Skocz do zawartości
Siriondel

Spider-Man

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj kopnąłem w rzyć asasyna u brajanka i za akceptowalną dopłatą wszedł w napęd pająk-człek.

Pograłem gdzieś z 2 godziny no i faktycznie to bujanie jest cholernie przyjemne :P Na razie mam odkryte chyba 3 dzielnice i może 3 albo 4 aktywności poboczne (ostatnie co mi się odblokowało to robienie zdjęć budynkom, więc sam początek), ale już widzę, że przy zbieraniu znajdziek zejdzie sporo czasu. I pewnie jak w każdej tego typu grze - początkowo będzie bawić, ale końcówka już wymęczy :/ Walka jest całkiem ciekawa, ale nie będę ukrywał, że póki co często dostaję w dupę - do wyuczenia. Fabuła to się na razie nie zaczęła, więc nie ma co gadać, tyle co było jest całkiem fajne.

Ale co jest dla mnie największym zaskoczeniem, to polski dubbing. Unikam jak ognia i bałem się, że dostanę raka uszu od tego, a tu cholera niespodzianka, bo raz że przyzwoite głosy całkiem, a dwa że fajne dialogi. Nie powiem, kilka razy się zaśmiałem z głupkowatych żartów :) Oby tak dalej.

Także prezent pod urodziny jak znalazł, nic tylko grać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aktualizacja. Wg stanu zapisu mam 60% ukończenia gry, jestem jeszcze w drugim akcie.

Historia jest całkiem przyjemna. Bałem się, że będzie jakieś denne badziewie, a jest w sumie taki luźny komiks, jest ok. Dubbing odziwo dalej ok, chociaż są jakieś dziwne techniczne babole. Przykładowo dwa zdania po sobie w którymś pobocznym zadaniu (chyba któraś stacja badawcza) były nagrane jakby w totalnie innych warunkach i totalnie innym kontekście, zupełnie inne emocje w głosie itp.... Dziwnie to momentami brzmi, ale ogólnie aktorzy dali radę. I już wiem, dlaczego dubbing Parkera mi tak pasuje, to ten sam facet, co dubbinguje Malloy'a w Brickleberry :P

Walki są w sumie ciekawe i emocjonujące, bo zawsze jest 15 przeciwników dookoła i trzeba czuwać, jak się ma więcej gadżetów to już w ogóle jest spoko, także też duży plus.

No ale niestety aktywności poboczne zaczynają mnie nużyć :/ Plecaki, gołębie, stacje badawcze... Bazy i wyzwania akurat są spoko, ale reszta średnio.

Obstawiam, że moje nastawienie do gry się nie zmieni już do końca. To po czym spidermana zapamiętam to rewelacyjne bujanie na pajęczynach po mieście i całkiem dobry dubbing głównej postaci, może minimalnie też przez przyjemną, komiksową historię. Ale jakieś przeżycie to to nie będzie. 

Jak dla mnie to Pająk jako gra przegrywa z Kratosem i Aloy. God of War i HZD stoją dalej na półce. Pająk koło nich nie zostanie, chociaż w dalszym ciągu to bardzo dobra gra.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się, tak że tak powiem socjologicznie, o czym świadczy brak postów od czwartku w wątku o domniemanym mesjaszu :P I w sumie nie wiem... wszyscy grajo i nikomu się nie chce pisać ?:P

Mini wielki post ode mnie, trzeci z rzędu ale nic nie poradzę.

W zasadzie będzie kolejna aktualizacja tego co pisałem wcześniej.

Jestem bardzo mile zaskoczony wydarzeniami z trzeciego aktu gry. Od jego spektakularnego rozpoczęcia do emocjonalnego zakończenia. Pierwsze dwa akty to było takie tam gadanie i walczenie, a w końcówce już się coś ciekawszego działo i działo się więcej. Zakończenie zapadające w pamięć odziwo, bałem się że będzie jakieś miałkie a tu wymyślili coś nieco lepszego. Do tego scena po napisach, ewidentnie dzwonili wcześniej do gości od God of War, którzy ich nauczyli jak subtelnie zasugerować kontynuację :P Do tego kilka ciekawych choć niezaskakujących twistów, jest ok.

Bujanie na pajęczynie przyjemne od początku do samego końca gry, to jest chyba jej najlepszy element. Ale tak czy siak warto się kilka razy przejechać metrem, bo są tam śmieszne scenki :P

Graficznie gra jest obłędna, nawet na moim postpremierowym bieda ps4. Dźwięki i muzyka też świetne, łącznie z dubbingiem, o czym już wspominałem i nie będę się powtarzał.

Walka przyjemna, gadżety dają spore urozmaicenie, przeciwnicy są tak bym powiedział umiarkowanie różnorodni, ale jest ok. Jedno co mi się nie podobało to skala trudności walki z przeciwnikami, gdzie ostatni ich rodzaj (bez spoilerów) jest znacznie, znacznie trudniejszy niż pozostałe grupy :/

No ale nie będę ukrywał, że wbijanie platyny mnie cholernie wymęczyło. Gurwa te walki z przestępczością, gdzie w większości dzielnic jest ich 20 to chyba najgorsza i najnudniejsza aktywność jaką trzeba było odbębnić, jaką robiłem... Serio, już jeżdżenie za złomem w mad maxie mniej mnie wymęczyło. Coś okropnego. Latać w kółko, czekać aż się pojawi wykrzyknik, lecieć na miejsce, wymłócić wszystko, być zaskoczonym, że przyjechały posiłki, wymłócić posiłki, powtórzyć jakieś 160 razy.... No kurna.... Reszta aktywności w porównaniu z tym dziadostwem spoko.

Weszła ta platyna no i ogólnie jestem z gry zadowolony. Skala dziesiętna oceniania jak zawsze jest nie do końca precyzyjna, ale dałbym jej 8/10, podczas gdy horizonowi dałbym 9 a god of war 10. Ograć zdecydowanie warto, ale nie jestem tak zachwycony, jak myślałem, że będę. Historia była bardzo w porządku, no ale nie ma się co oszukiwać, że to nie ten poziom co HZD czy GoW. Gra idzie na handel, na DLC nie czekam, bo kupuje je tylko w przypadku, kiedy dodają bardzo dużo zawartości do gry które uwielbiam (jak xcom) albo kiedy rozwija fabułę w grach, które uwielbiam (jak BB czy HZD).

Teraz będę ogrywał Batmana Arkham Knight, miesiąc superbohaterów :) No, może nie już teraz od razu, bo jak wyjaśnię zamówienie z morelami to do ogrania jest jeszcze nier automata i czaję się na vampyra, no ale człowień-gacek już jest na półce. Zobaczymy jak wyjdzie ze starcia z pająkiem człowiekiem. 

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.09.2018 o 08:39, xavris napisał:

Jak dla mnie to Pająk jako gra przegrywa z Kratosem i Aloy. God of War i HZD stoją dalej na półce. Pająk koło nich nie zostanie, chociaż w dalszym ciągu to bardzo dobra gra.

Warto wiedziec.... gdyby nie to ze po ukonczeniu dalej wracam do Detroit i gra zostanie na polce, to juz bym odkurzyl Horizon ZD Complete (od kwietnia plytka raz w napedzie zeby gre zainstalowac i sciagnac patche). Ciekaw jestem czy nasze oceny sie pokryja, czy nie.

 

4 godziny temu, xavris napisał:

Zastanawiam się, tak że tak powiem socjologicznie, o czym świadczy brak postów od czwartku w wątku o domniemanym mesjaszu :P I w sumie nie wiem... wszyscy grajo i nikomu się nie chce pisać ?:P

 

Skala dziesiętna oceniania jak zawsze jest nie do końca precyzyjna, ale dałbym jej 8/10, podczas gdy horizonowi dałbym 9 a god of war 10. Ograć zdecydowanie warto, ale nie jestem tak zachwycony, jak myślałem, że będę.

 

Teraz będę ogrywał Batmana Arkham Knight, miesiąc superbohaterów :)

 

Czesc osob w natloku premier i przy ograniczonym budzecie dokonala pewnie wyborow. Jak dla mnie moge poczekac az wydadza kompletna edycje. (tak tak wiem wiem swiadomie uszczuplam dochody branzy nie kupujac w preorderach ani na premiere).

 

Offtopic - LuftMyszaChłop brales kompletne czy podstawke? mnie siadlo, ale obawiam sie ze majac miesiac superbohaterow mozesz poczuc przesyt. No i jestem zaskoczony ze batek wczesniej nie wskoczyl na Twoja playliste.

 

łap plusy za opinie.

milego wieczoru.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, MagEllan napisał:

Warto wiedziec.... gdyby nie to ze po ukonczeniu dalej wracam do Detroit i gra zostanie na polce, to juz bym odkurzyl Horizon ZD Complete (od kwietnia plytka raz w napedzie zeby gre zainstalowac i sciagnac patche). Ciekaw jestem czy nasze oceny sie pokryja, czy nie.

offopic - LuftMyszaChłop brales kompletne czy podstawke? mnie siadlo, ale obawiam sie ze majac miesiac superbohaterow mozesz poczuc przesyt. No i jestem zaskoczony ze batek wczesniej nie wskoczyl na Twoja playliste.

Horizon mnie strasznie mocno wkręcił, czemu dawałem wielokrotnie wyraz w wątku o grze. Tak bardzo mnie kupili absolutnie genialnym światem przedstawionym, że jak będzie kontynuacja to będę siedział dzień wcześniej pod sklepem :) mi sie pająk podobał najmniej z tej trójki, ale bez większego zdziwienia zrozumiem, że ktoś pająka woli bardziej, także niekoniecznie się sugeruj moją opinią :p

luftmyszo podstawka. Wcześniej nie wszedł w zasadzie sam nie wiem czemu. Asylum i city było rewelacyjne, pewnie musiało coś innego zawsze wychodzić i odciągało uwagę. A teraz autentycznie po raz pierwszy była używka u mojego lokalnego brajanka, więc wziąłem bez zastanowienia, mimo że nier leży na półce (czemu jeszcze nie grany pisałem w wątku o nierze) i jeszcze się czaję na vampyra oraz, jak się okazało, dragon quest XI :p także jak mi się superbohaterowie znudzą, to przerzuce się na coś innego, a w ostatnim czasie mam wyjątkowo silne przekleństwo bogactwa :p

a jak jeszcze w plusie faktycznie będzie diablo no to już nie wiem kiedy to wszystko ogram xD 

26 minut temu, MagEllan napisał:

 

Edit. Przymulil mi Chrome na telefonie i odpowiedziałem dwa razy... :P a ramki z cytatem nie mogę wywalić :p

Edytowane przez xavris

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to kwestia gustu.
Dla mnie Spiderman z tej trójki na pierwszym miejscu bo uwielbiam uniwersum o pająku. Na drugim miejscu HZD. Ogólnie gierka fajna ale nie równa. Zadania poboczne naprawdę trzymały niski poziom ale fabularnie zwłaszcza w 3/4 gry było świetnie. Kratos to dla mnie rozczarowanie. Super początek a później straszna powtarzalność i ten wymysł podróżowania po światach... Niby gierka spoko a jednak po czasie, chciałem by szybko się to skończyło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Schematyczne walki z szefami: skakać wokół niego aż się zmęczy, czasem w niego czymś rzucić lub walić z pajęczyny by go ogłuszyć, nacisnąć trójkąt by do niego doskoczyć i walnąć go kilka razy. Powtórz tę czynność trzy razy. Nuuuuda.

Cholernie daleko do poziomu walk z bossami z Batmana AA że o Batman vs Deathstroke z AO nie wspomnę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@xavris

Ja jakos do superbohaterow mialem stosunek neutralny - tak w grach jak i filmach. Z opoznieniem zabralem sie za batmana i siadl (AA i AC) potem znikad pojawil sie Deadpool i technicznie essej mozna napisac co nie pyklo, ale humorem gra nadrabiala i wybaczalem jej wiecej. O uniwersach Mervela czy DC mam bardzo nikle pojecie. Co do samych gier traktuje jak gre. Gram postacia a ze raz jest to superbohater a raz pan/pani nikt nie robi mi roznicy jesli sama gra mi siadzie.

 

@manoszek

Dokladnie jeden oceni tak inny inaczej. Fajnie ze sie dobrze bawiles.

 

@malpka

Jeden to dostrzeze jak ty, i wypunktuje a drugi tego nie zauwazy i pewnie oceni gre wyzej. Gry od lat powielaja schematy. Widac to zarowno w AAA, grach ze sredniej polki cenowej (z mniejszym budzetem), jak i rasowych indykach. Ludziom latwiej jest sprzedac cos co wydaje sie znajome. Ale z drugiej strony szczegolnie w branzy gier nalezy uwazac zeby nie przesadzic z atakiem klonow, bo posrod nich wybije sie jedna moze dwie produkcje a pozostale pewnie nie.

Tutaj dobrym przykladem jest UBI (choc nie tylko), mapa upstrzona znajdzkami, wieże lub ich odpowiedniki, czasami uzycie tych samych assetow badz kopia mapy.

Ale te gry sie sprzedawaly, byly bezpiecznym wyborem - rewelacji nikt sie nie spodziewal ale mozna bylo sie domyslic co dostaniemy.

Widac jak inni wykorzystuja czesto te same mechaniki (chocby wieże - sa i w Pająko-Człeku sa i w H:ZD) tyle ze sklejaja je inaczej. Czasem oryginalny pomysl moze zostac "skopiowany" i zaimplementowany lepiej.

To co moze powodowac mocny zziew to zalew gier ktore sie niczym nie wyrozniaja - ilez to mielismy i mamy dalej survivali (z ktorych mnie na ciut dluzej zatrzymalo tylko Don't Starve), ilez to mamy twin-stick-shooterow ilez z nich w segmencie indie z pixelowa grafika (ktora czasami rani moje oczy), czy ostani trend battle royale.

I spoko roznorodnosc tak nawet w ramach tego samego gatunku, ale zarzucanie nim rynku musi w mojej opinii spowodowac przesyt.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Walki z bossami faktycznie nie były zbyt odkrywcze ani wymagające, ale były tak fajnie wizualnie zrobione, że mi to w ogóle nie przeszkadzało. Pierwsze dwie walki z bossami w 3 akcie (te z twistem, pozdro dla kumatych) były wręcz ciekawe, zwłaszcza druga, gdzie bossowie się kłócili ze sobą xD

Bardziej mnie męczyły (nie licząc aktywności pobocznych, w końcu nie trzeba ich robic wszystkich) sekwencje w grze, gdzie nie kierowało się człowieniem pająkiem... Miały chyba być klimatyczne a były bardziej denerwujące... No i czemu dostawaliśmy expa za to, że ktoś odwalał robotę za nas :p (tak wiem, to gra. a ja żartuje, żeby nikt się nie czepiał :p )

Edytowane przez xavris

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zrobić te wyzwania na maksa? Bardzo proszę o jakąś pomoc w tej kwestii.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Mandi napisał:

Jak zrobić te wyzwania na maksa? Bardzo proszę o jakąś pomoc w tej kwestii.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
 

Zacznę od tego, że nie potrzeba robić wszystkiego na maxa, żeby odblokować wszystkie kostiumy i gadżety :)

poza tym coś więcej musisz napisać - z którymi masz problem? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Misje skradankowe mam na poziomie ultimate. Co do pozostałych, bomby i drony bardzo frustrujące. Oglądałem filmiki na YouTubie ale chyba coś robię nie tak.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Mandi napisał:

Misje skradankowe mam na poziomie ultimate. Co do pozostałych, bomby i drony bardzo frustrujące. Oglądałem filmiki na YouTubie ale chyba coś robię nie tak.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
 

Skradankowe chyba najłatwiejsze, ale też najbardziej mi się podobały :) bombybuwazam za drugie co do łatwości. Trudno coś poradzic, kilka razy trzeba robić, żeby znaleźć najlepsze drogi do każdej bomby no i kluczem jest przyklejenie się blisko samej bomby, wystarczy kawałeczek za daleko i już nie można jej wyrzucić.

Dronowe i walki zrobiłem już tylko na 2 medal, bo nie chciało mi się męczyć. Walki powinieneś zrobić bez problemu, jak najwięcej wykończeń używaj. No i spiderboty to Twój najlepszy przyjaciel :)

drony no to niestety też kilka powtórzeń, żeby wiedzieć gdzie leci dron dokładnie i starać się lecieć tuż za nim. I przede wszystkim przelatywać przez wszystkie punkty.

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Platynka wpadła. Przyjemnie, oj bardzo od samego początku... Pięknie odwzorowane miasto, gibanie się na sieci przemierzając Manhattan aż do napisów końcowych niesamowita frajda. Obraz gry trochę zamazuje poboczne misje... walk ulicznych z typami. Początkowo mi one nie przeszkadzały jednak pod koniec miałem już serdecznie dość... Po prostu gdyby zaserwowali ich mniej nie byłoby do czego się przyczepić. Walki efektowne z bossami jednak... za bardzo schematyczne, ale to już wcześniej ktoś wspominał. Za to bardzo podobała mi się wyrazistość bohaterów. Burmistrz czy Doktor, Li zapadną mi w pamięć.
Misje skradankowe, moim zdaniem w ogóle nie potrzebne, takie na siłę już na koniec...
Grę oceniam wysoko i gdy kiedyś wróci z dodatkami chętnie program.

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ograłem Pająka, 100% wbite, więc coś tam liznąłem. Bardzo dobra gra, znakomity ex, jednak nie mogę zgodzić się z ocenami 10/10, a takie padały w recenzjach. Spider-man nie jest w żadnym stopniu rewolucyjny, nie wnosi nic nowego. Ba, niekiedy nawet żywcem kopiuje rozwiązania konkurencji. I choć każdy aspekt gry wykonany jest dobrze, lub bardzo dobrze, nie rozpatrywałbym tej produkcji w kategorii GOTY.

 

Zacznijmy od największych plusów, a więc oprawy audio-wideo oraz mechaniki bujania się na linie. Grałem na Pro bez tv 4k, z włączonym supersamplingiem i muszę przyznać, że nawet na zwykłym full HD gra wygląda obłędnie. Ścieżka dźwiękowa od pierwszych brzmień kojarzy się  Marvelem. Pajęcza sieć to najlepszy element tej gry. Nowy Jork wygląda obłędnie, a bujanie się między budynkami w połączeniu ze wszystkimi akrobacjami, to znak firmowy tej gry i popis Insomniac Games. Nie jestem fanem Pająka, nie oglądałem dwóch pierwszych części Avengersów, nie czytam komiksów, a mimo to, przygody Parkera na PS4 wciągnęły mnie jak bagno, głównie za sprawą tego otwartego świata i sieci. Fabuła stoi na dobrym poziomie. Nie ma tutaj żadnych zachwytów ani nieprzewidzianych twistów, ale tutaj nie upatrywałbym jakieś szczególnej winy producentów, ponieważ byli niejako zamknięci przez ramy uniwersum Marvela. Ciężko zrobić jakąś zaskakującą grę wykorzystując wachlarz istniejących już postaci.

 

Jeśli chodzi o kolejne plusy, jednak już nieco mniejsze, to z pewnością system walki. Ok, jest banalny w obsłudze i po godzinie, czy dwóch, można już tłuc wrogów niemiłosiernie. Z drugiej strony oddano nam do dyspozycji cały arsenał gadżetów i bawiłem się świetnie aż samego końca, starając się tworzyć nowe połączenia ciosów. Największą wadą tego systemu jest to, że twórcy...nie pozwalają nam go przetestować w wymagających walkach, gdyż takich zwyczajnie nie ma. I bardzo szkoda, każdego boss'a bijemy niemal zawsze wg tego samego schematu, widzę tutaj zmarnowany potencjał. Niemniej jednak, karcenie wrogów sprawiało satysfakcję.

 

Photo-mode! Należę do obozu, który uważa, że tryb fotograficzny to zwyczajne marnowanie budżetu gry. W tym przypadku biję się w pierś, ponieważ zostało to zrealizowane na bardzo wysokim poziomie i z pomysłem. Widać, że ktoś nad tym posiedział i to całkiem długo. W takim GoW, Horizon, nie odpalałem foto dłużej niż na kilka minut, a w Pająku bawiłem się w tworzenie unikalnych ujęć dobre kilka godzin. Wciąga.

 

Przejdźmy do minusów. Moim głównym zarzutem dla tej gry jest słabo przemyślana aktywność poboczna. O ile same dodatkowe misje są ok, tak cała reszta to niestety smutne kopiuj wklej. Jedynym ratunkiem jest tutaj poruszanie się na linie, ponieważ aby zbierać kolejne ukryte przedmioty, musimy trochę się nalatać, co jeszcze jest przyjemne. Przestępstwa jednak to już jest jakaś mordęga. Nudne to i bez wyrazu, kiedy po raz trzydziesty szósty musimy oglądać dokładnie taką samą animację zatrzymywanego pojazdu w trakcie pościgu. Ktoś tutaj przesadził z proporcjami. Zamiast dodać 20-30 eventów, stwierdzili, że lepiej będzie 140-160. Błąd. Przy dobijaniu do 100% byłem już po prostu zmęczony i obrzydzili mi już nieco moją przygodę z Pająkiem. Wiem, że chcieli w ten sposób zatrzymać gracza nieco dłużej przy konsoli, ale jednak nie tędy droga, aby ten gracz musiał wałkować w kółko to samo przez te 5-10h end game'u.

 

Małym minusem była dla mnie też zbyt mała liczba modeli pojazdów. Bez kitu, wystarczy przysiąść na dłużej na jednej lampie, poobserwować chwilę ruch uliczny i można dostrzec, że w grze są dosłownie 4 auta na krzyż. Nieco to bije po oczach, z drugiej strony być może to już ograniczenia sprzętowe, wszak już samo miasto wygląda naprawdę obłędnie, więc może wrzucenie dodatkowych assetów do pamięci PS4 było już zbyt dużym obciążeniem, ale tego się nie dowiemy.

 

Ode mnie 8,5/10. Żaden mesjasz, żadne GOTY, ale naprawdę bardzo dobra gra i jeden z najlepszych ex'ów Sony na tej generacji, można go postawić na podium razem z GoW oraz Horizon, jeśli chodzi o gry akcji. W dowolnej kolejności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej grze Mary Jane najbrzydsza jej wersja z wszystkich odsłony. Nie podobna mi się także że gramy ją I potem młodym murzynem.... Nie czarujmy się fabuła jest o dzieciach i dla dzieci, dla mnie to większy minus niż ten beznadziejny dubbing... Stanałem na 60%gry I chyba nie dam rady dalej :p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityka prywatności.