Świat gier MMORPG zelektryzowała informacja o potencjalnym przejęciu Intrepid Studios, twórców długo wyczekiwanego Ashes of Creation, przez giganta – Riot Games. Według doniesień portalu GRYOnline.pl, producent League of Legends był zainteresowany wchłonięciem studia, jednak oferta została odrzucona.
Niepokój społeczności i odpowiedź twórców
Plotki o przejęciu pojawiły się w kontekście mieszanych reakcji graczy na ostatnie prezentacje Ashes of Creation. Część społeczności wyraziła rozczarowanie kierunkiem rozwoju projektu, co mogło skłonić Riot Games do próby przejęcia potencjalnie wartościowej marki. W odpowiedzi na te spekulacje, Steven Sharif, lider Intrepid Studios, wystosował do fanów emocjonalne oświadczenie.
Będziemy walczyć jak diabli, aby dostarczyć wam grę, na jaką zasługujecie
Te słowa mają być potwierdzeniem niezależności studia i jego determinacji w dokończeniu ambitnego projektu.
Co dalej z Ashes of Creation?
Odrzucenie oferty od tak potężnego wydawcy jak Riot Games to ryzykowny, ale i niezwykle odważny ruch. Pokazuje, że twórcy wierzą w własną wizję. Gracze, również ci w Polsce, którzy śledzą rozwój tytułów MMORPG, często poszukują aktualnych informacji o grach w rodzimych serwisach. Dla wielu miłośników gatunku, Ashes of Creation wciąż pozostaje jedną z najbardziej obiecujących produkcji, mającą odświeżyć schematy znane z takich gigantów jak World of Warcraft czy Final Fantasy XIV.
Decyzja Intrepid Studios postawiła przed studiem jasne zadanie: muszą teraz udowodnić, że ich wiara we własne siły była słuszna. Sukces lub porażka tego projektu będzie miała znaczenie nie tylko dla samego studia, ale może też wpłynąć na przyszłość całego gatunku MMORPG, pokazując, czy niezależne, wielkie wizje mogą konkurować z produktami największych korporacji gamingowych.
Foto: gry-online.pl
