Hazelight Studios, szwedzkie studio założone przez kontrowersyjnego i charyzmatycznego Josefa Faresa, osiągnęło imponujący kamień milowy. Jak poinformował Michael Douse, dyrektor wydawniczy Larian Studios (wydawcy m.in. Baldur’s Gate 3), trzy gry studia – A Way Out, It Takes Two oraz Split Fiction – zgromadziły łącznie ponad 50 milionów graczy na całym świecie. Douse w mediach społecznościowych określił te statystyki mianem „szalonych liczb”, składając gratulacje całemu zespołowi Hazelight.
Droga do sukcesu: od więźniów do naprawy małżeństwa
Hazelight Studios zadebiutowało w 2018 roku grą A Way Out, wyjątkową przygodą akcji, którą można było przejść wyłącznie w trybie kooperacji dla dwóch graczy. Opowieść o dwóch więźniach planujących ucieczkę zdobyła uznanie krytyków i graczy, stawiając studio na mapie branży. Jednak prawdziwy przełom nastąpił w 2021 roku wraz z premierą It Takes Two.
Ta niezwykle kreatywna platformówka, również wymagająca kooperacji, opowiadała historię pary małżeńskiej, która została zamieniona w lalki. Gra zdobyła nie tylko serca publiczności, ale także najważniejsze nagrody branżowe, w tym tytuł Gry Roku na gali The Game Awards 2021. Jej sukces komercyjny i artystyczny ugruntował pozycję studia jako pioniera w tworzeniu wyjątkowych doświadczeń kooperacyjnych.
Co dalej? Zapowiedź czwartego projektu
Ostatnią, trzecią odsłoną w dorobku studia jest Split Fiction, której premiera miała miejsce w zeszłym roku. Kolejna gra kooperacyjna potwierdziła, że Hazelight ma swój unikalny, rozpoznawalny styl i pomysły na angażowanie graczy we wspólną rozgrywkę. Osiągnięcie pułapu 50 milionów graczy przy tylko trzech produkcjach to rzadko spotykane w branży tempo i skala sukcesu.
Studio nie spoczywa na laurach. Jak wynika z komunikatu, zespół pracuje już nad czwartym, jeszcze nieujawnionym projektem. Fani mogą spodziewać się oficjalnego ogłoszenia w niedalekiej przyszłości. Biorąc pod uwagę dotychczasową ścieżkę rozwoju, jest niemal pewne, że będzie to kolejna innowacyjna propozycja, która postawi na głęboką, narracyjną współpracę między graczami.
Osiągnięcie Hazelight pokazuje, że w erze masowych, live-service’owych gigantów, wciąż jest ogromna przestrzeń dla studiów, które stawiają na spójną wizję autorską, wysoką jakość i unikalny pomysł na rozgrywkę. 50 milionów graczy to potwierdzenie, że ta strategia się sprawdza.
Sukces Hazelight Studios jest dowodem na siłę kreatywnego, autorskiego podejścia w przemyśle gamingowym. W czasach dominacji wielkich franczyz i modeli usługowych, studio Josefa Faresa udowadnia, że oryginalność, skupienie na emocjonalnej narracji i wymuszonej kooperacji może zdobyć serca dziesiątek milionów graczy na całym świecie.
Foto: gry-online.pl
