nie ma się co oszukiwać. Soulsy bije na głowę (przypominam, że grałem tylko w 3), bo to takie bezpłciowe i troche bezpieczne zwykłe dark fantasy Uwaga, teraz będą spoilery, trochę o wszystkim, w tym o zakończeniach. Jeśli nie grałeś, nie czytaj pod żadnym pozorem. . .. ... SPOILERY ... ... Tutaj będzie drobny fragmencik, który ukryję, mimo, że nie ma on związku z fabułą (no dobra, ma pośredni, ale bardzo, bardzo nieznaczny) i jest bardziej pewnym spostrzeżeniem niż spoilerem. KONIEC SPOILERÓW ... .. . I tak oto dla mnie prezentuje się Siekiero: Cień umiera po dwakroć. Gra bardzo dobra, choć niedoskonała. Odpowiednio trudna, odpowiednio angażująca, nie można mieć żadnych wątpliwości, kto robił tą grę. Czy dobre jako pierwsza gra dla masochistów? Jak najbardziej, zwłaszcza, jeśli nie masz jedynej słusznej platformy do grania, bo tam jest Bloodborne, a Bloodborne łatwo nie ustąpi.
  5. 5 points
    Serwery leza to zebralem pare chaotycznych mysli dla przyszlych agentow 1. Niczego nie crafcimy ani nie kupujemy w sklepach zanim nie dobijemy do 30LVL (patrz pkt 7) 2. Nie sprzedejmy itemow tylko uzywamy ich do wykonywania Projektów i do rozbierania na czynniki pierwsze. Puste inventory przed kolejna misją to szczesliwe inventory 3. Itemy na Projekty mozna dodawac z poziomu mapy! 4. Z pierwszych skilli jakie warto wykupic to na pewno wiecej expa za heady, wieksze inventory oraz wiecej miejsca na materiały. Wieksza ilosc apteczek w inventory tez sie przydaje. 5. Jesli gracie solo najbardziej przydatna umietenoscia jest Ul ktory nas wskrzesza w razie draki lub dron "leczacy". W druga umiejetnosc ladujemy wiezyczke (ogien/karabin wedle preferencji). 6. Misje poboczne zostawcie sobie na pozniejszy etap przygody po 10-15 levelu. Daja one zawsze 33% waszego obecnego levelu. Im wyzszy level tym wiecej expa trzeba, wiec lepiej dostac z misji pobocznej 100tys expa zamiast 10tys Chyba ze kolejna misja fabularna ma zbyt wysoki level no to wiadomo, trzeba sie podciagnac, ale jest tyle czynnosci na mapie ze jest w czym wybierac 7. Jak już dobijemy do 30LVL niczego nie crafcimy zanim nie dobijemy do TIER 4 8. Zeby odpalic TIER 1 po osiagnieciu 30lvl musimy zrobic TWIERDZE. Nie sa mocno trudne. Aby szybko podniesc GearScore polecam zakupy w sklepie - dosc tanio sa itemki z wysokimi statystykami ktore momentalnie pomoga nam wbic wyzszy GS. Po odpelniu TIER 2 ponownie pomocny bedzie sklep. 9. Jak już dobijemy do TIER 4 nalezy ulepszyc stół do craftingu! Mozna zrobic to wczesniej jesli macie zbyt duza liczbe materialow ktore sie juz nie mieszcza. 10. Nie warto przywiazywac sie do sprzetu, nie warto bawic sie w skladanie zestawow, dodatki do itemow itd. zanim nie bedziecie w okolicach TIER 4 ... caly czas beda wam dropily co raz lepsze itemy ktore beda podnosily GearScore. Uwaga tylko, ze nie trzeba zakladac najlepszych itemow, gra bierze pod uwage to co mamy w skrytce i w inwentory do oszacowania koleinych dropow. 11. Topowe itemki leca rownie czesto co fioletowe, nie ma sie czego podniecac 12. Najmniej efektywnie gra sie w 3 graczy. Jesli macie wybor to grajcie we dwojke lub we czworke. Chociaz niektore misje czasem latwiej ogarnac samemu 13. Zyczie w The Division zaczyna sie po 30'tce 14. Czytajcie informacje ktora pojawiaja sie w dolnym lewy rogu ekranu gdy jestescie w jednej z baz. Czasem trzeba z kims pogadac itd. 15. Pamiętajcie o odpaleniu nowych tygodniowych wyzwań UbiClub. Można to zrobić z poziomu gry, aplikacji w telefonie itd. 16. Gdy odpalicie Polowanie macie 15 minut i jedna probe na zalatwienie go. Warto robic to w grupie, jest wtedy latwiej. Jesli team padnie polowanie jest anulowane a wy tracicie punkty ktore posluzyly do odpalenia. Max liczba punktow na polowania = 50. Tak wiec raz na jakis czas odpalcie polowanie zeby zbierac kolejne punkty zamiast je kisic
  6. 5 points
    UWAGA, mogą być spoilery. Poniżej zwiastun GOTY 2019, który lada moment wiedzie na salony!
  7. 5 points
    Więc powiem tak....................po podłączeniu Razer Thrasher do XOX spodziewałem się że tak jak tutaj wspominał jeden kolega dzwięk jest słaby i będe czuł się jakbym siedział w beczce a tutaj miły zonk-dzwięk jest naprawdę czysty,wszystko bardzo dobrze stonowane bez przesadnego basu czy tonów wysokich.Tony średnie też bardzo wyrazne ale nie uciążliwe czyli jest bardzo dobrze.Następna rzecz która mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła to wygoda użytkowania i dopasowanie do rozmiaru głowy-zakres regulacji jest naprawdę duży-bardzo obszerne i wygodne nauszniki wykonane z miekkiego materiału idealnie dopasowują się do głowy.Kolejna sprawa to zasięg bezprzewodowy-tutaj Thrasher zjada moje TB800 i jest to ok 5 metrów różnicy wię sporo.Dzwięk testowałem na takich ustawieniach; -wyjście z konsoli to optyk/rodzaj dzwięku niekompresowane stereo/na bazie włączone Dolby Digital. Przechodziłem wczoraj ostatni etap Metro Exodus i myśle że gra lepiej brzmi na Razerach-dzwięk jest jakby bardziej naturalny.Może jest to spowodowane tym że Razery są nówki sztuki a TB800 to jednak headset z 2016 r i DD w Thrasherach działa po prostu na lepszych/nowszych sterownikach.W FPSach online BF1/BO4 Razer sprawdza się bardzo dobrze-namierzanie skąd padaja strzały itd to pierwsza liga.W przygodówkach typu Assassins czy Wiedzmin również jest bardzo dobrze-słychać jak żyje cały świat który ciebie otacza.Z minusów na pewno brak presetów gotowych pod gry i brak Noice cancelling co w TB800 sprawdza się wyśmienicie.Na początku nie mogłem się przyzwyczaić do tego że po założeniu headsetu docierają do mnie dzwięki z zewnątrz-kwestia przestawienia się.Kolejna rzecz to czas działania TB800 to 8h natomiast Razery ok 16 h więc różnica kolosalna. Plusy Razer Thrasher Ultimate: Plusy TB800 Elite: -bardzo dobry dzwięk przestrzenny Dolby Digital - dobry dzwięk 7.1 Dolby Headphones -duży komfort użytkowania -duży wybor gotowych presetów do gier/muzyki/filmów -wytrzymała bateria -noise cancelling robi robotę -bardzo duży zasięg działania bezprzewodowego -bardzo stonowany i elegancki wygląd -łatwość połączenia z każdym sprzętem-bluetooth Minusy Razer Minusy TB800 -typowo gamerski wygląd -krótki czas działania baterii ok.8h -jebane świecące logo Razera -mały promień zasiegu bezprzewodowego ok 8m -brak gotowych presetów -mało wygodne dla ludzi z "dużą głową" -brak noise cancelling -mały zakres regulacji/potrafią cisnąć w głowę -brak stacji dokujacej/ładowania -mało intuicyjne sterowanie presetami/głośnością itp -brak bluetooth Poniżej fotki porównacze obu headsetów.Czy warto dopłacić ok.300 zł do Razera-moim zdaniem Nie-ale to wszystko jest zależne od preferencji użytkownika i zasobności jego portfela.Uważam że jest za mała różnica w kwesti jakości dzwięku i wygody użytkowania żeby było warto wypluć ponad 300 stówki jeśli ktoś posiada dobry headset pokroju TB 800/700 czy SS800 albo Astro. Podsumowując jest to bardzo dobry headset i myślę że jeden z najlepszych całkowicie bezprzewodowych zestawów do XOX czy PS4 ale ma swoją cenę.Jeżeli nie posiadasz dobrego zestawu i masz jakiś luzny tysiak to polecam bez dwóch zdań.Pozdro 600 Ps.jak macie jakieś pytania walić jak w dym
  8. 5 points
    Dobranoc [emoji6]
  9. 4 points
    Zrobiła się tu taka gównoburza jakby gra została przez wszystkich zjechana, a oceny są po prostu rozstrzelone i tak samo jak pojawiają się 5-6, tak samo gra dostaje 8-9. Średnia na Metacritic obecnie to 72 (49 pozytywnych recenzji, 30 mieszanych i aż 2 negatywne), co wcale nie jest przecież złym wynikiem i sugeruje że to po prostu dobra gra, a nie żaden crap jak tu niektórzy insynuują... Ofc nie jest to Ex roku, ale w żadnym momencie Sony tej gry na takowego nie kreowało. Days Gone to gra o najsłabszym marketingu ze wszystkich exów Sony wydanych od dłuższego czasu, więc musieli być świadomi że gra może być na niższym poziomie niż większość ich tytułów na wyłączność. Nie mam nic do osób, które po dzisiejszych recenzjach nie są do gry przekonane, bo rozumiem że są tacy którzy wolą wydawać kasę premierowo tylko na naprawdę świetne tytuły, w pełni to szanuję. Osobiście uważam jednak, że z ostatecznym werdyktem na temat gry należy się wstrzymać, bo sporo serwisów wytyka problemy techniczne gry, ale grali przecież w "niezałataną" wersję gry. Od wczoraj wpadły 2 duże patche (1.03 i 1.04), także po premierze wyglądać to może dużo lepiej, o ile faktycznie studio będzie w stanie to poprawić. Jedną rzeczą, której trochę nie rozumiem jest to jak bardzo wszystkim krytykom przeszkadza powtarzalność i wielu z nich właśnie to podkreśla jako największą wadę, podczas gdy w innych, bardziej popularnych/marketingowych tytułach jak Spiderman, czy nawet GoW (chociaż tu było tego chyba trochę mniej) taka powtarzalność nie przekładała się tak bardzo na ogólną ocenę. (Czyżby w tamtych przypadkach sypnięto lepszą kasą? ) Natomiast jeżeli ktoś zakłada z góry, że jestem beton bo wziąłem grę na premierę i teraz absolutnie nie przyznam się do tego, że żałuję wydanych pieniędzy, to zamiast mózgu ma w głowie chyba co najwyżej końską spierdolinę. Doskonale wiedziałem na jaki tytuł wydaje pieniądze i jakie są moje oczekiwania, liczyłem się z tym co mogę otrzymać. Nie chciałem gry roku, tylko po prostu dobrej gierki w tematyce Zombie, która zapewni mi frajdy na kilkadziesiąt godzin grania, jeżdżenia motorem, skradania się i wyżynania umarlaków.
  10. 4 points
    Kup w końcu tą grę, bo już tak lejesz wodę, że to kurwa jakiś dramat...
  11. 4 points
    Swoją drogą ja to stary koń i jak widzę że ktoś pisze ee bo na YT to czy tamto, a gość z jutubkow zaczyna że gra przeciętna bo niczym się nie wyróżnia... Kur... BEZ OBRAZY ale do cholery w latach 90tych to fakt co chwile coś nowego, świeżego, teraz raczej nikt koła na nowo nie odkryje, a ja jako gracz ponad 25 letnim stażem to rozumiem, liczę na solidna grę, w lubianych przeze mnie settingu tj. Zombie, postapo, daryll/notór itp. Nie chce żeby było że co chwile Ciebie atakuje, ale cholera w tym temacie wyjątkowo jojczysz a to czy brać, czy nie, a to że fabuła pewnie słaba, że grafa nie taka, że open World blee, ciągle coś źle.... To nie kupuj i tyle... Jestem na tyle stary/nie dojrzały że mogę wyje... te 250zl i jakoś nie zapłacę jak gra nie podejdzie, na większe głupoty się hajsy wydawało tak... Natomiast ty te 250zl wydane na grę traktujesz jak walka o życie, jak byś miał oddać ostatnie drobne że skarbonki. Wysłane z mojego POCOPHONE F1 przy użyciu Tapatalka
  12. 4 points
    Nowa Zelda od twórców Xeno Poczekajcie aż @Strife o tym przeczyta.
  13. 4 points
    Jak NIE grać w BotW. https://www.youtube.com/watch?v=9EvbqxBUG_c
  14. 4 points
    Ja to bym zagral w jedynego i slusznego remastera z dodatkami - BF3. I tutaj tryb BR siadlby idealnie, gdzie na kazda bron mozemy sobie wrzucic dodatek jaki chcemy. Ta gra byla cudowna na PS3 w 20 fpsach i mimo tego wszystkiego co dice odpierdalalo z patchami. Pamietam te wyniki top 3 na kineskopie, bo byl lag w sterowaniu na kablu HDMI Zwlaszcza na tych mapkach bym pogral, bo ilosc graczy na konsoli to byl zart.
  15. 4 points
    Praktycznie codziennie wieczorami coś gramy, zawsze można dołączyć, poziom nie ma znaczenia, chętnie pomożemy z @xavris
  16. 3 points
    Beton to chyba bardziej osoba, która zobaczy średnią ok 7 posłucha opinie wielkich znawców z jutuba i powie, że gówno. Taki the order 1886 średnia ok 6.5 a dla mnie mega gierka. Wolę liniowe gry, ale rdr2 , horizon czy wiedźmin mi się podobały i podejrzewam, że w days gone będzie mi się lepiej grało jak w gta 5 gdzie męczyłem się aby przejść.
  17. 3 points
    Jeżeli ktoś idzie w platynę, to jest jeden pucharek, który jest chyba srodze spieprzony, ale wczoraj z chłopakami wspólnym wymyślaniem odkryliśmy, jak to wbić. Chodzi o pucharek 'a friend in need', gdzie musimy odpowiedzieć na wezwanie o pomoc i kogoś wskrzesić. Pograłem trochę przez weekend i próbowałem to zrobić na wszystkie możliwe kombinacje, wskrzesiłem w różnych warunkach ze 30 osób i nic. Jak to zrobić, pytacie? ano tak - ustawiacie sobie z poziomu mapy w zakładce z wezwaniami (chyba druga od prawej, ta z wykrzyknikiem), żeby pokazywało wezwania tylko od znajomych i ludzi z klanu. Wbijacie na imprezę, jeden zabija się w spektakularny sposób granatem i leży sobie majestatycznie na ulicy. Druga osoba z poziomu mapy odpala ostatnią zakładkę z matchmakingiem i wybiera ostatnią opcję, żeby odpowiedzieć na wezwanie. Wchodzimy do ziomeczka, podnosimy go, po 30 sekundach wpada pucharek. Skuteczność wczoraj wieczorem 4/4, także działa. Przy okazji dziękuję też @Wszebor za przekazanie D50 do wytworzenia exotyka Co prawda zobowiązałem się dać pierworodnemu na imię Wszebor a pierworodnej Wszebora, ale było warto
  18. 3 points
    Ja mam ambitny plan po kilku latach wrócić i zrobić wszystkie pytajniki. Tak się pewnie pożegnam z PS4 Czysta mapa w Wiedźminie na domknięcie generacji
  19. 3 points
    Nie mogą łamać ustaleń taktycznych trenera.
  20. 3 points
    O przegapilem ten watek a jak niektorzy wiedza temat streamingu jest mi dosc bliski, bo od 2010 interesuje sie ta technologia. @hacker25 - postaram sie odpowiedziec na Twoje pytania. A teraz do rzeczy. OnLive uzywalem dalo sie ale bez szalu. PS Now przejechalem triala z UK i zdecydowanie poza mniejszym (ale jednak odczuwalnym lagiem) nie widze podstepu od czasow OnLive. Ze odpalili usluge w Szwecji zupelnie po cichu pojawila sie ikonka ale nic zadnej reklamy (widac jaki to ma prio, albo wiedza ze Onion Race from US/UK juz rozkminila jak obejsc platnosci) i boja sie reklamowac Shield TV (GeForce Now) pierwsza usluga ktora oferuje cos wiecej i dziala poki co najlepiej. Malo kto zwraca uwage na modele biznesowe streamingu i grupy docelowe. Wiekszosc ma w glowie wizje na poziomie tego co zaprezentowalo google a ze to z czym mamy doczynienia odbiega znacznie od tej wizji powoduje ze streaming jest nisza. To co jest pewne i tutaj nie ma co zaklinac rzeczywistosci Streaming gier istnieje i dziala w wielu odslonach. Wystarczy wbic na wikipedie, potem przeczesac strony dostawcow uslug a finalnie skonftontowac ta z YT (a sa cale kanaly poswiecone cloud gaming) zeby wyrobic sobie jako takie rozeznanie. Streaming w liczbach: 18 - dzialajacych uslug 4 - w fazie rozwojowej (MS xCloud, EA project Atlas - bazujacy na GameFly Streaming, GeForce Now beta, Google Stadia) 12 - poleglych, lub wykupionych uslug ktore nie wyszly z bety (jak GaiKai Sony wylozylo 300M$ a potem kij wie ile za patenty po OnLive). 18 dzialajacych uslug to calkiem niezle czyz nie? No wlasnie a czemu nikt jakos nie pisze o nich? bo sa nisza! Bo nikomu nie udalo sie przebic jak do tej pory. Pomijam juz Sony ktore oferuje 720p, i laga ktorego szczegolnie odczuwa sie w scigalkach z ery PS3 (testowalem te od Code masters i porownywalem z ta sama gra na konsoli, no powiedzialbym ze nie jest dobrze). Granie na telefonie? To juz jest! A wiecie kto to oferuje? Polska firma Vortex.gg lapa w gore ilu o nich slyszalo? Moj poglad na sprawe: Streaming odniesie sukces jesli spelnione beda 3 warunki: technologia plus zachecajacy klienta model biznesowy, bogata biblioteka gier ktora utrzyma klienta. Co przez to rozumiem. Otoz wiele uslug kierowanych jest do posiadaczy komputerow. Tyle ze tu ciezko sie przebic ten kto ma dobry sprzet nie patrzy na streaming bo stac to na kupno sprzetu, a ten ze slabym sprzetem moze nie byc swiadom ze takie uslugi sa. Problemy natury modelu biznesowego - spora czesc uslug wymaga kupienia gry na jedna z plaform a pozniej dodatkowo placenia za streaming ceny od 10eur w gore. I tutaj pojawiaja sie problemy czyli raz trzeba miec jakikolwiek PC, dwa trzeba placic niejako podwojnie, ograniczony zasieg nie zawsze bogata biblioteka gier. Sa uslugi jak Parsec ktore po prostu odpalaja skrypty pomagajace w konfiguracji i gramy na zdalnej maszynie AWS (Amazon Web Services) tyle ze tutaj placimy za godzine i dostajemy po prostu RDP do maszyny zdalnej wiec instalowanie steam, origin, uplay oraz instalowanie gier to jest czas za ktory placimy ceny z kosmosu moim zdaniem: Jesli gramy wiecej placimy wiecej. No sorry przy 60h w dwa miesiace (tyle co nic) wyjdzie 100$ za miesiac.... hmmm 1200$ rocznie za te pieniadze to mozna kupic 2 konsole, lub jakiegos pieca... a jesli policzymy ze po 2 latach to 2400$ no to pieca mozna miec juz bardzo porzadnego. A no i oczywiscie gry musimy posiadac sami. Rzeczony Vortex o ile dziala o tyle ma problemy roznego rodzaju np oczekiwanie na polaczenie do servera ktore wg jednego z tuberow mialo byc od 10 do 40 minut. GeForce now i ich keynote z 2017 styczen mowiacy o 25$ za 20h grania zostal wysmiany przez uzytkownikow. Tutaj jest ciekawostka GeForce now probowal i sie nie przebil, a mogl bo od 2015r w becie mozna bylo zagarnac wiele z tego tortu tymbadziej ze sama usluga dziala dobrze - a nie przebil sie przez model biznesowy. Ten byl: troche darmoszki (do zachecenia uzytkownika to na plus), gry dostepne od zaraz placisz i grasz (dobry pomysl, ale uboga biblioteka bez nowosci), Gry do kupienia kupujesz u nVidii i grasz w dana gre bez ograniczen (ceny z pupy w stosunku do tego ile gry kosztuja w cyfrze i tez nie bylo nowosci a starocia z 2013r to przecietny lapek odpali HDMI + TV + PAD i grasz), oraz ostanie czyli ograniczona biltioteka gier (stale powiekszana trafiaja tam nowe tytuly jak RE 2 czy Dirt 2) gdzie kup se gre sam i plac nam za streaming (to przed zniesieniem oplaty bylo na poziomie 10eur/mc). Czego brak nVidii wszystkich gier w ktore ktos moze chiec zagrac po co sie ograniczac skoro konsola, PC oferuje lepsze bilioteki. @hacker25- wiec zeby odniesc sukcess, trzeba miec biblioteke gier, dobra technicznie usluge oraz model platnosci ktory przekona uzytkownikow. Jesli mialbym napisac to zgodze sie ze jesli Google sie nie przebije to znaczy ze wszyscy inni tez polegna. Tutaj warto zaznaczyc co rozumiem pod pojeciem przebije - przebije znaczy zagarnie spora czesc istniejacej niszy streamingu oraz poszerzy ta nisze (innymi slowy zwiekszy ilosc osob ze streamu korzystajacych). I teraz inne problemy ze streamingiem: - gry wyscigowe, sumulatory lotu - zapomnijcie o obsludze kierownic i hostasow. Innymi slowy osoby ktore chca uzywac tych urzadzen beda dalej potrzebowaly sprzetu zeby pograc. - VR - miala byc bomba a wyszedl z tego kapiszon. Tak VR istnieje, tak VR dziala i tak VR daje swoim uzytkownikom frajde - tutaj nie bede polemizowal. Mark Z. mowi na Oculus Connect "VR jest nisza i trzeba ja poszerzyc" ja z tym sie w pelni zgadzam. Obsluga VR przez streaming jakos tego nie widze - a uzytkownicy googli beda dalej potrzebowali sprzetu. Mozemy wrocic do mojego wrozenia z fusow za pare lat. - jesli google sie przebije - streaming moze zagarnac czesc z tortu (przychodow) rynku growego. - jesli google sie nie przebije pociagnie za soba pare innych firm, i streaming zostanie waska (mniejsza niz dzis) nisza dla pasjonatow. Przyszloc? przyslosc miala byc teraz jak widac po dodatkach NOW do nazw uslug, ale nie jest, nie objawil sie przez prawie 10 lat mesjasz. Google moze sie nim stac, ale dalej przez conajmniej dekade uwazam ze streaming bedzie wspolistnial jako opcja (obok sprzetu), i w tym czasie nie zdominuje rynku.
  21. 3 points
    Siemka, ze swojego punktu widzenia mogę powiedzieć że grubo się myślisz. Ta gra to jest Division 2,5. Oprócz typowych bolączek, pewnie zlikwidowanych patchami z czasem, typu lagi straszne, bugowanie umiejętności itp. to ta gra rozwala jedynkę na łopatki. Zmian jest ogrom. Poprawili, przekształcili, unowocześnili prawie wszystko. Jakby wreszcie posłuchali graczy i zrobili pod ich dyktando albo przynajmniej brali pewne sugestie pod uwagę. Jest to gra podobna do jedynki no bo to jest jakby nie patrzeć kontynuacja historii z części pierwszej. Ale poza tym jest inaczej. Lokacje łeb urywają, bossowie, ich różnorodność - masakra, takie rzeczy jak np. sterowanie umiejętnościami czyli działkiem, leczeniem itp. No super. Same udźwiękowienie gry, odgłosy wystrzałów, wybuchów, odgłosy przyrody no coś pięknego. Zmiany w setach, broniach ito. itd. Gra jest po prostu PRZEKOZAK. I to jest już nie tylko moje zdanie. Zdanie wszystkich moich znajomków. Pozdrawiam.. Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka Włączyliśmy z kumplami około 11 rano a wyłączyłem o 1,30 w nocy. Ja pindole. Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
  22. 3 points
    Fajnie się gra, czuję że to będzie długa przygoda, ogarnięcie wszystkie zajmie trochę czasu
  23. 3 points
    Wszystkie mecze na Polsat Sport Premium, a jeden środowy na TVP1. Pierwszy mecz United z Barcą wypada w środę i prawdopodobnie to on zostanie pokazany w TVP.
  24. 3 points
    Już nie tylko Europa ucieka ekstraklasie. Pierwsza liga tez za silna dla naszych eksportowych drużyn.
  25. 3 points
×